Ciężki los trenera...
Czy Fabian Drzyzga i Sebastian Świderski znajdą się w składzie na mistrzostwa Europy? Odpowiedź poznamy najpewniej podczas katowickiego Memoriału Huberta Wagnera.
Do wrześniowego Euro w Austrii i Czechach pozostały niecałe trzy tygodnie. W szeregach polskiej reprezentacji ciągle jest kilka znaków zapytania, które potrzebują pilnego wyjaśnienia. Ci, którzy spodziewali się zobaczyć podczas niedawnego dwumeczu z Francją w Ostrowcu Świętokrzyskim wszystkich szesnastu kadrowiczów, mocno się zawiedli. Trener Andrea Anastasi ogrywał ten sam skład, który dobrze znamy z tegorocznej Ligi Światowej. Jedyną istotną zmianą było wejście 20-letniego Mateusza Miki, który do tej pory nie miał zbyt wiele okazji do zaprezentowania swoich możliwości. Przyjmujący Asseco Resovii mierzy 207 cm i jest materiałem na świetnego zawodnika. Pytanie tylko, czy już teraz nadszedł moment, bo obdarzyć go pełnią zaufania? W kwadracie dla rezerwowych podczas sparingów z „trójkolorowymi" z utęsknieniem spoglądali w stronę parkietu Sebastian Świderski i Fabian Drzyzga. - Nie brałem udziału w Lidze Światowej, długo byłem poza zespołem i na pierwsze zgrupowanie po finałach w Gdańsku jechałem z nastawieniem, że po raz kolejny wylecę ze składu. Bardzo się zdziwiłem, że stało się inaczej, zwłaszcza że trener nie dawał żadnych sygnałów, że ma jakieś plany w stosunku do mnie – komentował niedawno w jednym z wywiadów rozgrywający AZS-u Częstochowa. Jeżeli można mówić o liderach męskiej reprezentacji, to obecnie są nimi przede wszystkim Bartosz Kurek i Łukasz Żygadło, który bardzo dobrze spisuje się w roli zastępcy Pawła Zagumnego. Nawet najlepsi siatkarze potrzebują jednak wartościowych zmienników, a takimi dla wyżej wymienionych byliby właśnie Świderski i Drzyzga. Trudno jednak myśleć o ich powołaniu na europejski czempionat, gdy nie mają szans ograć się z resztą drużyny w meczu o stawkę. Memoriał Huberta Jerzego Wagnera, który zostanie rozegrany w katowickim „Spodku" w najbliższy weekend, będzie ostatnim momentem na podjęcie stosownych personalnych decyzji. Trzeba wierzyć w to, że włoski selekcjoner sprawiedliwie wybierze optymalny wariant kadry biało-czerwonych. Danie szansy Świderskiemu i Drzyzdze na pewno nie byłoby szkoleniowym błędem. źródło: sports.pl
1. Dodane przez Kondra, w dniu - 24-08-2011 23:57 , IP: 178.181.27.226 Janeczek jest po prostu za słaby na kadrę. Nie trzeba leżeć przy słupku żeby stwierdzić, że Jarosz skacze znacznie wyżej. Zauważ Bobo, że jakoś żaden trener kadry w ostatnich latach nie poznał się na talencie Janeczka. I nie pozna. Bo nie mam na czym. Niezły zawodnik na ligę i wszystko. A ligę oglądam polską, kiedyś też z boiska, Bobo.
|
2. Dodane przez Bobo do Kondra, w dniu - 24-08-2011 06:33 , IP: 89.79.83.50 Kondra ty chyba ogladasz lige Pakistanska albo lezysz przy slupku z linijka i mierzysz skok. Stwierdzenie ,,gole oko" to twoja subiektywna opinia i tak juz pozostanie. Janeczek mniej sciaga od Jarosza i zbiera pilki na wyzszym pulapie. Skoro on wali na pale to co powiedziec o Jakubie. Twoja tendencyjnosc jest tak obiektywna jak zawartosc merytoryczna twojej wypowiedzi
|
3. Dodane przez Dominika, w dniu - 23-08-2011 11:30 , IP: 79.162.205.145 Drzyzga ma pewne miejsce na ME bo AA nie oszalał i nie pojedzie z jednym rozgrywającym.Co do Janeczka to też chciałabym żeby dostał szansę ale niema go chyba w 16 na MHW więc na ME też nie pojedzie.Jeśli chodzi o przyjmujących to wolę Świdra.Mika ma jeszcze czas i ME mogą być dla niego takim przeżyciem że chłopak się zagotuje
|
4. Dodane przez Voll, w dniu - 23-08-2011 11:13 , IP: 89.231.216.245 Dajcie spokój Żygadle. Podobała mi się jego gra w drugim sparingu, i od meczu z Rosją już nie gra tak przewidywalnie.Chociaż i tak to nie to samo co z Gumą, ale który rozgrywający jest lepszy od Gumy??? może Ball i tyle
|
5. Dodane przez Kondra, w dniu - 23-08-2011 09:32 , IP: 178.181.158.149 Na żywo, gołym okiem widać różnicę między skokiem Jarosza i Janeczka (nie interesują mnie jakieś dziwne dane z netu). Nie ma nawet co porównywać. Poza tym Janeczek to typowy jeździec bez głowy, coś jak kiedyś Rybak - fakt Rybak miał nawet swoje 5 minut w kadrze, to może i Janeczek się doczeka.
|
6. Dodane przez fan polski, w dniu - 23-08-2011 07:37 , IP: 83.17.215.218 Świderskiemy pograć nie Anastasiemu*
|
7. Dodane przez fan polski, w dniu - 23-08-2011 07:36 , IP: 83.17.215.218 No właśnie oprócz wlazłego nie mamy atakującego na poziomie i próbujecie sobie wmówić, że może janeczek. Ten gościu jest słabszy od Jarosza w formie. A jarosz tej formy teraz nie ma ale mimo wszystko lepiej dać szansę odbudować się jaroszowi niż janeczkowi który będzie zdobywał do 15 pkt. w meczu. Szczerze mówiąc nie wiem kto w przyszłości mógłby zastąpić Wlazłego. A ten głupi artykuł tak jakby chciał wymusić na Anastasim, żeby dali pograć Drzyzdze i Anastasiemu. Trudno jednak myśleć o ich powołaniu na europejski czempionat, gdy nie mają szans ograć się z resztą drużyny w meczu o stawkę. Fabian już jest powołaniy matołki i poprostu to trener decyduje czy zagra czy nie i niech redakcja tak się nie męczy w dobieraniu składu.
|
8. Dodane przez jonkes, w dniu - 23-08-2011 07:30 , IP: 195.114.180.65 Problemem nie jest Janeczek czy jego brak czy inny atakujący - zobaczcie co Żygadło wystawia, bo o rozegraniu ciężko mówić. Wszystkie przerzuty do atakującego do 1 strefy są na 3,5 m od siatki, kto ma to zaatakować???? Żygadło gra tak jak sie nazywa....szkoda słów...
|
9. Dodane przez Bobo do Kondra, w dniu - 22-08-2011 23:33 , IP: 89.79.83.50 Bzdura Janeczek lapie to co Jarosz i technicznie jest od niego duzo lepszy. Jakos nie widze tyle czap i nie sciaga pilki trzyma dobrze kierunek. Twoja argumentacja jest kompletnie nie obiektywna ,jezeli ogladasz lige
|
10. Dodane przez Volleyball, w dniu - 22-08-2011 22:27 , IP: 89.231.215.54 rbk17 Juz się tak nie podniecaj, że grał w gorszym klubie bo gdyby tak było to na pewno nie mielibyście tego 4 miejsca :). Akurat co jak co, ale rozgrywającego miał dobrego, bo Drzyzga to przyszłość naszej kadry, a kto wie nawet światowej siatkówki, i mysle że nie rpzesadze, bo taki Baranowicz jest nazwyany talentem na klase światową, a wcael w lidze nie widziałem żeby był lepszy od Dryzgi Co do jarosza to dajcie mu spokój bo chłopak sie odbudowuje. Widze, ze większośc z was nie lubi Jarosza, i nawet jakbyJarosz był w zyciowej formie to dalej były by pretensje. W drugim meczu z Francja podobała mi się gra Jarosza, co nie zmienia faktu że na pewno całego turnieju on nie ugra
|
11. Dodane przez dr Satan, w dniu - 22-08-2011 22:12 , IP: 89.230.75.17 Dać szanse Drzyzdze...ile można patrzeć na te baloniki Żygadły?!?
|
12. Dodane przez Kondra, w dniu - 22-08-2011 22:09 , IP: 178.181.144.110 A co do tematu Janeczek vs Jarosz, to problem jest taki, że Janeczek nie ma kompletnie parametrów na atak na poziomie kadry (brakuje mu głównie zasięgu a i techniką nie błyszczy). Jarosz natomiast ma odpowiednie parametry fizyczne (siła, zasięg) ale faktycznie ostatni sezon miał słaby. Nie zmienia to jednak faktu, że potencjał w nim jest, a że z atakiem jest w kadrze problem, to kolejni trenerzy dają mu szanse. Pewnie gdyby były sensowne alternatywy, to tyle tych szans by nie dostał, ale jest jak jest...
|
13. Dodane przez Kondra, w dniu - 22-08-2011 22:01 , IP: 178.181.144.110 Co to za pytanie w tytule? Drzyzga jest jednym z dwóch rozpylaczy w kadrze, więc na pewno zostanie. Chyba nikt przytomny nie zakłada, że drużyna pojedzie na ME z jednym rozgrywającym. A już na pewno nie Anastasi :)
|
14. Dodane przez wiem, w dniu - 22-08-2011 22:01 , IP: 87.205.185.108 Można pisać i pisać a Jarosz i tak pewne miejsce w kadrze.
|
15. Dodane przez Bobo do Fan Polski, w dniu - 22-08-2011 20:34 , IP: 89.79.83.50 Dlatego bo mam zludne nadzieje ze ten zawodnik odpali. Wiem ze to moze byc ulotne ale podstawy do wielkiego grania ma
|
16. Dodane przez Bobo, w dniu - 22-08-2011 20:19 , IP: 89.79.83.50 Mozemy sobie pisac i pisac. Janeczek nie jest graczem nawet europejskiego wymiaru ale z jednym sie zgodze od Jarosza w 100% lepszy... Niestety swojej szansy nie dostal. Kuba jest bardzo mocno promowany nie do konca wiem dlaczego. Jest niski ,slaby fizycznie nie potrafie tego zrozumiec. Mika ma wzrost i przyjecie wiec gdzies w przyszlosci warto w niego inwestowac ale z Kuby wielkiego gracza na tej pozycji nigdy nie bedzie. Nie ma oprocz Wlazlego niskiego atakujacego wysokiej klasy ale on ma wrodzona dynamike
|
17. Dodane przez bc1, w dniu - 22-08-2011 20:11 , IP: 78.131.204.137 Miało być sytuacyjnych piłek
|
18. Dodane przez bc1, w dniu - 22-08-2011 20:04 , IP: 78.131.204.137 rbk 17 zgadzam się z Tobą w 100% jeśli chodzi o Bartka Janeczka. Wiem, że zaraz będą napisane komentarze typu że to średniak itd... Szczerze powiedziawszy ja tak nie uważam. Jest to jeden z nielicznych atakujących w Polsce grających od paru lat regularnie w klubie. Jego atuty to bardzo dobra zagrywka i atak z sytuacyjnych klubów. Oczywiście czasami się podpala i ma gorszy mecz, ale jak patrzę na Kubę Jarosza to o matko. Jeszcze jedno Janeczek może zostać zablokowany na pojedynczym bloku ale nie jest to tak jak u Jarosza np w meczu z Francją, bo to wyglądało tragicznie. Jeśli dla Was Janeczek to średniak to ok ale pamiętajcie, że w tej chwili przewyższa o głowę w umiejętnościach Jarosza. W klubie nie raz musiał atakować z sytuacyjnych piłek po słabym przyjęciu i mu się to z bardzo dobrym skutkiem udawało i nie były to mega trudne przebicie jak u Jakuba.
|
19. Dodane przez rbk17, w dniu - 22-08-2011 18:09 , IP: 79.184.207.30 Mika to chyba jedyny przyjmujący ze stacjonarną zagrywką od zawsze? Teraz Świder i Grucha tak serwują, ale kiedyś serwowali mocno. Jedyny przypadek jaki znam to Stephane Antiga, ale on już dawno miał dopracowany ten floot do perfekcji.
|
20. Dodane przez rbk17, w dniu - 22-08-2011 18:07 , IP: 79.184.207.30 Wciąż jestem za tym aby to Janeczek był w kadrze zamiast Jarosza. Grał w gorszym klubie z gorszym rozgrywającym i gorszymi przyjmującymi, a jednak natłukł najwięcej punktów w PLS i to wcale nie zasługa tego, że zagrali najwięcej setów, bo prym w tym wiodła ZAKSA.
|
21. Dodane przez do oli, w dniu - 22-08-2011 17:50 , IP: 83.29.213.242 w imie tego że ci co powinni pojechać niestety nie chca grac w kadrze
|
22. Dodane przez Volleyball, w dniu - 22-08-2011 16:52 , IP: 89.231.214.86 Może AA chce za wszelką cene wygrywać także sparingi. Może to wynikać z tego, że chce aby ta drużyna była mentalnie przygotowana, i ma w nosie ogrywanie innych zawodników. Pamiętam jaki błąd popełnił DC, właśnie w meczach sparingowych rzadko my wygrywali, a efekt był taki, że drużyna nie była mocna mentalnie. Takie moje zdanie, ale zobaczymy na MHW
|
23. Dodane przez fan polski, w dniu - 22-08-2011 16:31 , IP: 83.17.215.218 Po co wziąłbys Mike? Ja wziąłbym Swidra żeby wreszcie dać odpocząć kurkowi a dla miki nie widze celu. Para ruciak-kubiak nieźle się uzupełnia.
|
24. Dodane przez Bobo, w dniu - 22-08-2011 16:08 , IP: 89.79.83.50 Swider nie pojedzie Osobiscie wzialbym Mike Szkoda tylko ze sezon sie zaczyna i bedzie grzac lawe wiec na nic to wszystko
|
25. Dodane przez oli, w dniu - 22-08-2011 16:07 , IP: 83.4.213.229 Nie wiem na jakich zasadach odbywa się obecna selekcja,a w zasadzie jej brak. Bo trudno powiedzieć dlaczego co niektórzy zawodnicy są w tej kadrze i w imię czego pojadą na ME.
| |