Paulina Maj: Rywalki są w naszym zasięguLiczy się każdy punkt i każdy set, trzeba wygrać wszystkie trzy mecze i tyle. Rywalki są na pewno w naszym zasięgu - mówi libero reprezentacji Polski, Paulina Maj przed turniejem w Hongkongu.
Szymon Ludowski: Jak Pani podsumuje World Grand Prix w Zielonej Górze? Naszym celem były trzy zwycięstwa. Niestety, poległyśmy z Koreankami. Z drugiej strony, nie mamy co narzekać, bo przecież poprawiłyśmy się, coraz lepiej wychodzą nam zagrywki, bloki, ataki... Nie jest źle, wciąż mamy szanse na awans do finału. I to duże. Teraz przed wami turniej w Honkongu, decydujący o awansie. Jakie nastawienie? Bojowe, oczywiście. Tu już nie ma kalkulacji, nie ma myślenia w stylu: "tu musimy wygrać, tam odpuścimy”. Liczy się każdy punkt i każdy set, trzeba wygrać wszystkie trzy mecze i tyle. Rywalki są na pewno w naszym zasięgu (...) Będzie dobrze. powalczymy! * Więcej w Gazecie Lubuskiej
1. Dodane przez mala, w dniu - 18-08-2011 08:37 , IP: 83.29.228.219 i tak trzymać
| |