Juantorena: To dla mnie smutne
Najlepszy zawodnik ostatniej edycji Ligi Mistrzów oraz Klubowych Mistrzostw Świata, ostoja Trentino Volley w przyjęciu i ataku – Osmany Juantorena, powrócił w szeregi swoich klubowych kolegów aby wznowić treningi z macierzystą drużyną przed zbliżającym sezonem ligowym.
- Treningi fizyczne i techniczne, które obecnie prowadzamy, są dla nas bardzo istotne, ponieważ w dalszej części sezonu dadzą nam one możliwość pracy nad starannością w innych elementach gry - tak w kilku słowach opisuje założenia treningowe na najbliższe tygodnie Osmany Juantorena. Przyjmujący, reprezentujący barwy obecnego Mistrza Włoch, kilka dni temu powrócił do treningów z resztą klubowych kolegów, które nadzoruje Roberto Serniotti. - W pełnym składzie będziemy ćwiczyć dopiero na kilka dni przed rozpoczęciem sezonu, więc początkowo na pewno trudno będzie odnaleźć szybką grę, zrozumienie na boisku i odpowiednią skuteczność. Jednak mamy tę zaletę, że bardzo niewiele zmieniliśmy w składzie przed nowym sezonem – kontynuuje myśl zawodnik Trentino Volley. Juantorena podkreśla, że jego drużyna będzie potrzebowała czasu na zgranie, które pozwoli jej osiągnąć podobny poziom gry jak w ubiegłym sezonie, w którym wygrała trzy najważniejsze turnieje na arenie międzynarodowej i krajowej. Klubowe Mistrzostwa Świata, Liga Mistrzów oraz upragnione Scudetto to trzy główne cele Trydentczyków na najbliższy sezon. Ponadto, walka o Puchar i SuperPuchar Włoch, także zapowiada się interesująco. - Ciekawe jak inne zespoły wykorzystały okienko transferowe, który z nich będzie miał najlepsze wzmocnienia. Macerata, Cuneo, Modena na pewno będą naszymi głównymi rywalami, ale przede wszystkim musimy myśleć o sobie i swojej grze – krótko odpowiada zawodnik, który kilka dni temu świętował 26 urodziny. W trakcie wakacyjnej przerwy zawodnik Trentino Volley brał udział w dwóch turniejach. Kubańczyk walczył o Puchar Emira w dniach 28 maja – 4 czerwca oraz Cope Del Ray od 11 do 17 czerwca w barwach klubu El-Arabija Doha. Potem, powrócił na kilkudniowy odpoczynek w rodzinne strony. - Czuję się dobrze, po doświadczeniach zdobytych w Katarze oraz po powrocie na Kubę - podkreśla Osmany - Jak nigdy, w tym roku potrzebny jest nam dobry początek sezonu, ponieważ w październiku będziemy rozgrywali Puchar Świata i ponownie chcemy go wygrać. Większość zawodników Mistrza Włoch przebywa na zgrupowaniach kadr narodowych. Kubański przyjmujący ten czas spędza w Trento. Dla mnie nie jest to niczym nowym – stwierdza Juantorena – Nie gram w ważnych międzynarodowych imprezach takich jak Puchar Świata czy Igrzyska Olimpijskie. To dla mnie smutne ponieważ są one marzeniem każdego gracza, ale teraz jestem w Trento i jestem tutaj szczęśliwy, nie myślę więc o niczym innym. * Opracowała Anna Jabłczyk źródło: przegladligowy.com
1. Dodane przez Volleyball, w dniu - 20-08-2011 17:59 , IP: 87.116.218.73 Po 2 ile ty wogóle oglądasz siatkówke mówiąc na Ricardo "jakiś"??. Ten jakiś jak grał w reprezentacji Brazyli to ona była nie do ruszenia i grała 3 razy lepiej niż ta teraz. Skąd ty wiesz jak teraz gra ricardo???. Oglądasz lige Brazylijską??, więc po co mówisz że słabo gra jak go neiw idzisz. Byc może gra dobrze a byc może dobrze,a tego nikt z nas nie wie
|
2. Dodane przez Volleyball, w dniu - 20-08-2011 17:53 , IP: 87.116.218.73 Fan polski, a weź pod uwage to, że nazwiska nie grają tylko gra zespół!!. Dlaczego Niemcy w piłce nożnej ogrywają ARgentyne, Anglie, i inne zespoł??. Czy mają lepszych zawodników???. Owszem mają, ale mają przedewszystkim drużyne i graja zespołowo. Tak samo urugwaj czy oni piłkarsko lepsi od Argentyny?? nie a jednak wygrywają z nimi, to samo Brazylia taka mocna niby a w waznych imprezach nie daje sobie rady. Więc chłopie nazwiska to nie wszystko bo trzeba miec drużyne, a skąd wiesz jakie było by ich podejście do reprezentacji???. Skąd ty tez wiesz jakie by oni mieli podejście do kadry, przeciez w klubie takie kokosy zarabiają że hej, a jakby ktos z tych wielkich złapał powazną kontuzje to co?? . Więc nie piernicz mi tu głupot o wbiciu w ziemie Brazyli, bo ok była by to jedyna druzyna co by ich mogła pokonać razem z Rosją, ale to nie znaczy że wbili by ich w ziemie kolego :)
|
3. Dodane przez XOP, w dniu - 19-08-2011 08:45 , IP: 83.7.119.43 Faktycznie, pozostałe drużyny powinny się cieszyć, że sytuacja na Kubie jest taka, jaka jest. W składzie optymalnym, przytaczanym poniżej, Kuba byłaby rzeczywiście być może największym potentatem światowej siatkówki... Mam jednak nadzieję, że już za parę lat, Kubańczycy będą mogli grać w dowolnych klubach i powoływać wszystkich najlepszych...
|
4. Dodane przez fan polski, w dniu - 18-08-2011 18:31 , IP: 83.17.215.218 No pomażyc można. Dennis i Juantorena na zagrywce i sądze, że z kimkolwiek by grali częstwo ta drużyna by z 10 nie wyszła, no może z 10-15
|
5. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 18-08-2011 17:30 , IP: 88.156.16.80 Aj Dennis i Juantorena na zagrywce,ale to by była sieczka.Oni w pojedynke potrafią demolować rywali.Tak jak w meczach Modeny z Trento.
|
6. Dodane przez wojtas, w dniu - 18-08-2011 16:38 , IP: 89.230.82.2 gonzalez,poey,dennis,marschal,simon,camejo,guitierez ten skład niszczy wszystkie drużyny
|
7. Dodane przez fan polski, w dniu - 18-08-2011 12:44 , IP: 83.17.215.218 voleybal no właśnie kubanczycy mogliby grać taką szóstką na ten moment: Hernandez Juantorena, Leon Simon, Camejo Hierezuello Guiterez A ty wymieniasz mi tu jakieś pierdoły. Ricardo już nieco obniżył loty. Visotto nigdy nie był geniuszem. Murillo w formie też wielkie brakuje do kosmicznego Juantoreny i jego serwisu. Dante w formie to nie jest lepszy od Leona w formie. Sergio już do tej formy nie wróci po co pierdoły gadasz? Gustavo to samo. A kuba ma Simona i Camejo. Rok temu kuba pokazala, że i bez Juantoreny grając bez presji może pokonać brazylię a gdy przyszła walka o złoto wszyscy spięci zgotowani i wogóle. A Juantorena stary wyjadacz by ten spokój zapewnił( ewentualnie Angel Dennis jeszcze na ataku). I tak! Jestem pewien wgnietli by brazylię. A ty już nie żyj historią i jakimś ricardo, sergio, gustavo.
|
8. Dodane przez Volleyball, w dniu - 18-08-2011 10:51 , IP: 89.231.189.70 Despagine aż tak słabego przyjęcia to nie ma więc nie przesadzajmy. W LM nie przyjmował aż tak źle. Fan Poslski ta jasne wbiła by Brazylie. Gdyby wrócił Ricardo do repry, Vissoto złapał by formę z MŚ, na środku Lucas z Gustawo, Sergio w formie z finału LŚ w Belgradzie, Murilo w formie z MŚ i Dante w formie. Wątpie czy nawet tak silna Kuba by ich pokonała
|
9. Dodane przez rbk17 do trener,, w dniu - 18-08-2011 07:12 , IP: 79.188.44.163 Nie przesadzaj, już nie raz się okazywało, że sam skład nic nie znaczy.
|
10. Dodane przez trener, w dniu - 17-08-2011 23:14 , IP: 83.20.220.75 teraz dodajmy Simona i Leala. Taki Leal czy Despaigne mógłby w reprze grać na środku,bo dla nich lepiej zeby nie przyjmowali a ich atak z krótkiej byłby jak bajka. Mając przyjęcie Juantorrena-Leon, atak Sanchez, środek Simon-Leal/Despaigne/Camejo,Rozegranie Hierrezuello, libero Guttierez nie widzę dla nich przeciwników. Może Rosja i Brazylia ugrałyby seta....
|
11. Dodane przez Mateusz, w dniu - 17-08-2011 19:11 , IP: 79.163.113.37 No z Juantoreną, Marchallem, Despaigne, Portundo, Calą, Dennisem, Sanchezem wbiła by wszystkich w parkiet.
|
12. Dodane przez fan polski, w dniu - 17-08-2011 18:20 , IP: 83.17.215.218 smutne bo cuba z juantorena rok temu wbiła by w parkiet brazylię :D
| |