Siatkarz Wieluń po pierwszym sparinguW środę pierwszy trening, w czwartek już pierwszy sparing. Mimo problemów finansowych, spadkowicz z Plusligi Siatkarz Wieluń rozpoczął przygotowania do nowego sezonu. Zespół trenuje pod wodzą trenera Tomasza Wasilkowskiego, który w Pluslidze był asystentem Japończyka Shuichi Mizuno.
Wasilkowski jest na ten moment jedną z nielicznych osób, których obecność w klubie daje podstawy do optymizmu przed zbliżającymi się powoli rozgrywkami. Drugim silnym punktem jest rozgrywający Bartłomiej Matejczyk, który jako jedyny z zawodników, którzy rywalizowali w minionym sezonie na parkietach siatkarskiej ekstraklasy, pozostał w Wieluniu. Pozostali opuścili klub, podpisując kontrakty z klubami Plusligi, I ligi, bądź też wyjeżdżając za granicę. Nie ma wątpliwości, to właśnie Matejczyk będzie liderem budowanego od podstaw zespołu.
W czwartek w wieluńskiej hali Siatkarz rozegrał sparing z II-ligowym Colmanem Kalisz. Na trybunach zasiadło kilkudziesięciu kibiców. Gospodarze zwyciężyli 3:2, jednak na tym etapie przygotowań trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski. Jak na razie trener Wasilkowski ma za zadanie skonstruować skład, więc pojedynek nie różnił się w zasadzie od treningu. Było dużo rotacji w składzie, by szkoleniowiec mógł sprawdzić umiejętności graczy, których ma obecnie do dyspozycji.
A jest ich wcale niemało, bo w Wieluniu trenuje aktualnie 16 zawodników, głównie bardzo młodych. Gdyby oceniać ich tylko po czwartkowym sparingu, to trzeba otwarcie powiedzieć, że część z nich na I-ligowe parkiety raczej się nie nadaje. Mimo że po drugiej stronie siatki stali II-ligowcy, niektórzy, jak np. Mateusz Mędrzyk (ostatnio w I-ligowym Będzinie), zaskakująco często mieli problemy ze sforsowaniem bloku. Z wyróżniających się graczy należy przede wszystkim wspomnieć o atakującym Jarosławie Lechu, ostatnio grający w BBTS Bielsko-Biała (I liga). 27-letni zawodnik był niemal bezbłędny w ataku.
Poza tym w wieluńskiej testowani są m.in.: Włoch Valerio Savio (przyjmujący, grał m.in. w czeskiej ekstraklasie), Maciej Kałasz (środkowy bloku, ostatnio BBTS), Mateusz Leszczawski (rozgrywający, BBTS), Tomasz Zychla (środkowy), Adrian Buchowski (przyjmujący, reprezentant kraju juniorów, Jastrzębski Węgiel), Marcin Kozioł (przyjmujący/atakujący), Bartosz Kawka (środkowy), Marcin Kudłacik ( środkowy, STS Skarżysko, wcześniej m.in. w Olsztynie) oraz dwaj libero: Konrad Nieboj (AZS UAM Poznań) i Radosław Szymczak (BBTS). Z seniorską drużyną trenują także wieluńscy młodzieżowcy: Michał Dąbrowny i Konrad Pałyga. źródło: wielun.naszemiasto.pl
1. Dodane przez ola, w dniu - 12-08-2011 20:46 , IP: 83.30.206.110 Garbczak-Dabrowwny -a kasa zalegla?
|
2. Dodane przez fcfan, w dniu - 12-08-2011 14:15 , IP: 79.163.98.68 do DAMIANOS przeciez Dąbrowny to syn prezesa!!! Sytuacja podobna do (anty)trenera Marszałka i jego synka
|
3. Dodane przez DAMIANOS, w dniu - 12-08-2011 12:27 , IP: 83.26.186.102 Dąbrowny wszedł na boisko i dwie pierwsze zagrywki na nie go i dwa asy dla przeciwników śmiech na sali
|
4. Dodane przez bc1, w dniu - 12-08-2011 11:56 , IP: 78.131.204.137 Mam takie pytanko- w jakim klubie będzie grał Miłosz Hebda? Mówiło się, że może to być Siatkarz. Teraz jest o tym bardzo cicho. Czy zostanie jako ten trzeci do młodej plusligi w Czewie?
| |