Świderek: To było spore obciążenieSelekcjoner reprezentacji siatkarek zapowiedział zmianę stylu gry zespołu oraz podkreślił jak ciężko siatkarki pracowały, by przygotować się do startu w turniejach World Grand Prix, a szczególnie do dwóch pierwszych - w Bydgoszczy i Zielonej Górze.
"Przez dwa tygodnie na obozie w Szczyrku ciężko pracowaliśmy. Dla siatkarek z pewnością były to spore obciążenia, bo treningi odbywały się dwa razy dziennie po trzy godziny. Mam jednak nadzieję, że to będzie procentowało. Taki czas był nam potrzebny, żeby przygotować się do szybszej gry, szczególnie na skrzydłach, a także na drugą linię. Oczywiście nie zawsze nam to wychodzi, bo szybsza gra skutkuje zawsze większą liczbą błędów. Będziemy się jednak starali maksymalnie je eliminować. Przecież każda praca prędzej czy później przynosi efekty. Mam nadzieję, że w naszym wypadku będzie je widać już teraz" - powiedział trener kadry Alojzy Świderek. Zapytany o dołączenie bardziej doświadczonych zawodniczek na mistrzostwa Europy Świderek zaznaczył, że obecnie reprezentację Polski stanowią siatkarki zgłoszone na turniej World Grand Prix. "Oczywiście są jeszcze przynajmniej cztery zawodniczki, które będą brały udział w przygotowaniach do mistrzostw Europy, nie mogą one jednak liczyć na pewne miejsce w kadrze. Jak każda będą musiały sobie wywalczyć miejsce, najpierw w dwunastce, a potem w szóstce. Słowem będą musiały na treningach pokazać, że są na tyle silne, by zastąpić aktualnie powołane siatkarki. Tymi czterema są Gajgał, Kaczor, Skowrońska i Jaszewska" - dodał trener. *więcej na sport.onet.pl
|