Praca wre...
Sprawił, że na nowo odkrywamy naszą dyscyplinę. Dostaliśmy szereg ćwiczeń prewencyjnych, które wykonujemy nie tylko na siłowni, ale także w hali. Dzięki nim zmniejsza się ryzyko kontuzji - mówi o Giovannim Miale rozgrywający Paweł Woicki.
Giovanni Miale, pochodzący z Włoch trener przygotowania fizycznego, szybko zjednał sobie sympatię biało-czerwonych, fundując im porcję innowacyjnych ćwiczeń. - Zaliczyłem podrzut około siedemdziesięciu kilogramów – mówi z uśmiechem Krzysztof Ignaczak. Popularny „Igła" deklaruje, że nie straszne mu są jeszcze cięższe sztangi. - Ilość obciążenia na pewno wzrośnie, bowiem jeszcze trochę nam brakuje do dyspozycji sprzed finału Ligi Światowej. Liczę, że wkrótce ją osiągniemy, a potem zacznie się bicie indywidualnych rekordów – zapala się reprezentacyjny libero. Włoskiego speca od siatkarskiej „kuchni" chwali także Paweł Woicki. - Sprawił, że na nowo odkrywamy naszą dyscyplinę. Dostaliśmy szereg ćwiczeń prewencyjnych, które wykonujemy nie tylko na siłowni, ale także w hali. Dzięki nim zmniejsza się ryzyko kontuzji – charakteryzuje zawodnik Skry Bełchatów. - Znużenie siatkówką być może nas dopadnie pod koniec września, gdy wrócimy z mistrzostw Europy. Na razie humory dopisują i każdy zasuwa, ile wlezie. Wróciliśmy naładowani pozytywną energią po finałach Ligi Światowej w Gdańsku. I nawet nie tyle sam brązowy medal, co świadomość widocznych efektów naszej ciężkiej pracy daje nam największego kopa – podsumowuje zmiennik Łukasza Żygadły. - Dostaliśmy od sponsorów telefony komórkowe z wbudowaną konsolą do gier. Możemy grać zarówno drużynowo, jak i w pojedynkę. Dobrze się składa, że mamy wolne weekendy. Każdą przerwę wykorzystujemy na wizytę u rodziny, choć w ostatnią sobotę stawiliśmy się także w studiu telewizji TVN. Proszę mi wierzyć, że warto jechać te kilka godzin przez kraj, by zobaczyć swoich bliskich. Nawet koledzy mieszkający w Olsztynie czy Rzeszowie nie mają co do tego wątpliwości – podkreśla Paweł Woicki źródło: sports.pl
1. Dodane przez szakal, w dniu - 06-08-2011 10:52 , IP: 77.114.59.157 Zastanawiam sie jaka mysl ten artykul mial przekazac. Informacji zero, taka paplanina o niczym. Po co takie wypociny? i komu one potrzebne? Juz lepiej bylo spytac zmiennika Zygadly czy puszcza baki, albo co robi jak sie spotka z zona.
| |