Kooy: Takie porażki bolą najbardziejHolenderski przyjmujący Dick Kooy w wywiadzie dla volley24.pl mówi m.in o porażce z Trentino w play-off, współpracy z trenerem Bagnolim oraz o reprezentacji Holandii.
Paweł Nowak: Czy otrzymałeś przed tym sezonem propozycję z jakiegoś polskiego klubu ? Dick Kooy: Otrzymałem, ale Modena zaoferowała mi nowy kontrakt i zostaję tutaj. Zobaczymy co stanie się w przyszłości, może zawitam do Polski. Dotarło do mnie również kilka ciekawych ofert z klubów spoza Polski, ale ja nadal chcę walczyć o zwycięstwo w lidze włoskiej. Jeśli mi nie wyjdzie, to wtedy poszukam innej opcji. Z jakiego klubu otrzymałeś tę propozycję ? (śmiech) Nie mogę Ci tego powiedzieć. Może pewnego dnia będę tam grał (śmiech). A jakie są na to szanse ? To zależy od bardzo wielu rzeczy, ale w życiu wszystko jest możliwe. Trenerzy od razu widzieli Cię na przyjęciu ? Grałem jakiś czas na ataku, jednak stwierdziłem, że to nie jest to. Moją ulubioną pozycją jest pozycja przyjmującego. A kto jest Twoim idolem ? Tak naprawdę to nie miałem nigdy jakiegoś idola na którym bym się wzorował. Jeśli miałbym wybierać to wybrałbym mojego wujka Rona Zwervera, który zdobył Mistrzostwa Olimpijski w Atlancie w 1996r . Chciałbym kiedyś powtórzyć osiągnięcie wujka. Dick, a jak z Twoją wiedzą odnośnie Polskiej Ligi ? Wiem, że siatkówka w Polsce jest numerem jeden. Macie fantastycznych kibiców, coraz więcej światowej klasy zawodników przechodzi do waszej ligi. Choćby moi dobrzy koledzy Rob Bontje i Wytze Kooistra, z którym grałem w tym sezonie w Modenie. Jeśli zacząłeś mówić o klubie to pozostańmy przy tym. Twoim trenerem jest Daniele Bagnoli, jak Ci się z nim pracuje ? Mam z nim bardzo dobry kontakt, on jest fantastyczny. Dla mnie jest najlepszym trenerem na świecie. Jest nie tylko moim trenerem, ale przyjacielem. Bardzo się cieszę, że mam przyjemność z nim pracować. Twoja drużyna przegrała w półfinale z Trento. Przegrać z Trentino to nie wstyd, jednak ten wynik chyba was nie zadowolił. Rywalizacja rozstrzygnęła się dopiero w piątym meczu, a na dodatek każde spotkanie wygrywał gospodarz. Gdybyście to wy grali piąte spotkanie u siebie może to wy gralibyście w finale. Mieliście bardzo dobrą drużynę Ty, Dennis, Bierieżko, Kooistra, Bruno… Zgadza się. Jesteśmy rozczarowani tą porażką. Mieliśmy szansę wygrać tą serię. Byliśmy tak blisko, takie porażki bolą najbardziej. Gdybyśmy przegrali szybko w trzech meczach, to by tak nie bolało jak porażka po pięciu zaciętych spotkaniach. Jednak Trentino pokazało, że wciąż jest bardzo dobrym zespołem. My zagraliśmy bardzo dobre spotkania z nimi… Jednego seta w drugim spotkaniu wygraliście bodajże do 8.. Było coś takiego (śmiech). Nie pamiętam dokładnie, ale to pokazuje, że mogliśmy ich pokonać. Szkoda, że nie dotarliśmy do finału. Dlaczego nie było Cię w kadrze ? Ponieważ trener wybrał grę bardzo młodymi chłopakami. A ja postanowiłem się wyleczyć i jak najlepiej przygotować się do następnego sezonu ligowego z Modeną. Nasza reprezentacja potrzebuje teraz czasu, żeby wspiąć się na swój najwyższy poziom. Słyszałeś coś o polskich kibicach ? Owszem, owszem (śmiech). Słyszałem o waszych kibicach sporo. Czasami wysyłają mi zaproszenia na Facebooku i piszą do mnie listy. Cieszę się, że mam takich fanów w Polsce, którzy doceniają moją grę. Nie masz nic przeciwko abym ich pozdrowił ? Nie ma sprawy (śmiech)! Pozdrawiam wszystkich moich fanów w Polsce i dziękuję im za wszystkie listy! London 2012. Chyba każdy zawodnik myśli już o tym turnieju. Chce zrobić na trenerze dobre wrażenie i znaleźć się w tej olimpijskiej kadrze. Tym bardziej dla Ciebie, dla którego byłby to debiut.. Tak, zgadza się. Nigdy wcześniej nie grałem jeszcze na olimpiadzie. Jednak mnie bardziej satysfakcjonowałaby wygrana mistrzostwa Włoch z Modeną. Wielu pomyśli, że jestem dziwny i nie chcę osiągać sukcesów z kadrą. Jednak, aby wygrać Serie A musisz grać dobrze przez cały sezon, a nie przez parę dni czy tygodni. Mimo to nadal uważam że IO to fantastyczny turniej. Jak zaczęła się Twoja przygoda z siatkówką ? Przez długi okres grałem w piłkę nożną. Pochwalę się, że grałem nawet w juniorskiej drużynie Ajaxu Amsterdam. Kiedy miałem osiemnaście lat mój wujek zasugerował, żebym zaczął grać w siatkówkę, bo mam ku temu predyspozycje. Pomyślałem sobie, dlaczego by nie spróbować. Potrenowałem kilka tygodni i bardzo mi się spodobało i właśnie tak Dick stał się siatkarzem (śmiech). Osiągnąłeś już spore sukcesy jak na tak młodego zawodnika, wielu ekspertów wróży Ci ogromną karierę. A jakie Ty stawiasz przed sobą cele ? Chce być dobrym zawodnikiem. Podnosić swoje umiejętności z treningu na trening, z meczu na mecz. Porozmawiajmy teraz trochę o tym co lubisz. Ofensywa czy defensywa ? Zdecydowanie ofensywa! Trening czy mecz ? Mecz . Gotowanie czy zmywanie ? Ciężki wybór (śmiech). Wolę jak ktoś gotuje dla mnie, wtedy lepiej mi to smakuje (śmiech). Rekordowa prędkość zagrywki ? Nie wiem, kiedy zagrywam nie spoglądam na prędkościomierz (śmiech). Zawsze rano… Biorę cudowny, długi i gorący prysznic. Najlepszy sposób na dobry początek dnia . Zawsze przed snem.. Całuję moją dziewczynę i mówię jej jak bardzo ją kocham! Piosenka, która wpadła Ci w ucho ? Senza Una Donna - Zucchero Ulubiony film… “The Bucket List”.( pl. „Choć goni nas czas” – przyp.red) Film z ogromną ilością emocji. Brunetki czy blondynki ? Mhmm… Ciężko teraz powiedzieć, ponieważ większość kobiet farbuje włosy. Powiedzmy, że lubię naturalne (śmiech). Rower czy samochód ? Auto, ponieważ jest dużo bezpieczniejsze i nie oszukujmy się... wygodniejsze (śmiech). W wolnym czasie… Relaksuję się. Czasami oglądam filmy i przede wszystkim spędzam czas z moją dziewczyną, to moja ulubiona czynność w wolnym czasie (śmiech). rozmawiał Paweł Nowak źródło: inf.własna foto: pallavolomodena.com, nevobo.nl
1. Dodane przez popisywacz17, w dniu - 02-08-2011 23:15 , IP: 212.87.241.230 Nie denerwuje Was to nadużywanie onomatopei "(śmiech)"? Strasznie razi to w oczy, również długość pytań w stosunku do odpowiedzi dosyć nieprzyjemna w odczycie. Pozdrawiam, liczę na poprawę!
|
2. Dodane przez king, w dniu - 28-07-2011 22:46 , IP: 89.238.26.154 Pierwszy klub o którym pomyślałem to Jastrzębski Węgiel.Ale mogła starać się też o niego Resovia.Obstawiam że była to Sovia , gdyż Jastrzębie od dłuższego czasu było zainteresowane Kubiakiem , a zresztą do nie dawna szukali przyjmującego.On musiał wiedzieć już wcześniej , że zostaje w Modenie.
|
3. Dodane przez Madzior, w dniu - 28-07-2011 22:43 , IP: 83.24.37.4 Interesowała się nim Politechnika.
|
4. Dodane przez Sukces, w dniu - 28-07-2011 20:47 , IP: 89.77.102.53 "osiagnąłej już znaczne sukcesy" powiedziałbym nawet ,że zajebiste. Rozegrał kilkanaście meczy w 6 Modeny. Co za serwilizm.
|
5. Dodane przez Jakub, w dniu - 28-07-2011 20:20 , IP: 79.163.154.105 Obstawiam że Resovia, było mówione że Bojic to była nie pierwsza opcja.
|
6. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 28-07-2011 20:16 , IP: 88.156.16.80 z Andersonem na skrzydłach i Dennisem w ataku znowu Moddena powinna być mocna.
|
7. Dodane przez Volleyball, w dniu - 28-07-2011 18:57 , IP: 89.231.186.253 Niezły zawodnik :). Ciekawe który klub o niego pytał z Polski. Myślę, że Zaksa, Sovia albo JW ewentualnie Skra, ale wątpie
| |