siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Igor Pokorski   
2011-07-27 18:19:48

Image
Trzy fazy by zrozumieć, rozwinąć się i wyeliminować słabe strony

Siatkarski zespół Włoch wznowił treningi i znajduje się pod presją związaną z programem wypełnionym kolejnymi rozdziałami, z pewnością różniącymi się pomiędzy sobą, ale z pierwszym poważnym celem: odegrać kluczową rolę na najbliższych mistrzostwach Europy, które staną się punktem odniesienia w przyszłości.

- Zagłębiamy się w szczegóły, w najbliższym czasie poddamy szczegółowej analizie niezliczoną ilość informacji dotyczących wszystkich drużyn europejskich z którymi zmierzyliśmy się podczas ostatniej Ligi Światowej, nie pomijając „zwyczajnej” Brazylii, która była i pozostanie drużyną wyprzedzającą wszystkich – abstrahował Mauro Berutto.

Siatkarski zespół Włoch wznowił treningi i znajduje się pod presją związaną z programem wypełnionym kolejnymi rozdziałami, z pewnością różniącymi się pomiędzy sobą, ale z pierwszym poważnym celem : odegrać kluczową rolę na najbliższych mistrzostwach Europy, które staną się punktem odniesienia w przyszłości : „Zagłębiamy się w szczegóły, w najbliższym czasie poddamy szczegółowej analizie niezliczoną ilość informacji dotyczących wszystkich drużyn europejskich z którymi zmierzyliśmy się podczas ostatniej Ligi Światowej, nie pomijając „zwyczajnej” Brazylii, która była i pozostanie drużyną wyprzedzającą wszystkich” – abstrahował Mauro Berutto. Trener zabrał zawodników do Cavalese i wśród gór Trydentu rozpoczęła się pierwsza z trzech faz, która w przypadku siatkarskiego zespołu Włoch potrwa do mistrzostw Europy w połowie września w Austrii. „Zabrałem ze sobą 18-stu siatkarzy, którzy w tym momencie mają zajęcia na siłowni w trzech grupach i odbywają trening siłowy przed ćwiczeniami techniki indywidualnej. Odbędziemy z nimi także szczegółowe odprawy, po to by zanalizować Rosję, Bułgarię i Polskę, trzy zespoły, które utkwiły mi w pamięci, a także Serbię, zespół, który jak mniemam może zaprezentować się korzystnie na Mistrzostwach Europy po nieudanej Lidze Światowej. Wykonamy zatem szczegółową pracę zwracając także uwagę na zmiany, które miały miejsce w grupie od początku. Następnie, kiedy pojedziemy do Monza, skoncentrujemy się na taktyce, na grze, na sposobie prezentowania się na boisku również tak jak wyglądał on podczas ostatniego meczu międzypaństwowego. Począwszy od połowy sierpnia rozegramy w Polsce turniej i trzy spotkania towarzyskie ( dwa z Republiką Czeską i jeden z Serbią ), będące ważnym preludium przed zmaganiami europejskimi w Austrii”.

Wrócił Mastrangelo, co było do przewidzenia, nie ma Fei, ale było wiadome, iż atakujący wolał dłuższy odpoczynek od włoskiej kadry narodowej. Z kolei wielką niespodzianką był brak Vermiglio powracającego po Lidze Światowej. „To indywidualny wybór związany z tym, co wydarzyło się podczas samej Ligi Światowej. Wprawdzie była szansa, aby Valerio wrócił do kadry, ale wolałem postąpić tak jak w przypadku Travicy patrząc w dłuższej perspektywie, także poza Mistrzostwa Europy. Dlatego też zdecydowałem się zostawić go w domu. Chwileczkę: dostrzegam i uznaję Vermiglio za gracza światowego formatu, ale właśnie z tego powodu zdecydowałem się zostawić go w domu. Rozmawiałem z zawodnikiem jasno i szczerze, przypominając mu iż był i pozostanie wielkim graczem kadry narodowej na którego można zawsze liczyć. Ale patrząc na wątek Travicy nie potrafiłem widzieć w Valerio jego zmiennika, co musiałby robić gdyby znalazł się w grupie. I pragnę powtórzyć, nie jest to kwestia rywalizacji. Prawdą jest to co zawsze podkreślałem , że w siatkówce w przypadku pozycji takich jak środkowy, przyjmujący konkurencja jeśli tylko konieczna jest pozytywna. Ten rodzaj antagonizmu nie dotyczy atakującego i mówię to jeżeli chodzi o dokonany wybór. Znam wartość Vermiglio, patrzę na rozwój Travicy pracując z grupą, która musi się wykrystalizować w przeciągu dwóch lat, co jest krótkim okresem, jednak obfitującym w ważne wydarzenia. Na celowniku są Igrzyska Olimpijskie, główny cel podjętych przez nas działań , do których awans musimy jeszcze uzyskać poprzez trudne kwalifikacje. A zatem wiedząc, na których graczy możesz liczyć wziąłem na siebie odpowiedzialność postawienia z większą systematycznością na innych, z pewnością godnych zaufania, którzy jednak muszą się jeszcze rozwijać”. 

Jeżeli chodzi o zmiany, pierwszą z powodów łatwych do zrozumienia jest powrót Simone Parodiego. „Stwierdzić, co zdarzy się od tego momentu do połowy września jest niezwykle trudno, jednak Simone zaprezentował optymalną dyspozycję fizyczną. Wykonał w pełni szczegółowy program rehabilitacji po poważnej kontuzji. W ostatnich miesiącach w Bolonii, w okresie braku aktywności poddał się z należytą pilnością i skrupulatnością terapii, chcąc powrócić jeszcze lepszym niż wcześniej Przeczytałem, iż szukał piłki. Będzie miał taką możliwość, ale powtarzam, jest zbyt szybko by powiedzieć coś bardziej konkretnego w tej kwestii”

 

źródło:dallarivolley.com/inf.własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (1)
1. Dodane przez trep, w dniu - 28-07-2011 06:32 , IP: 188.146.183.181
Kto to pisał? Czy autorom szkoda czasu, żeby przed umieszczeniem tekstu na stronie, przeczytać go? Wstyd.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x