Rezende: Rosja zasłużyła na to zwycięstwo- Rosja zasłużyła na to zwycięstwo. Będziemy ciężko pracować, żeby być dla nich godnym przeciwnikiem - stwierdził po przegranym przez swoją drużynę finale Ligi Światowej, trener reprezentacji Brazylii, Bernardo Rezende.
Gilberto Godoy Filho (Giba) - kapitan Brazylii: To był wielki mecz, prawdziwe widowisko dla każdego. Był to jeden z najbardziej emocjonujących meczów ostatnich lat. Teraz musimy wyciągnąć wnioski z tego meczu i skupić się na kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich oraz na mistrzostwach Ameryki Południowej. Rosja grała bardzo dobrze. Rosyjska szkoła siatkówki jest niesamowita, to nie tylko siła ale również inteligentna gra. Przeciwnicy zagrali bardzo dobrze w bloku a także mieli oni niesamowitą zgrywkę.
Taras Khtei, kapitan Rosji: Mam nadzieję, że ten finał podobał się kibicom, którzy go oglądali. Mecz zakończył się wynikiem 3-2 i była to prawdziwa siatkarska fiesta. Chciałbym podziękować polskim kibicom za wypełnienie hali w trakcie całego turnieju. Zostaniecie w naszych sercach przez długi czas wraz z tymi złotymi medalami. Myślę, że mógłbym się teraz zgodzić z opinią Reida Priddy, że jesteśmy jednym z najlepszych zespołów na świecie, ponieważ wreszcie potwierdziliśmy to sukcesem. W naszym kraju istnieje opinia, że powinniśmy być liderami, tak więc będziemy nad tym pracować i postaramy się utrzymać na szczycie. Nasz trener odegrał ogromną rolę w tym sukcesie, ponieważ objął zespół i potrafił go przebudować, i to jest bezcenne.
Bernardo Rezende, trener reprezentacji Brazylii: Rosja zasłużyła na to zwycięstwo. Przeciwnicy wywierali na nas ogromną presję swoją zagrywką i atakiem. Rosja gra również bardzo dobrze na siatce. Będziemy ciężko pracować, żeby być dla nich godnym przeciwnikiem. Może teraz część presji zostanie zdjęta z naszych ramion. Niektórzy z moich młodych zawodników twierdzą, że czuli ulgę, nie radość, gdy dostali się do finału. Teraz musimy odkryć, co było przyczyną tego wyniku i przeanalizować jakie wnioski możemy wyciągnąć z tego meczu.
Oleg Moliboga,manager reprezentacji Rosji: Nasza gra była godna finału. Brazylia jest najlepszym zespołem na świecie i wygrała już wiele turniejów. Dzisiaj to my byliśmy szczęśliwcami. Atmosfera była niesamowita. Nawet podczas wczorajszego meczu z Polską, wsparcie kibiców było przyjazne, nie było negatywnych emocji, więc przyjemnością było grać tutaj. Tym wynikiem udowodniliśmy, że mamy szczęście, ale szczęściu trzeba pomagać, tak więc musimy nadal bardzo ciężko pracować.
inf. własna/ fivb.org
1. Dodane przez kiko, w dniu - 12-07-2011 00:17 , IP: 77.254.236.64 Murilo miał prawo grać słabiej niż zwykle, przezywal ostatnio rodzinna tragedie i byl zalamany, sam mowil ze nie gra jeszcze na 100%
|
2. Dodane przez danielo, w dniu - 11-07-2011 20:55 , IP: 83.24.32.90 Rezende to jednak klasa. Człowiek, który wygrał wszystko w ciągu ostatnich 10 lat, mówi o cięzkiej pracy którą trzeba włożyć by być godnym przeciwnikiem Rosji. Mecz który jego drużyna przegrała minimalnie i równie dobrze wynik mógłby być w drugą stronę, określa jako zasłużone zwycięstwo Rosji. Zaimponował mi skromnością i normalnością. Porównajcie to do wielu ludzi nie tylko w świecie sportu, którzy niewiele osiągnęli a mają się za Bóg wie kogo.
|
3. Dodane przez fan polski, w dniu - 11-07-2011 20:06 , IP: 83.16.218.206 Volley to był sarkazm! Więc napiszę dosadnie. Giba grał genialnie tylko murillo był bez formy a co dał by wam dante? on też był bez formy. Gustavo, Lucas, Rodrigao, Sidao wszyscy prezentują obecnie ten sam poziom. ps. 5 lat temu za czasów świetności Gustavo i Andre Hellera który z nich był lepszy i czy byli to najlepsi środkowi świata czy był ktoś lepszy? Kto? :P ciekawi mnie to bo wtedy miałem 9 lat i nie pamiętam za bardzo
|
4. Dodane przez edek, w dniu - 11-07-2011 19:43 , IP: 83.24.32.90 Zgadzam się absolutnie co do Murilo. Oglądam regularnie wystepy tego siatkarza w różnych turniejach od 2007 r. Nigdy nie schodził poniżej pewnego poziomu, efektywny był w we wszystkich elementach ( serwis, przyjęcie,atak, blok, obrony). Wystep w tym turnieju był zdecydowanie najsłabszy. Aczkolwiek całkowicie zasłużył na nagrode dla najlepszego przyjmujacego, bo w defensywie grał świetnie. Ale jesli chodzi o ofensywę to gdzieś stracił walory.
|
5. Dodane przez Volley, w dniu - 11-07-2011 18:52 , IP: 87.116.221.216 Giba grał dno??? Chyba co inego oglądałem bo jako jedyny ciągnął gre, a Murilo był dobry tylkow defensywie i to on nie złapał formy. Moim zdaniem tez brak Dantego, Gustavo i Vissoto, no i brak formy Murilo bo nie oszukujmy się :) on nie grał to co rok temu
|
6. Dodane przez fan polski, w dniu - 11-07-2011 18:47 , IP: 83.16.218.206 no brak dantego był wyraźny bo to co wyprawiał ten giba to było dno :/ murillo grał za to kapitalnie, a ja bym powiedział, ze rosji brakowało werbowa i to było widac bo dantego zastapił giba, gustavo zastapil rodrigao a rodrigao sidao, tylko atakujacy u nich szwankował
|
7. Dodane przez jarewis, w dniu - 11-07-2011 17:55 , IP: 83.24.32.90 Też uważam, że pogłoski o smierci Brazylii są stanowczo przedwczesne. Finał przegrali minimalnie, grali równie dobrze co przeciwnik. Właściwie gdyby możliwe było, to wczorajszy mecz powinien skończyć się remisem, a obydwie ekipy powinny zająć pierwsze miejsce. W sumie trochę szkoda, że siła fizyczna Rosjan wzięła górę. Brazylijczycy i tak zadziwiają, że przy swoich warunkach fizycznych dają radę przeciwstawić się Muserskiemu, Wołkowowi i spółce. Walczyć z takim blokiem i siłą zagrywką, to wymaga nie lada techniki. Oczywiście kontuzje i brak formy Vissotto, Dante, Rodrigao miało znaczenie kolosalne. Najbardziej odczuwalny był brak ogranego atakującego. Theo to swietny zawodnik, ale mentalnie cięzko mu było udźwignąć finał.
|
8. Dodane przez rbk17, w dniu - 11-07-2011 17:41 , IP: 79.184.200.68 Ja tu widzę przyczyny porażki Brazylii w kontuzjach Vissotto, Gustavo i chyba też Dante, bo potem nie zdążyli złapać formy i byli tylko rezerwowymi. Theo tylko 16 pkt w 5 setach to stanowczo za mało.
| |