siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Paweł Nowak   
2011-07-10 22:23:19

Image
Jarosz: Wierzyłem w to

Udowodniłem wszystkim i przede wszystkim sobie, że cierpliwością i ciężko pracą można przewalczyć kryzys. Czasami przez głupi los można otrzymać szansę i w pełni ją wykorzystać.- powiedział po meczu z Argentyńczykami atakujący biało-czerwonych Jakub Jarosz. 

Występy Jarosza przeciwko Włochom, Argentyńczykom w grupie i Rosjanom nie były zbyt dobre. Natomiast w spotkaniu o trzecie miejsce Jarosz był najlepiej punktującym zawodnikiem drużyny. -Bardzo się cieszę, że w zupełnie innym nastroju mogę tym razem się wypowiadać. Udowodniłem wszystkim i przede wszystkim sobie, że cierpliwością i ciężko pracą można przewalczyć kryzys. Czasami przez głupi los można otrzymać szansę i w pełni ją wykorzystać.

Tym występem Jarosz udowodnił wszystkim niedowiarkom, że potrzebował czasu na powrót do swojej normalnej dyspozycji - Na pewno gdzieś tam w tym sezonie miałem słabszy okres. Jednak do końca wierzyłem, że ze mną się nic nie dzieje. W karierze zawsze są słabsze momenty. Wierzyłem w to, że ciężką pracą można dojść do siebie. Cieszę się, że dzisiaj taki mecz mi właśnie wyszedł. Przywraca mi to wiarę w to, że dobrym treningiem można wrócić do formy.

Droga Polaków do tego sukcesu nie była usłana różami. Były mecze ciężkie jak ten z Argentyńczykami w grupie jednak na koniec jest sukces. Jednak ten ostatni mecz był zagrany na naprawdę wysokim poziomie i był pięknym zwieńczeniem całej Ligi Światowej - Na pewno staraliśmy się nie podpalić tym meczem. Chcieliśmy zagrać z chłodną głową. Często przed takimi meczami się powtarza w szatni te słowa a nie zawsze to w meczu wychodzi. Dzisiaj wyszło nam to bardzo dobrze nawet po dwóch wygranych setach również nie podpaliliśmy się, że możemy wygrać. Do końca zachowaliśmy zimną głowę i udało się nam wygrać.

To co wyprawiała publiczność w trakcie spotkania było czymś fantastycznym. Swoim dopingiem dodawali skrzydeł biało-czerwonym a zawodnicy odwdzięczyli się brązowym medalem - Oczywiście, podczas takich meczów czuje się tą atmosferę niesamowicie. Szczególnie w momentach gdzie tracimy dwa-trzy punkty, wtedy najbardziej potrzebujemy tego dopingu i nie zawiedliśmy się na nich. Bardzo im za to dziękujemy i na pewno po części ten medal to jest ich zasługa.

źródło: inf.własna/Polsat Sport

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (9)
1. Dodane przez do bobo, w dniu - 11-07-2011 20:15 , IP: 78.88.24.242
*ŚMIECH NA SALI* to z ciebie, bo UDOWODNIŁEŚ właśnie ,że jesteś *cieniasem*w sprawach dot. siatkówki.
2. Dodane przez jas, w dniu - 11-07-2011 12:26 , IP: 31.60.223.181
jasne jest to, że za jeden dobry mecz JJ zagości już na dziesięciolecia w reprezentacji.  
To był mecz jego życia o wszystko, utrzymanie się przy żłobie kadry. Wygrał go i kicha. Jesteśmy skazani nadal go oglądać, przy bąkiewiczu i paru innych tuzach naszej kadry.
3. Dodane przez Bobo, w dniu - 11-07-2011 06:57 , IP: 89.79.83.50
heheh zagral jeden przyzwoity mecz i to przeciwko slabo blokujacym (argentyna ma dobrych srodkowych ale pod wzgledem ataku) i juz mowi o powrocie do formy  
 
smiech na sali nic nie udowodnil
4. Dodane przez Pio, w dniu - 10-07-2011 23:54 , IP: 89.68.76.225
czyli co Hurrrrrrrrra! cieszmy się bo nareszcie Kubie wyszedł jeden mecz!!!! to powinno byc przeciez normą, a u niego święto!!! Kurek w tym turnieju zagrał 4 dobre i jeden bardzo dobry mecz, gdyby grał tak jak Kuba to po trzech meczach bylibyśmy w domu!!!
5. Dodane przez lewap, w dniu - 10-07-2011 23:21 , IP: 82.160.79.126
A czy ja mówię , że zawiódł?  
Zagrał bardzo dobry mecz i to jest fakt lecz na tym poziomie potrzebna jest powtarzalność a on jej nie ma. Wystarczy przypomnieć mecz w finale pucharu CEv gdzie ZAKSA na wyjeździe wygrała z Treviso a Kuba grał tam bardzo dobrze. Co było w rewanżu każdy wie. W sezonie zagrał może ze 4-5 meczów na poziomie. Reszta to szkoda gadać i przecież nie można mówić o braku dawania mu szans na grę...
6. Dodane przez Volley, w dniu - 10-07-2011 22:54 , IP: 89.231.209.91
do lewap 
Mów sobie co chcesz, ale Jarosz w najważniejszym momencie nie zawiódł, i dzięki tez niemu zdobylismy historyczny medal.
7. Dodane przez Carney, w dniu - 10-07-2011 22:35 , IP: 79.190.180.234
Mówcie co chcecie ale w najważniejszym meczu to właśnie Kuba Jarosz ciągnął grę w ataku i jeśli złapie swoją formę może jeszcze będzie z niego pożytek w naszej reprezentacji
8. Dodane przez lewap, w dniu - 10-07-2011 22:23 , IP: 82.160.79.126
Jak ktoś po 10 dobrych występach raz zagra słabo to wypadek przy pracy... a gdy gość po xx meczach raz zagrał dobrze to już niektórzy krzyczą, że wrócił do formy , którą fakt faktem miał jakieś półtora roku temu lub jak kilku twierdzi nie miał wcale...  
Ja jednak życzyłbym sobie i reprezentacji aby teraz Kuba odpoczął sobie dłuższy czas a do kadry trafił regularny zawodnik.
9. Dodane przez s, w dniu - 10-07-2011 21:55 , IP: 87.246.233.123
spokojnie koledzy z polsatu, to tylko jeden mecz zagrany dobrze naprzeciw slabo grajacej argentynie, niech taka zagra 10 razy z zrzedu to pogadamy o formie
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x