Bartman: Zabrakło niewielePomimo bolesnej kontuzji w pierwszym meczu atakujący reprezentacji Polski Zbigniew Bartman pozostał z zespołem na kolejne spotkania turnieju. W wywiadzie opowiada, jak z jego perspektywy wyglądała rywalizacja z Rosjanami.
Jak ocenisz dzisiejsze spotkanie ? Stojąc z boku mecz wygląda zupełnie inaczej niż z boiska Zabrakło niewiele, bo mecz był bardzo wyrównany, szczególnie pierwsze trzy sety. Wydaje mi się, że w pierwszym i drugim secie zadecydowały dwa przestoje, pierwszy przy stanie 12:11, gdzie uciekli nam na sześć punktów oraz w drugim secie przy stanie 19:18. Gdyby nie te dwa przestoje to uważam, że to my powinniśmy wyjść zwycięsko z tych setów, bo narzucaliśmy wówczas rytm gry. Niestety nie daliśmy rady. Czwarty set to był popis Musierskiego, który zagrywał niesamowicie, demolował nas. Uważam, że nie mamy się czego wstydzić, bo pokazaliśmy kawał bardzo dobrej siatkówki, zagraliśmy na bardzo wysokim poziomie i mogę dodać, że jestem dumny z bycia częścią tego zespołu. Twoja przerwa potrwa prawdopodobnie 6 tygodni. Dasz radę wykurować się na Mistrzostwa Europy ? Ciężko powiedzieć, bo do Mistrzostw Europy jest jeszcze dużo czasu, więc mam nadzieję, że uda się wrócić do dyspozycji fizycznej, która pozwoli trenować na maksymalnych obrotach. W jutrzejszym spotkaniu z Argentyną na pewno czeka was ciężki bój. Argentyńczycy pokazali, że są dobrze dysponowani. Jaką podałbyś receptę na zwycięstwo i zdobycie upragnionego medalu ? Zagrać tak jak wczoraj, byliśmy lepszym zespołem i my wyszliśmy z tego spotkania zwycięsko. W Gdańsku rozmawiał Piotr Postrożny
1. Dodane przez klaudia91, w dniu - 10-07-2011 12:04 , IP: 31.63.153.227 zgadzam się z poprzednikiem. Zibi może odciążył by chociaż trochę Bartka Kurka który ostatnie dwa mecze grał sam :)))
|
2. Dodane przez iko, w dniu - 10-07-2011 09:35 , IP: 83.6.61.28 Trzymaj się Zibi i szybko wracaj - twój charakterek bardzo jest potrzebny tej drużynie. A zagrać Z Argentyną powinniśmy tak jak z Rosją. Pełna koncentracja i mocny serwis.
| |