Kubiak: Włoska szkoła jak najbardziej mi odpowiada
Przed Reprezentacją Polski finałowe mecze tegorocznej Ligi Światowej. O szansach biało-czerwonych oraz swojej klubowej przyszłości opowiada Michał Kubiak.
Kończycie tę pierwszą fazę, eliminacyjną tegorocznej Ligi Światowej. Można już ją podsumować. Powiedz, z którym rywalem grało wam się najciężej.
Michał Kubiak: Ameryki nie odkryję, jeśli powiem, że z Brazylią. Na pewno z Amerykanami powinniśmy wygrać jedno spotkanie więcej. Wtedy bylibyśmy troszeczkę spokojniejsi i bardziej szczęśliwi, natomiast Brazylia jest o tyle trudnym przeciwnikiem, że nie można im odpuścić nawet na moment. Jeżeli to się zrobi oni „odjeżdżają” i dogonić ich jest bardzo trudno. My dzisiaj im popuściliśmy[wywiad przeprowadzany po pierwszym meczu Polaków w Spodku]. W końcówce 4 seta udało się ich dogonić, ale to nie wystarczyło. Nie popełniliśmy błędów, typowo z naszej winy. Niemniej jednak przegraliśmy to spotkanie.
Jakie są plusy i minusy naszej obecnej reprezentacji? Dla mnie jest to waleczność.
-Jesteśmy młodym zespołem. Jeśli młodzi ludzie nie byliby waleczni, to kto ma być ? Nam na tym zależy, wkładamy w to całe serce i chcemy być dla reprezentacji. Wiadomo, że są momenty lepsze i gorsze. Na razie nasza forma nie jest ustabilizowana na tyle, żeby powiedzieć, że są tylko momenty lepsze. Trzeba wziąć się za trening, robić to jeszcze ciężej i z większą koncentracją. Wynik powinien przyjść prędzej, czy później.
Jak Ty zapatrujesz się na tę włoską myśl szkoleniową trenera Anastasiego ?
-Mnie ona jak najbardziej pasuje. Lubię i chcę ciężko pracować. Tego dostarcza mi sztab szkoleniowy.
A chciałbyś ją kontynuować w rozgrywkach klubowych ? -No comments.... (śmiech). To jest takie podchwytliwe pytanie. Domyślam się o co chodzi, natomiast na razie nie chciałbym mówić o konkretach.
Teraz czas na FinalEight. Tam czekają między innymi Rosjanie, są Brazylijczycy, czy Włosi. Jak widzisz wasze szanse?
- Nasze szanse w finale zależeć będą od tego, jak my będziemy grać, a nie od tego jak z nami będą grać przeciwnicy- to po pierwsze. Po drugie: dopóki będzie szansa na wygranie jakiegokolwiek mecz będziemy starać się to zrobić i postaramy się zwyciężyć z każdym rywalem, niezależnie od tego jaki on nie będzie. Na pewno włożymy w to całe serce i wolę walki, bo.... bo tacy jesteśmy i po to tu przyjechaliśmy, żeby się nie poddawać.
Wywiad przeprowadził Tomasz Kozubek (volley24.pl)
1. Dodane przez eder, w dniu - 04-07-2011 07:51 , IP: 83.8.9.202 To trzeba to w tekscie napisac, a nie sie potem na forum wywyzszac...
|
2. Dodane przez MK, w dniu - 03-07-2011 22:36 , IP: 188.93.161.110 Dokładnie, lepiej odpuścić sobie parę piłek w obronie, żeby nie tracić tak dużo sił :D
|
3. Dodane przez mlm, w dniu - 03-07-2011 22:01 , IP: 95.49.82.67 Ireneusz Mazur w czasie przerwy podczas drugiego meczu z Brazylią, powiedział coś takiego, że słaba postawa biało-czerwonych da się wytłumaczyć tym, że polscy zawodnicy są już zmęczeni, bo mamy waleczną drużyną, która w dotychczasowych meczach LŚ mocno harowała w obronie. Wniosek - nie warto być wcale aż tak walecznym, bo na dłuższą metę to jednak strasznie wyczerpuje. Wierzę na słowo człowiekowi, który na siatkówce zjadał zęby - więc jak dla mnie, to jednak zdecydowany minus ;)
|
4. Dodane przez autor, w dniu - 03-07-2011 21:16 , IP: 89.75.76.74 Waleczność jest zdecydowanie plusem. Chyba, że mają państwo inną opinię. Pozdrawiam ;)
|
5. Dodane przez eder, w dniu - 03-07-2011 20:57 , IP: 83.8.4.39 "Jakie są plusy i minusy naszej obecnej reprezentacji? Dla mnie jest to waleczność." To walecznosc jest i plusem, i minusem, czy jak?
|
6. Dodane przez bruyere, w dniu - 03-07-2011 18:30 , IP: 188.61.58.236 "Jakie są plusy i minusy naszej obecnej reprezentacji? Dla mnie jest to waleczność." swietne pytanie, brawo
|
7. Dodane przez MK, w dniu - 03-07-2011 18:06 , IP: 188.93.161.110 Mam nadzieję, że będzie grał w pierwszej szóstce reprezentacji, tylko musi poprawić przyjęcie. Jak widać jakieś kluby walczą o niego dlatego jeszcze konkretów nie podaje.
|
8. Dodane przez fan polski, w dniu - 03-07-2011 17:56 , IP: 83.16.218.206 kup koledze srodki uspokajające a sam popraw trochę przyjęcie to bedzie git
| |