|
Redaktor: Paweł Nowak
|
|
2011-07-01 18:52:22 |
Giba: To jakiś żart
Giba jest jak wino, im starszy tym lepszy. Jednak jak sam podkreśla - Czuję się jakbym miał dwadzieścia lat ale ciało ma trzydzieści cztery i tego nie da się oszukać.
W drugim spotkaniu Brazylijczycy zaprezentowali się lepiej, potwierdził to Giba - Zagraliśmy troszeczkę lepiej. Marlon nie przypadkowo dostał nagrodę MVP. Zagrywaliśmy bardzo dobrze zagrywką a to znacznie ułatwia naszą grę. Spytany o naszą reprezentację odpowiedział - Myślę, że te nowe nazwiska nabierają doświadczenia i rytmu gry aby grać na poziomie reprezentacji Polski. Dzisiaj na pewno nie dali z siebie wszystkiego, nie zagrali na swoim poziomie. Myślę, że przygotowują się na przyszły tydzień na Final Eight. Na koniec kapitan reprezentacji Brazylii zaprosił wszystkich kibiców na turniej finałowy do Gdańska - Zapraszanie Polaków na ten turniej to jakiś żart, bo tak jak tutaj w Katowicach wszystkie bilety były wyprzedane tak samo na turniej finałowy od dawno nie ma już biletów. Mimo wszystko zapraszam abyście wspierali, kibicowali. Tylko Brazylia i Polska posiada prawdziwych kibiców, którzy wspierają nie tylko swoją reprezentację. źródło: inf.własna/Polsat Sport
1. Dodane przez eder, w dniu - 01-07-2011 21:12 , IP: 83.8.24.200 Zeby tylko. Doskonale pamietam, jak gwizdali w Sao Paulo przy zagrywce Polakow.
|
2. Dodane przez ezet, w dniu - 01-07-2011 19:24 , IP: 46.204.67.248 ta a w 2008 roku podczas final six w rio kibice brazylijscy nie potrafili wymienic 2 zawodnikow polski czy serbii. tacy z nich kibice
|
3. Dodane przez jarewis, w dniu - 01-07-2011 17:58 , IP: 83.24.32.38 Miło jest ponownie oglądać Gibę w tak dobrej formie. Trzeba przyznać, że w poprzednim sezonie i na początku tego grał tak słabo że przykro było patrzeć. A w końcu to jest taka postać, taka osobowość, która wpływa na wizerunek siatkówki na całym świecie. Choć pewnie nigdy nie zagra już tak jak kilka lat temu, bo w latach 2002-2007 z pewnością był najlepszym siatkarzem świata
| |