Kubiak: Brazylijczycy nas zmiażdżyliMam nadzieję, że trener nam troszeczkę odpuści, bo trenujemy bardzo solidnie. - powiedział przyjmujący reprezentacji Michał Kubiak.
Pierwsze dwa sety nie wyglądały tak jakbyśmy chcieli. Brazylijczycy nas zmiażdżyli. Cóż, próbowaliśmy się podnieść w trzecim secie jednak nie udało się, trudno. Mam nadzieję, że nie jest to żaden zły prognostyk przed finałem. – tak podsumował drugie spotkanie Kubiak. Trener w trakcie spotkania dokonywał dużej ilości zmian. Może to było przyczyną aż tak zdecydowanej porażki ?- Myślę że nie . Każdy wiedział co ma robić na boisku, każdy chciał dać z siebie maksimum. Na pewno Brazylijczycy nie pozwolili nam dzisiaj na zbyt dużo. Musimy walczyć i może uda się w Gdańsku. W turnieju finałowym nasza reprezentacja będzie mierzyć się z najlepszymi drużynami. Czy tą drużynę będzie stać na wygrane z tymi zespołami ? - Z wszystkimi zespołami będziemy starali się wygrać. Nie mogę obiecać wyniku, natomiast mogę powiedzieć, że nie poddamy się i będziemy walczyć. W niektórych momentach po zawodnikach było widać brak walki. To na pewno denerwowało trenera, który na każdym kroku podkreśla, że jeśli czegoś się nie potrafi to nadrobić trzeba to walką i ambicją - Możliwe, że tak to wyglądało. Jesteśmy troszkę podmęczeni. Teraz mamy dwa dni wolnego i będziemy starać się złapać trochę świeżości i nabrać sił przed najbliższymi meczami. Na koniec Michał zdradził plany naszej kadry na sobotę - Prawdopodobnie będziemy mieli trening taki rozruchowy, żeby zapoznać się z halą. I mam nadzieję, że trener nam troszeczkę odpuści (śmiech), bo trenujemy bardzo solidnie. źródło: inf.własna / PS
1. Dodane przez Volley, w dniu - 01-07-2011 21:32 , IP: 89.231.204.128 Jedyny który nie boji się Brazyli ;/ taka jest prawda, chociaż Zbyszek też trzymał z nim gre
| |