|
Redaktor: Tomasz Kozubek
|
|
2011-06-28 22:53:36 |
Andrea Anastasi: czwórka jest w naszym zasięguPolska zagra w środę i czwartek w Katowicach z Brazylią w meczach grupy A ostatniej rundy fazy interkontynentalnej Ligi Światowej. W opinii trenera rywali Bernardo Rezende będą to trudne spotkania.
- Mogę szczerze powiedzieć, że jak do tej pory, nie mam powodu do narzekań. Uważam, że siatkarze spisują się nieźle. Zagraliśmy dobre spotkania z Brazylią na ich gorącym terenie i wygraliśmy bardzo dobry mecz w Stanach Zjednoczonych – powiedział trener reprezentacji Polski Andrea Anastasi.
Przed biało-czerwonymi dwa rewanżowe mecze z mistrzami świata, Brazylią, a po nich turniej finałowy, który będzie rozegrany w dniach 6-10 lipca w Ergo Arenie na granicy Gdańska i Sopotu. Marzeniem włoskiego szkoleniowca jest udział reprezentacji Polski w wielkiej czwórce, która będzie walczyła o medale tegorocznej edycji Ligi Światowej. - To czego bym sobie życzył na najbliższe tygodnie, to awansu do czwórki w finale Ligi Światowej. Zdaję sobie sprawę z tego, że może być niezwykle ciężko, ale sądzę, że przy odrobinie szczęścia, jest jak najbardziej w naszym zasięgu – mówi Anastasi.
Polscy siatkarze prezentują nieco falującą formę. - Taki stan można usprawiedliwiać na przykład podróżami, ale najgorsza dla nich jest taka długa rozłąka z rodzinami, z najbliższymi, tak na razie musi być, oni są do tego przyzwyczajeni i muszą sobie z tym radzić. Na razie na wytchnienie i mały odpoczynek nie ma co liczyć. Po meczach z Brazylią krótki czas wolny otrzymają – dodaje trener Polski.
więcej na pzps.pl
1. Dodane przez Bobo do Volley, w dniu - 29-06-2011 07:14 , IP: 89.79.83.50 ,,Poruwnoj"- po prostu tragedia masz oczy w dupie
|
2. Dodane przez Volley, w dniu - 29-06-2011 07:01 , IP: 89.231.213.70 Chłopie nie poruwnój mentalności Rusków do polskiej, bo u nich zagraniczny trener wogóle się nie sprawdza, a u nas jest owrotnie gdyby nie Lozano to dalej byśmy stali w miejscu, Castellani też zdobył złoto na ME więc też coś dołożył, chociaz akurat on sie nie sprawdził :/
|
3. Dodane przez a, w dniu - 29-06-2011 06:30 , IP: 217.98.38.27 Zyczę sukcesu ale obserwuje co się dzieje to żeby nie powtórzyło się to jak Włoch prowadził żeńską reprezentacje.Super fachowiec włoski prowadził reprezentacje Rosji-przegrali wszystko co mieli przegrać.Może teraz będzie inaczej czego jeszcze raz życzę ale z posunięć AA widzę że będzie kicha obym się mylił.
| |