siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Wiktor Gumiński   
2011-05-13 22:33:19

Image
Paweł Abramow: Zbytnia pewność siebie nas zgubiła

Rosyjski przyjmujący Iskry Odincowo opowiada o zakończonym niedawno sezonie oraz planach na przyszłość.

 

- W połowie kwietnia poddałeś się operacji kolana. Powiedz, jak przebiegła i jak długo potrwa rehabilitacja?

- Nie chciałem ryzykować straty kolejnego sezonu, dlatego się na nią zdecydowałem. Zabieg się udał i po dwóch tygodniach od operacji lekarz stwierdził, że wszystko zmierza w odpowiednim kierunku. Przed operacją obawiałem się, że będę musiał poruszać się o kulach przez kilka tygodni, ale lekarz stwierdził, że nie ma takiej potrzeby. Mogę więc chodzić normalnie i 31 maja (sześć tygodni po zabiegu) zacznę powoli trenować. Według opinii specjalisty, do pełnej sprawności powinienem dojść około 18 lipca, więc jestem optymistą.

- Iskra Odincowo miała walczyć o złoto Superligi, a okazało się, że odpadliście już w ćwierćfinałach, mimo tego, że po rundzie zasadniczej Twój zespół był pierwszy w tabeli. Co się stało z drużyną w play-off?

- Myślę, że o naszej porażce zadecydowało kilka czynników. Byliśmy zbyt pewni siebie i przekonani o tym, że łatwo pokonamy Dynamo Krasnodar. Wygraliśmy z nimi dwa razy w fazie zasadniczej i pierwsze spotkanie w ćwierćfinałach. Potem jednak Krasnodar zaczął pokazywać naprawdę dobrą siatkówkę. Poza tym nasz klub miał finansowe problemy, które sprawiły, że przez drugą część sezonu atmosfera w drużynie nie była zbyt dobra. No i oczywiście borykaliśmy się z kontuzjami.

- Ty miałeś tylko jednoroczny kontrakt z Odincowem. Jakie wobec tego są Twoje plany na przyszły sezon? Chciałbyś zostać w Iskrze czy rozważasz grę w innym klubie?

- To prawda, mój kontrakt z Iskrą się kończy. Wiesz dobrze, że drużyna z Odincowa to zespół, dla którego grałem przez wiele lat i który bardzo cenię. W klubie pozostaje Roberto Santilli i to świetna opcja dla mnie. On jest bardzo dobrym szkoleniowcem – razem przeszliśmy przez zwycięstwa i porażki. To wielka przyjemność móc z nim pracować, ale nie wszystko zależy wyłącznie od niego. Ważne, jak będzie wyglądał zespół w kolejnym sezonie, a to po części zależy od tego, jaka będzie sytuacja finansowa klubu. Z drugiej strony, ja zawsze jestem otwarty na nowe wyzwania. Myślę, że potrzeba jeszcze trochę czasu na ostateczną decyzję.

 

więcej na ww.plusliga.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (1)
1. Dodane przez jsw, w dniu - 13-05-2011 21:43 , IP: 95.41.88.115
Dawaj Pawełek do Jastrzębia!
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x