|
Redaktor: Matylda Olek
|
|
2011-05-05 15:01:06 |
Glinka zostaje w Turcji!Małgorzata Glinka-Mogentale nie wzmocni w przyszłym sezonie żadnego polskiego klubu. Polska siatkarka przedłużyła kontrakt z tureckim VakifGunes Stambuł.
Choć PlusLiga Kobiet wchodzi dopiero w etap półfinałów już od dawna zapowiadano w niej transferowe rewelacje. Na polskich parkietach moją pojawić się kolejne gwiazdy światowego formatu. Największy apetyt, bo i najbardziej wypchany portfel ma Atom Trefl Sopot. Na Małgorzatę Glinkę-Mogentale nikogo nad Wisłą jednak nie stać (obecna pensja to 200 tys. euro rocznie). A nad Bosforem owszem. Turecki VakifGunes właśnie wydłużył kontrakt z dwukrotną mistrzynią Europy (2003 i 2005) i najlepszą zawodniczką Starego Kontynentu 2003 r.
W tym klubie jestem dobrze prowadzona. Nie trenuje tak jak cała grupa. Jestem mniej obciążana. Mnie nie jest potrzebnych osiem godzin treningu dziennie, bo już bardziej gram z doświadczenia. Bardzo dobrze się czuję w tym klubie. Mam 32 lata, ale cieszę się siatkówką do tej pory. Gdyby tak nie było, to nigdy bym nie doszła do takiej formy - mówiła Glinka w czasie meczów LM w Polsce, gdzie pokonała najpierw Muszyniankę a potem Aluprof Bielsko-Biała. Potem wygrała całe rozgrywki (pierwsze złoto LM w dziejach klubu) i została wybrana MVP Final Four. Za chwilę Polka razem z koleżankami może sięgnąć także po złoto ligi tureckiej. W finale VakifGunes zmierzy się z drużyną Katarzyny Skowrońskiej-Dolaty Fenerbahce Stambuł. Szykuje się zatem powtórka z Final Four, gdzie górą była Glinka. Pierwsze spotkanie finału play-off 6-go maja (gospodarzem będzie broniące tytułu Fenerbahce). Do mistrzostwa potrzebne są trzy zwycięstwa.
wiecej na: Sport.pl
1. Dodane przez bp89, w dniu - 05-05-2011 15:18 , IP: 83.218.96.98 To już nie ta Glinka co 8 lat temu, ale cały czas duża klasa. Niezniszczalna i ceniona na Świecie.
| |