|
Redaktor: Matylda Olek
|
|
2011-05-04 18:55:28 |
Liga rosyjska: Moskwa i Kazań w finale Dynamo Moskwa lub Dynamo Kazań zostaną mistrzyniami rosyjskiej Superligi - ta informacja już jest pewna. Obie drużyny potwierdziły dominację na krajowym podwórku, gdzie nie miały sobie równych.
Uczestnik ostatniej Ligi Mistrzyń Dynamo Moskwa zmierzy się z Dynamem Kazań w walce o mistrzostwo rosyjskiej Superligi w tegorocznym sezonie.
Zespół z Moskwy w półfinałowym starciu pokonał Urałoczkę Jekaterinburg (odpadła w półfinale Challenge Cup). W serii do dwóch zwycięstw było 2-0 dla podopiecznych Władimira Kuziutkina, który prowadzi również reprezentację Sbornej. W drugim starciu Dynamo zwyciężyło 3:1 (18:25, 25:16, 25:23, 27:25). Tym samym moskwiczanki mają szansę ligą powetować sobie nieudany występ w Lidze Mistrzyń, gdzie w play off 12 odpadły ze Scavolini Pesaro.
Z kolei Dynamo Kazań w drugim meczu rozprawiło się z Dynamem Krasnodar - uczestnik finału CEV Cup (przegrał z Chateau d'Ax Urbino) - zwyciężając 3:0 (27:25, 25:14, 25:15). W serii było również 2-0 dla drużyny z Jekateriną Gamową w składzie. więcej na: Sportowefakty.pl
1. Dodane przez Mistsz przez duze SZ, w dniu - 04-05-2011 21:16 , IP: 88.156.51.159 Dynamo Moskwa lub Dynamo Kazań zostaną mistrzyniami rosyjskiej Superligi
|
2. Dodane przez do ;), w dniu - 04-05-2011 21:03 , IP: 79.163.159.238 Tu chodzi o żeńską ligę
|
3. Dodane przez robert, w dniu - 04-05-2011 19:26 , IP: 85.193.234.191 ale to chyba chodzi o lige rosyjska kobiet :]
|
4. Dodane przez ;), w dniu - 04-05-2011 19:06 , IP: 83.10.207.35 Czy tam odwrotnie najpierw Zenit a potem Moskwa, ale to już mniejsza z tym. Redaktor naczelny i tak ma ten portal głęboko w d... byle by brać kasę za reklamy, co prawda nie wiem jakie, ale jakiś grosz wpada. A to i za mecze nie trzeba płacić itp. Ogólnie zero perspektyw rozwoju tylko własne interesy...
|
5. Dodane przez ;), w dniu - 04-05-2011 19:03 , IP: 83.10.207.35 O ile wiem, to już kochana redakcjo odbyły się pierwsze spotkania 3:0 wygrało Dynamo, a drugi mecz Zenit 3:2. :) Trochę późni jesteście, ale ok...
| |