Matlak: Liczę na turniej finałowy
-Gramy z drużynami, które na pewno są w naszym zasięgu. Mam nadzieję, że wykorzystamy to i zagramy w finałowym turnieju. Wszystko zależy od tego, jak inne ekipy potraktują Grand Prix i w jakich składach wystąpią. Losowanie nie jest dla nas najgorsze. Tym bardziej, że dwa turnieje odbędą się u nas - powiedział Jerzy Matlak.
- Pierwszą część naszych tegorocznych bojów będziemy grać w niepełnym składzie. Te dziewczyny, które będą występowały muszą zdobywać doświadczenie. Będą musiały wygrać odpowiednią ilość spotkań, żeby awansować do finału World Grand Prix - stwierdził trener reprezentacji siatkarek Jerzy Matlak. - W meczach z takimi rywalkami, zawodniczki które do tej pory nie miały zbyt wielkie doświadczenia gry kadrze, na pewno będą mogły się sprawdzić. Nie zamierzamy jednak tych rozgrywek traktować do końca jak poligonu doświadczalnego, bo przecież trzeba walczyć o jak największą liczbę punktów do światowego rankingu. To będzie ważne przy eliminacjach do igrzysk olimpijskich - dodał. - Trzeba grać tymi siatkarkami, które będą do dyspozycji. One na pewno wraz z każdym meczem będą coraz lepiej dawały sobie radę. Na pewno początki będą trudne, ale czas będzie działał na naszą korzyść. Jestem przekonany, że te siatkarki, które powołam zrobią wszystko, by zastąpić te nieobecne. Oczywiście brak etatowych kadrowiczek jest wielkim utrudnieniem, ale przecież nasza młodzież też kiedyś musi się pokazać. Kilka doświadczonych zawodniczek chce się po sezonie podleczyć, kilka też chce zostać matkami. Trzeba to uszanować - mówił Matlak. Pierwszy sprawdzian naszej reprezentacji będzie miał miejsce w lipcu, kiedy Biało-czerwone wystąpią w Pucharze Jelcyna. Matlak jest przekonany, że wszystko będzie zmierzać w dobrym kierunku. Kiedyś przecież musiał przyjść ten czas, że trzeba odświeżyć kadrę. źródło: sport.onet.pl
1. Dodane przez Reggie, w dniu - 03-07-2011 16:47 , IP: 187.108.57.139 HHIS I suhlod have thought of that!
|
2. Dodane przez tomek, w dniu - 03-05-2011 19:39 , IP: 91.193.98.65 Nie rozumiem tych ciaglych narzekan trenera,mamy nie zly potencjal siatkarek,niektore wypoczete glodne gry,tylko trzeba sie wziac ostro do roboty.Takie siatkarki jak;Szeluchina,Kuczynska,Bamber,Zebrowska,Kasprzak,Belcik,Sa
wicka z powodzeniem zastapia te nieobecne.
|
3. Dodane przez kurek, w dniu - 23-04-2011 07:49 , IP: 83.9.104.52 Nie mogę-PZPS wie, że połowa zawodniczek nie będzie grała w kadrze z powodu Matlaka i nic z tym nie robi.Żal
|
4. Dodane przez ;), w dniu - 22-04-2011 23:38 , IP: 31.134.55.121 "Liczę na turniej finałowy" - umiesz liczyć? Licz na siebie. Jeżeli te młode dziewczyny będą grały tak jak Zenik, Skowrońska, Bednarek, czy Kasza to nie ma mowy o tej F8. W sumie, pod Twoim okiem, to nawet Jaqueline i Gamova by przestały grać.
|
5. Dodane przez del, w dniu - 22-04-2011 22:09 , IP: 79.186.33.123 W tym roku w finale WGP wystąpi 8 drużyn na 12 uczestniczących, jeżeli Polki znajdą się w odpadającej czwórce, to będzie kompromitacja.
|
6. Dodane przez sebol, w dniu - 22-04-2011 16:31 , IP: 46.112.189.161 A my kibice liczymy ze PZPS wyleja Pana z roboty ! Matlak Twoj czas juz dawno minal, nie sprawdziles sie... SWiderek lub Makowski na trenera!
| |