Trefl o krok bliżej PlusligiW pierwszym meczu pomiędzy Jadarem Radom i Treflem Gdańsk lepsi okazali się goście. Wygrana jednak nie przyszła im łatwo i o wyniku musiał decydować tie-break.
Fantastycznie mecz rozpoczęli podopieczni trenera Kwapisiewicza, którzy szybko wyszli na prowadzenie 9:2. Goście zaczęli potem odrabiać straty, jednak przespanie początku seta mściło się na nich do końca. Trener Luks mógłbyć wściekły na swoich siatkarzy, którzy popełniali bardzo dużo prostych błędów. Summa summarum set zakończył się po zagrywce Żurka w siatkę przy 18 zdobytych przez Gdańsk punktach.
W drugim secie gra od początku toczyła się punkt za punkt. Przy stanie 9:6 dla Gdańska, goście zaczęli "odjeżdżać" gopodarzom. Po zdobyciu 11 punktu radomianie utknęli w jednym ustawieniu i za nic nie potrafili wyprowadzić skutecznego ataku. Trener Kwapisiewicz postanowił zmienić rozgrywającego, jednak i to na niewiele się zdało. Gdańszczanie wygrali tę partię do 22.
Kolejny set znów zaczął się od bardzo wyrównanej gry po obu stronach siatki. Warto również wspomnieć, że goście już na początku spotkania zarobili dwie żółte kartki za dyskusję z sędziami. Żaden z zespołów jednak nie oddalał się od drugiego na więcej niż jeden punkt. Przy stanie 16:16 o czas poprosił trener Luks, po czasie w antenkę zaatakował Wilk. Ten sam zawodnik chwilę potem zdobył również kolejną zółtą kartkę dla swojego zespołu. Trener Gdańszczan dla uspokojenia atmosfery do gry wprowadził Skórskiego i Edgara. Negatywne emocje w szeregach gdańskiego zespołu wykorzystali gospodarze, którzy rozstrzygnęli ten set na swoją korzyść.
Czwarty set rozpoczął się od nieznacznego prowadzenia gdańszczan. Jadar jednak nie odpuszczał i cały czas utrzymywał kontakt z rywalem nie pozwalając mu oddalić się na więcej niż dwa punkty. Przy stanie po 23 o czas poprosił szkoleniowiec Trefla. Przerwa zdekoncentrowała rywala powodując, że Radomski zaserwował w siatkę. Partia musiała rozstrzygać się na przewagi, a zakończył ją efektowny blok na atakującym radomskiej drużyny - Pawle Mikołajczaku.
Bardzo słabo w tie-break weszli gospodarze. Przy stanie 0:3 o czas zmuszony był poprosić trener Dominik Kwapisiewicz. Radomianom ciężko jednak w tej części seta przychodziło zdobywanie punktów. Po skutecznym ataku Wołosza, zablokowaniu Edgara i prostym błędzie de la Fuente Jadarowi udało się zbliżyć do gdańszczan, wciąż jednak to goście utrzymywali dwupunktową przewagę. Gdy przewaga gdańszczan wzrosła do 4 punktów (5:9) o kolejny czas poprosił trener Kwapisiewicz. Po przerwie w aut atakuje Mikołajczak. Mylić zaczęli się rownież gdańszczanie, na co szybko zareagował czasem trener Luks. Przerwa najwidoczniej zdekoncetrowała gdańszczan i Jadarowi udało się doprowadzić do remisu po 10. Gra od tego momentu toczyła się punkt za punkt. Po ataku z przechodzącej piłki pierwszą piłkę meczową dla swojego zespołu wywalczył Edgar. Set zakończył autowy serwis Mikołajczaka.
Jadar Radom - Trefl Gdańsk (2:3) (25:18, 22:25, 25:19, 24:26, 13:15) inf własna
1. Dodane przez volej, w dniu - 17-04-2011 11:54 , IP: 89.72.208.167 Kiedy dokładnie będzie kolejny mecz? I gdzie? tzn Radom czy Gdańsk? Trochę wypadłam z obiegu..
|
2. Dodane przez Rafał, w dniu - 16-04-2011 22:25 , IP: 83.28.134.47 Jutro jest dzień, myślę że Jadar wygra.Niestety trochę po frajersku przegraliśmy końcówki.Spodziewałem się trochę więcej po Treflu,niby tacy zawodnicy-obcokrajowcy, a mimo to nie wyglądało tak dobrze.Hernandez jest tak cienki,ze masakra.
|
3. Dodane przez Paulina, w dniu - 16-04-2011 22:01 , IP: 79.185.219.37 czerwoną kartkę dostał Wilk
|
4. Dodane przez Skrzypek, w dniu - 16-04-2011 21:12 , IP: 93.159.48.129 Dobrze się stało, że Trefl wygrał pierwsze spotkanie. Mam nadzieję, że utrzyma tą passę i szybko awansuje do Plus Ligi bez zbędnych emocji. Szanuję Jadar, ale jeśli oni wywalczą awans to będzie niekorzystne dla całej ligi, gdyż ponownie nie powstanie nowy, silny ośrodek w ekstraklasie, a jedynie zespół, który będzie walczył o utrzymanie.
|
5. Dodane przez franek, w dniu - 16-04-2011 21:08 , IP: 212.160.237.201 Kto dostal czerwona?
|
6. Dodane przez r, w dniu - 16-04-2011 21:00 , IP: 82.139.56.214 Jadar był caly mecz lepszu ale trefl miał duzo szczescia w koncowce
|
7. Dodane przez Z., w dniu - 16-04-2011 20:50 , IP: 82.139.39.143 mecz byl bardzo emocjonujacy. 5 zoltych kartek i 1 czerwona. czegos takiego jeszcze nie widzialam.
|
8. Dodane przez LLOY, w dniu - 16-04-2011 20:12 , IP: 178.36.227.160 To dobrze! Trefl jest bardziej rozwojową drużyną niż Jadar.
| |