Puchar CEV dla Sisleya Treviso Tak szczęśliwy dla Zaksy w tegorocznych rozgrywkach 'złoty set' tym razem okazał się dla podopiecznych Krzysztofa Stelmacha zgubny. Po przegranej 1:3 kędzierzynianom nie udało się zwyciężyć w ostatniej partii. Puchar CEV powędrował w ręce zawodników Sisleya Treviso.
Składy: ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Zagumny, Jarosz, Kaźmierczak, Gladyr, Ruciak, Idi, Gacek(l) Witczak, Pilarz, Urnaut, Wójtowicz Sisley Treviso: Fei, Boninfante, Bontje, Bjelica, Kovar, Maurotti, Farina(l) Horstink, Papi, De Togni, Elgarten Od początku premierowej odsłony meczu ZAKSA objęła prowadzenie 4:1. Wyraźnie zdeprymowani ogłuszającym dopingiem Włosi popełniali błędy w przyjęciu, a co za tym idzie również i w ataku. Pierwsza przerwa techniczne to już sześciopunktowa przewaga gospodarzy (8:2). Goście rozpoczęli mozolne odrabianie strat. Udało im się doprowadzić do stanu 12:9 po bloku na Jakubie Jaroszu. Przy stanie 16:13 Rob Bontje zdobył punkt bezpośrednio z zagrywki. Sisley popełniał wiele niewymuszonych błędów w ataku. Ostatni punkt padł łupem Zaksy po przyjęciu na drugą stronę Maurottiego, co wykorzystał Paweł Zagumny zbijając piłkę w pole rywala.
-W pierwszym secie graliśmy normalnie, a Włosi popełnili dużo błędów bezpośrednich, przede wszystkim psuli zagrywki i z 5 ataków w aut, czy siatkę to dość sporo, jak na jednego seta. Jeżeli mieli 4-5 dobrych przyjęć Fei dostawał szybką piłkę na prawe skrzydło. Do tego było widać, jaki zasięg mają ich środkowi. Chodziły wszystkie strefy ataku- powiedział po meczu Dominik Witczak.
Drugą partię przyjezdni rozpoczęli zdecydowanie lepiej niż poprzednią. Włosi objęli prowadzenie 8:4 po ataku Jakuba Jarosza w aut. Tym razem to ZAKSA popełniała proste błędy, co doprowadziło do stanu 6:11. Przy wyniku 7:14 Krzysztof Stelmach poprosił o czas. Druga przerwa techniczna to sześciopunktowe prowadzenie zawodników z Treviso. Kędzierzynianie odrobili 3 punkty(13:16), gdy Jurii Gladyr pojedynczym blokiem zatrzymał Roba Bontje. Po bloku pary Bontje-Horstink na Michale Ruciaku przewaga przyjezdnych wzrosła do 5 punktów (17:22). ZAKSA próbowała jeszcze odrobić straty, jednak przewaga Włochów nie podlegała dyskusji. Podopieczni Roberta Piazzy zwyciężyli 25:21.
-Myślę, że po drugim secie nie zabrakło nam wiary. Tak samo, tam przegrywaliśmy 1:2. Dziś cały czas próbowaliśmy, ale nie mogliśmy zaskoczyć. Jeśli słabiej grał jakiś zawodnik, to chwilę później gorzej grał drugi. Nasza gra była przeplatana i trochę szarpana- skomentował drugi atakujący Zaksy.
Sisley poszedł za ciosem. Początek trzeciej odsłony meczu należał do Włochów, którzy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili trzema punktami (8:5). Kędzierzynianie nie mogli nadążyć za piłkami rozrzucanymi przez Dante Boninfante. Widząc niemoc swoich podopiecznych Krzysztof Stelmach, przy stanie 6:11 poprosił o czas. Sisley pogrążał kędzierzynian. Na drugiej przerwie technicznej było już 10:16. Przy stanie 13:19 w miejsce Pawła Zagumnego pojawił się Grzegorz Pilarz. Trener Krzysztof Stelmach desygnował do gry również Grzegorza Wójtowicz oraz Tine Urnauta w miejsce Idiego i Michała Ruciaka, a przechodzącego słabszy moment gry zastąpił Jakub Jarosz. Te roszady nie wpłynęły na obraz gry. Seta, zagrywką w aut zakończył Jurii Gladyr.
W czwartego seta ponownie lepiej weszli Włosi. Przyjezdni wyszli na dwupunktowe prowadzenie 8:6. ZAKSA starała się nie odstępować rywala na krok. Po ataku w aut Idiego goście odskoczyli na 3 punkty (13:10). Krzysztof Stelmach poprosił o 30 sekund dla swojego zespołu. Po błędzie przyjęcia w szeregach Zaksy przyjezdni dołożyli do przewagi kolejne 2 'oczka' i wynosiła już ona 4 punkty (12:16). Kędzierzynianie wydawali się opaść z sił. Przy stanie 18:22 Alessandro Fei zablokował Idiego. To przeważyło o losach seta. Zaksie nie udało się odrobić strat z wcześniejszej fazy.
Włosi zwyciężyli w meczu 3:1. O zwycięstwie w Pucharze CEV zadecydować miał ' złoty set'.
-Chcieliśmy pokazać, że zagramy dobrze złoty set , bo zawsze dawaliśmy sobie w nim radę, ale Sisley nie przestraszył się tej naszej 'mocy' i grał cały czas bardzo dobrze-skomentował Jakub Jarosz.
Sisley objął prowadzenie 1:4 po nieskutecznych atakach ze skrzydeł rywali. Po ataku w aut Jakuba Jarosza było już 3:7. Przy zmianie stron było 5:8. Kędzierzynianie złapali kontakt z rywalem, gdy w aut zaatakował Alessandro Fei (9:11). To okazało się niewystarczająco. Sisley zwyciężył 15:11.
-Po meczu mamy duży żal i niedosyt. Zrobiliśmy duży krok na wyjeździe i wszyscy liczyliśmy na więcej, bo pokazaliśmy, że Treviso jest do pokonania. Nie da się jednak ukryć, że tam zagraliśmy lepiej, szczególnie blokiem, to było konsekwencją naszej dobrej zagrywki, a tutaj niestety. Stosunek zagrywek punktowych do zepsutych był zdecydowanie ujemny- podsumował mecz Dominik Witczak.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- Sisley Treviso 1:3 (25:19, 21:25, 20:25, 19:25) złoty set 11:15
inf.własna
1. Dodane przez leeon, w dniu - 13-03-2011 19:53 , IP: 178.235.26.73 co do tematu to szkoda, że ZAKSA przegrała, ale za rok będzie lepiej. co do propozycji transferowych musicie brać pod uwagę limit obcokrajowców. W Skrze zostaje Falasca, więc tylko 2 pozycję są do wymiany (za Antigę i Novotnego). Ogólnie dla klubu potrzebne jest zwiększenie konkurencji na każdej pozycji, by jak najlepiej zaprezentować się w LM. Moje typy: Rozegranie Drzyzga, przyjęcie ktoś doświadczony jak Horstink, lub młodziak jak Deroo, atakujący zależnie od zakontraktowanego zawodnika na przyjęciu, jak będzie doświadczony przyjmujący to będzie młody atakucjący, a jak młody przyjmujący to będzie znany atakujący (powalczyliby o Rouziera). Na nazwiska, ala Dante, Murillo, Milijkovic raczej nikt w Polsce kasy nie wyda...
|
2. Dodane przez zibi, w dniu - 13-03-2011 16:34 , IP: 62.141.226.47 co do transferow 1 skra - srodek, wnuka powinni zwolnic, potrzebny obcokrajowiec z dobra zagrywka(serbowie) -przyjecie, za antige, wysoki obcokrajowiec z mocna zagrywka i atakiem -rozegranie-powoli myslec o nastepcy falasci 2 resovia - zmiennik grozera, moze gromadowski -lepszy polski srodkowy(kadziewicz, nowakowski) 3 zaksa -atakujacy-swiatowej klasy atakujacy(jarosz rezerwa) -przyjecie, wysoki z mocnym atakiem(horsink) 4 jw -srodek(polski zawodnik) -swiatowej klasy przyjmujacy za hardyego
|
3. Dodane przez mateusz, w dniu - 13-03-2011 13:24 , IP: 89.79.89.231 ja myślę, że miał na myśli Gromadowskiego. Przynajmniej taka jest moja opina jeśli chodzi o naszych atakujących, gra w słabym klubie a prezentuje się dosyć dobrze, dodatkowo Jungiewicz w perspektywie przyszłości jest ciekawym graczem, kto wie może już w przyszłym sezonie będzie pewniejszym atakującym (jeśli Fart znów na niego postawi)
|
4. Dodane przez Mr.Zero do Volley, w dniu - 13-03-2011 13:22 , IP: 84.10.41.210 Niestety nie ma, jest jeden, chyba że widzisz to inaczej to z chęcią poznam twoją opinię Gruszka ma swoje lata, jest bez klubu i nie grał cały sezon prawie,więc w tym momencie nie zaliczę go tzw. klasowych atakujących, z całym szacunkiem dla tego zawodnika, o parę klas sportowych lepszego niż Jarosz,Janeczek czy Gromadowski kiedykolwiek będą Może Grzesia Szymańskiego odświeżymy;)
|
5. Dodane przez mateusz do volley, w dniu - 13-03-2011 13:10 , IP: 89.79.89.231 ,,jakby Fei miał na przeciwko Zenit to by tak nie błyszczał, jakoś w LM taka maszyna nie był, chyba że miał jakąś kontuzje" czy ja wiem czy nie był maszyną do nabijania pkt. tylko w 2meczach zszedł poniżej 50% w ataku, odpowiednio: Fenerbachce: 22pkt 47% w ataku Loko: 13pkt, 33% w ataku Tours: 37pkt, 63% w ataku Tours: 26pkt 50% w ataku Loko: 17pkt, 52% w ataku Fenerbachce: 22pkt, 59% w ataku Dosyć dobrze to wygląda, tyle, że grali w gupie śmierci i reszta zespołu trochę zawiodła.
|
6. Dodane przez Adik, w dniu - 13-03-2011 13:05 , IP: 89.230.27.152 U nas niestety zbyt długo pieści się z młodymi siatkarzami.Za młodego i perspektywicznego uważa się nawet 24 latka.Atakujący musi przede wszystkim mieć dobre warunki fizyczne i wytrzymałość.Powinna to być szczególna selekcja i poddana szczególnym treningom.Musi potrafić atakować z wysoklich sytuacyjnych piłek i mieć dobrą mocna i regularną zagrywke.Trzeba wypatrywać wsord młodych chłopaków takich zawodników ktorzy posiadają takie cechy i zapieprzac z nimi od razu a nie sie cackać.Takiemu Hebdzie np ewidentnie brakuje motoryki i siłowni.Ja np nie wierze w niewiadomo jaki talent.Wierze natomiast że cięzką pracą mozna dojsc na wyzyny...
|
7. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 12:20 , IP: 89.231.190.169 w 40 mln kraju chyba jest dwóch klasowych atakujących,
|
8. Dodane przez jolek, w dniu - 13-03-2011 12:13 , IP: 78.8.168.29 Mr.Zero - Bardzo podoba mi się twoja wypowiedź, dobitna i z humorem :) "Co do ataku reprezentacji to Wlazły musi być !! Potem mamy taką przepaść że strach patrzeć w dół (...) Musimy więc tak na dobrą sprawę przez najbliższe lata w najważniejszych meczach korzystać z Szampona mądrze,szanować go i znosić jego humory;)" A tak poza tym to jestem ciekawa, co teraz by powiedzieli ci, którzy mniej więcej w czasie, kiedy zwalniano DC już zacierali ręce, że być może Wlazłego w reprezentacji nie zobaczą, (że po kontuzji nie wrócił do formy to nie jego wina), a teraz kogo byście widzieli w repr ??? Jest nadzieja, że Gruszka wróci po kontuzji, oby... to z Wlazłym będą się wymieniać, bo jeśli nie.... A wracając do tych co już Mariusza nie chcieli w reprezentacji widzieć, to jakoś na żadnym forum nie widzę głosów osób nie mogących się doczekać, aż AA zamiast Wlazłego do reprezentacji powoła Kubę Jarosza, Janeczka czy Gromadowskiego. Z całym szacunkiem do tych zawodników, ale z takim składem to Anastasi mógłby się pożegnać z marzeniami o spełnieniu wymagań PZPSu co do sukcesu w tegorocznej LŚ czy kwalifikacjach olimpijskich. Na żadnej innej pozycji nie ma aż tak przeogromnej przepaści jak na ataku
|
9. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 12:07 , IP: 89.231.190.169 Brazylijczycy?? hmm raczej nie oni a ci dwaj co wymieniłeś to 2 wróci do swojej ojczyzny a 1 juz tam zostanie, Ja bym chciał na środek do Skry Sidao, każdy wie o kogo chodzi, ma mocna zagrywke niezły atleta potrafi palnąc i nawet dobry w bloku.
|
10. Dodane przez Adik, w dniu - 13-03-2011 11:53 , IP: 89.230.27.152 Skra napewno potrzebuje lidera na siatce.Wlazły całego sezonu nie pociagnie gdy bedzie sortawal duzo pilek, natomiast Kurek jest niepewny i zatrzymał się w rozowju co mam nadzieje zmieni pod okiem Anastasiego.Marzy mi sie ktoś pokroju Dante, Murillo czyli goscie z charakterem i mentalnoscia ale to raczej marzenia sciętej głowy.Natomiast taki Ivan moim zdaniem jest jak najbardziej realna opcją.
|
11. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 11:47 , IP: 89.231.190.169 Nie wina wlazłego że ma kontuzje itd taka jego natura, jakby Fei miał na przeciwko Zenit to by tak nie błyszczał, jakoś w LM taka maszyna nie był, chyba że miał jakąś kontuzje
|
12. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 13-03-2011 11:43 , IP: 88.156.16.80 no co ty kapitana wlazłego chcesz na ławkę posadzić,Fei to maszyna on cały sezon wytrzymaw 6.A co do Ngapetha,wprawdzie z taką formą jaką chłopak prezentuje to powinien przebierać oferty w serie a jedynie,ale problem jest taki,że czołowe kluby mają zaklepanych przyjmujących (choć może do Maceraty zamiast Conte,niewiadomo co z Martino).Liczę też,że może jakieś dobre słówko o Rzeszowie szepnie Redwitz,chociaż z drugiej strony czy Brazylijczyk ma dobrą opinię o Travicy? :) o właśnie jeszcze zmiany na ławkach trenerskich do ZAKsy Mazur albo Dacewicz a Do Resovii hm...nie mam pomysłu,może Paduranu bo fajną prawcę w Generali robi.
|
13. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 11:43 , IP: 89.231.190.169 DObra ja juz nie dyskutuję z tymi co umniejszaja sukces, ja mam swoje zdanie i go nie zmienie :)
|
14. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 11:40 , IP: 89.231.190.169 Fei to mamisynek więc w zyciu nie odejdzie z włoch, tam tylko Cernic jest taki że jeździ po Rosji itd, ale to tez nie jest czysty Włoch z pochodzenia :)
|
15. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 11:38 , IP: 89.231.190.169 Dodane przez do Volley, w dniu - 13-03-2011 09:28 , IP: 79.163.112.189 Resovia, Częstochowa, JW, Zaksa w tym sezonie nic nie wygrały i nie wygrają Dziecko to co ty jeszcze byś chciał!!!!!!!!!!!!!!!! Czewa owszem kompromitacja, ale Zaksa, SOvia i JW to już przesadzasz. Denerwuje mnie to że jak w tamtym roku nie było sukcesów to wszyscy że słabi że to w tym roku są i nadal wam za mało w dupie. A jW doszedł drogą sportową do F4 to wy dalej że słabo, ale zobaczcie że Noliko było lepsze, na dodatek oni pokonali rok temu Piacenze w meczu o 3 miejsce pucharu CEV. Nie wiem nawet jak nasi zdobędą złoto na IO to i tak wielu z was znajdzie powód żeby umniejszyć ten sukces, a juz jak patrze na to drugie forum i ktoś umniejsza sukces JW i jeszcze nie zamierza im kibicować to po prostu chytam się za głowę. Osiągneliście wogóle mniejszą połowe tego co oni??
|
16. Dodane przez Adik, w dniu - 13-03-2011 11:35 , IP: 89.230.27.152 Skra: Przychodzą-Fei, Horstink, Rodrigao, Drzyzga Odchodzą-Antiga, Wnuk, Kłos(wypozyczenie), Novotny, Woicki Resovia: Przychodza-Sket,Bjelica. Odchodza-Grzyb, Józefacki. Zaksa: Przychodza-Ngapeth, Rouzier, Tille, Todorov. Odchodza-Jarosz, Idi, Gacek, Kazimierczak Jastrzebie: Przychodzą:Grzyb, Kadziewicz,Bohme, Samica, Jarosz. Odchodzą:Yudin, Gawryszewski, Nowik,Hardy. Tak bym chciał ale ja to se tam moge chciec:)Nie mniej jednak moje koncepcje są w miare interesujące:)
|
17. Dodane przez pogromca bełchatowskich mitów, w dniu - 13-03-2011 11:35 , IP: 88.156.16.80 trzeba pamiętać,że mitologiczny ent siatkarz ma kontrakt do 2014 r.
|
18. Dodane przez zibi, w dniu - 13-03-2011 09:38 , IP: 62.141.226.47 jakich transferow byscie dokonali do skry, resovi, zkasy i jw po sezonie?
|
19. Dodane przez do Volley, w dniu - 13-03-2011 09:30 , IP: 79.163.112.189 ooo i zapomniałbym o Skrze, w decydujących meczach okazaliśmy się słabsi od zespołów rosyjskich i włoskich. Spoooro nam jeszcze brakuje do poziomu tamtych lig
|
20. Dodane przez zibi, w dniu - 13-03-2011 09:29 , IP: 62.141.226.47 skarb
|
21. Dodane przez do Volley, w dniu - 13-03-2011 09:28 , IP: 79.163.112.189 Resovia, Częstochowa, JW, Zaksa w tym sezonie nic nie wygrały i nie wygrają
|
22. Dodane przez gogo, w dniu - 13-03-2011 09:28 , IP: 89.228.214.189 Brawo Jarosz!!! Jeżeli ktoś nie potrafi myśleć to właśnie on. Walił jak oszalały po skosie w blok a miał nie zamkniętą prostą. Nawet moje dziecko wiedziało że po poprzednim meczu makaroniarze będą czujni na środku i prosta naturalnie będzie bardziej odkryta. Ale skąd może to wiedzieć Jarosz jak on nie używa mózgu. Możnaby z takich siatkarzy stworzyć zespół. Mam już swoich kandydatów: Gromadowski, Jarosz, Gunia czy Kurek.
|
23. Dodane przez zibi, w dniu - 13-03-2011 09:27 , IP: 62.141.226.47 wczoraj na siatce.org pojawila sie informacja ze Leal nie bedzie juz gral w kadrze. polskie kluby powinny sie tym zainteresowac. taki zawodnik to karb
|
24. Dodane przez Mr.Zero, w dniu - 13-03-2011 09:18 , IP: 84.10.41.210 Mam wrażenie że gdyby w złotym secie na parkiecie zamiast Kurka znajdował się Antiga to Skra wygrałaby go..może jest to jakieś tylko gdybanie, ale Kurek w tym sezonie bardzo zawodzi, nie rozwija się dalej, nie widać tego by pracował nad przyjęciem czy zagrywką, rozgwiazdorzył się nam,najadł tym co ma w jakiś sposób... Co do ataku reprezentacji to Wlazły musi być !! Potem mamy taką przepaść że strach patrzeć w dół bo nie ujrzymy tam nikogo sensownego... Musimy więc tak na dobrą sprawę przez najbliższe lata w najważniejszych meczach korzystać z Szampona mądrze,szanować go i znosić jego humory;). I czekać aż pojawi nam się jakiś megautalentowany młody zawodnik. Na numer dwa w tym sezonie postawiłbym Janeczka, który wyraźnie ustabilizował formę, wątpię żeby Gruszka po takiej przerwie miał formę satysfakcjonującą nas Dałbym szansę Jungiewiczowi prędzej, młody, rozwijający się wciąż zawodnik! Wyboru dokona Anastasi, a my możemy tylko czekać ...
|
25. Dodane przez Volley, w dniu - 13-03-2011 09:14 , IP: 89.231.195.191 Sovia, Zaksa, JW i SKra osiągneły w tym sezonie dużo i nie kłocić się kto lepszy a kto fartem wszedł. KS, popatrz na budżet JW a na budżet Skry, i popatrz jaki mają potencjał a jaki ma Skra, rozumiem jakby na przyjęciu był np Divis-Abramov i lepszy środek wtedy można od JW wymagać więcej ale przy tym składzie to tak naprawde jest to wielki sukces
|
Strona 1 z 4 |