Quo vadis, Jadar?Wygrana za trzy punkty z Energetykiem Jaworzno nie powinna sprawić siatkarzom Jadaru Radom wielkich problemów. Tym samym, podopieczni Dominika Kwapisiewicza mają realną szansę na utrzymanie się na pozycji lidera tabeli w rundzie zasadniczej I ligi. A co potem?
Powstaje tylko pytanie, czy walka o fotel lidera, a w konsekwencji o awans do Plusligi w tym sezonie ma sens? Kibicom radomskiej drużyny nie trzeba przypominać jak skończyła się zeszłoroczna walka o Plusligę dla Radomia.
Przypomnijmy, rok temu po bojach w play-out Jadar najpierw zrzucił z Plusligi drużynę Warszawy, potem zagrodził wejście do ekstraklasy Treflowi Gdańsk. Spuszczona z ligi Warszawa jednak dzięki wspaniałomyślności Tadeusza Kupidury dalej gra na najwyższym szczeblu rozgrywkowym.
Co się dzieje w Radomiu po sprzedaniu miejsca w ekstraklasie? Na meczach pojawia się garstka kibiców, ostatnio ciut więcej, gdyż na halę ponownie wpuszczana jest grupka fanów zespołu, która na początku sezonu dopingowała zawodników nie wymawiając nazwy sponsora drużyny i wyrażając przy tym swoje zdanie na temat oddania miejsca w Pluslidze. Mimo wszystko, problemów z dostaniem biletu na mecz nie ma najmniejszych a zarząd dwoi się i troi, żeby na halę przychodziło jak najwięcej ludzi. Póki co jednak nie przynosi to zamierzonych skutków.
Jeśli prezes Kupidura liczył, że na rozgrywki I ligi będzie przychodzić komplet widzów, to srogo się przeliczył. Trzeba przestać się oszukiwać, kibice tłumnie przychodzili na mecze, żeby zobaczyć Skrę Bełchatów, ZAKSĘ Kędzierzyn, żeby popatrzeć na siatkówkę na najwyższym poziomie, a takiej, z całym szacunkiem do pracy wkładanej przez zawodników, mecze I ligi nie zapewniają.
Teoretyczne szanse na powrót do Plusligi więc są. Młody, ambitny trener, młody skład z Radomskim, Mikołajczakiem czy Stańczakiem, wymieszany z doświadczeniem Kruka i Terleckiego daje szanse na bicie się o awans do Plusligi. Raz po raz słychać plotki, że prezes Kupidura chciałby powrócić. Oficjalnego stanowiska co do celów na rundę play-off jeszcze nie podano. Wiadomo, że podstawowym założeniem zespołu na początku sezonu były miejsca 1-4 po rundzie zasadniczej. Ten cel wydaje się być osiągnięty.
Na konferencji po sprzedaży miejsca prezes mówił, że przewiduje powrót do Plusligi. Kiedy? Ano wtedy, kiedy Radom będzie miał odpowiednią halę, miejsca parkingowe nie tylko dla limuzyny prezesa, sponsorów chcących łożyć na siatkówkę, wsparcie miasta i koniec waśni między kibicami. Hali jak nie było tak nie ma (władze Radomia planują co prawda budowę hali z prawdziwego zdarzenia, ale hala ta ma powstać – planowo – dopiero za kilka lat), miejsc parkingowych jak na lekarstwo, sytuacja w relacjach trójkąta Kibice Jadaru – Kibice Czarnych – Zarząd Jadaru dalej jest dość napięta.
Stąd pytanie o co tak naprawdę walczą teraz siatkarze Jadaru Radom i czy radość kibiców z objęcia fotela lidera przez swoich ulubieńców nie jest przedwczesna. inf własna
1. Dodane przez sahsa, w dniu - 26-02-2011 23:39 , IP: 82.139.61.43 ZA to twój RCS jest zajebisty i go dopuszczą, gdzie psim swędem załapali sie do czwórki w II lidze - żenada!!!!
|
2. Dodane przez wradomiutylkoRCS!, w dniu - 26-02-2011 13:13 , IP: 81.190.172.69 no jasne jak bedziecie miec 5 baniek to zagracie w plus lidze zreszta i tak jak yadar awansuje to i tak ich niedopuszcza do rozgrywek pewnie hehehe za słabi jesteście hahaha
|
3. Dodane przez Andrzej56, w dniu - 26-02-2011 12:30 , IP: 79.185.48.77 Mam nadzieję, iż za życia dane mi jeszcze będzie ujrzeć Jadar w walce ze Skrą..Pozdrawiam
|
4. Dodane przez dzik, w dniu - 26-02-2011 12:05 , IP: 83.31.153.140 Jest realna szansa na powrót do PLS, są prowadzone rozmowy z miastem na temat powrotu. A z takimi zawodnikami jak wymienieni Stańczak, Kruk, Terlecki, Mikołajczak, Gaca, szansa na awans jest.
| |