|
Redaktor: Paweł Nowak
|
|
2011-01-13 21:36:38 |
Kaźmierczak: Wyszliśmy zwycięsko z tej rywalizacji i gramy dalejTrafić możemy na bardzo dobrą drużynę, albo na taką trochę słabszą - twierdzi Wojciech Kaźmierczak przed losowaniem rywala w Challenge Round Pucharu CEV.
Środkowy ZAKSY podsumował rywalizację z Unicają Almerią - Generalnie na dziesięć rozegranych meczów, nasz rywal byłby w stanie ugrać z nami trzy sety. Tak właśnie stało się Hiszpanii. Tam popełnialiśmy proste błędy. Teraz rywale dostarczali nam piłki za darmo. Nie kończyli swoich akcji. Popełniali sporo błędów w ataku. My dobrze broniliśmy. Klasę pokazał Piotrek Gacek. Dużo punktów zdobyliśmy też blokiem. Tak samo powinniśmy zagrać w Hiszpanii i wrócić do nas ze spokojną głową. Spotkanie wygrane, ale po porażce w Hiszpanii Kędzierzynianie musieli wygrać jeszcze "złotego seta". Co czuł przed tym decydującym setem Wojciech Kaźmierczak ? - Na pewno troszkę nerwów mieliśmy przed decydującą partią. Wiadomo, że gdy przegrywa się trzy sety z rzędu, to później już nic nie ma do stracenia. Spodziewaliśmy się, że nasz rywal będzie chciał w tym „złotym secie” zaatakować. Nie pozwoliliśmy jednak Hiszpanom rozkręcić się. Wyszliśmy zwycięsko z tej rywalizacji i gramy dalej. W trakcie wyczekiwania na kolejnego rywala Kaźmierczak nie stresuje się tym. Gdyż jak sam sądzi .. - Nie ważne z kim zagramy. Jeśli chcemy coś osiągnąć w tym pucharze, to ze wszystkimi musimy wygrywać. W Lidze Mistrzów nie ma słabeuszy. Trafić możemy na bardzo dobrą drużynę, albo na taką trochę słabszą. Niedługo wszystko się rozstrzygnie. Teraz musimy skupić się na meczach w Plus Lidze. źródło: zaksa.pl
|