|
Redaktor: Małgorzata Zelgert
|
|
2010-12-27 20:11:00 |
Pech Olgi OwczynnikowejTo były wyjątkowo pechowe święta dla Olgi Owczynnikowej. Rozgrywająca KS PIECOBIOGAZ Murowana Goślina na przedostatnim treningu przed przerwą świąteczną zerwała ścięgno Achillesa.
Zawodniczkę beniaminka I ligi od razu przewieziono do poznańskiego szpitala przy ul. Lutyckiej. Tam też miała operację. – I to wieczorem, dzień przed wigilią. Do domu wróciłam dopiero w pierwsze święto rano – mówi Owczynnikowa. - Z tego co usłyszałam od lekarzy uraz był poważny. W tej chwili nogę mam w gipsie. Na początku stycznia idę na badania i wtedy też będę miała ściągnięte szwy. Na Sylwestra więc nie potańczę – dodaje z typowym dla siebie poczuciem humoru zawodniczka. Oldze życzymy jak najszybszego powrotu do zdrowia oraz zespołu. Źródło: ks.murowana-goslina.net
|