2. Dodane przez Mike, w dniu - 07-12-2010 11:07 , IP: 89.228.254.116 No i pan delegat miał rację, tyle, że nie jest to w żadnym wypadku wina klubu, tylko bandy damozjadów siedzących w CEV, czyli m.in. jego. Ciężko się dziwić, że klub oszczędza na mało prestiżowym pucharze, który dodatkowo nie przynosi żadnych gratyfikacji finansowych, tylko jeszcze trzeba do niego dokładać. Przy takiej randzie pucharu Challenge ciężko się dziwić, że klub postępuje w taki, a nie inny sposób, bo ważniejsze są dla niego rozgrywki krajowe. To w nich sponsorzy wymagają dobrego wyniku, a nie w mało znaczącym marketingowo turnieju na europejskim podwórku. Jeżeli zmienią coś panowie z CEV odnośnie finansowania rozgrywek, w co szczerze wątpię, to zmieni się też podejście klubów do turnieju.
|