siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Kozubek   
2010-11-23 21:20:23

Image
Image
Pakosz: Zbojkotujmy europejskie puchary

Podobnie jak kilka miesięcy temu, niczym bumerang powraca temat Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej mieszczącej się w nowej, przepięknej rezydencji w Luksemburgu.

Otóż rozgrywki w europejskich pucharach od dawna są towarem deficytowym. Niestety nie jest w stanie tego zmienić fantastyczna postawa polskich kibiców, którzy tłumnie odwiedzają siatkarskie hale bez względu na to czy rywalem jest Trentino, czy „kelnerzy” z Cypru (z całą sympatią dla kelnerów oraz siatkówki na Cyprze). Niemniej każda historia musi mieć swój niezaprzeczalny koniec. I może nadszedł ten moment, kiedy cała Polska siatkówka powinna zastanowić się nad sensem udziału w tym objazdowym cyrku, jakim są europejskie puchary? No bo tak de facto nabijamy kasę decydentom z Luksemburga, a sami wpędzamy się na minę, która prędzej czy później musi eksplodować.

Dlatego też jako pierwszy postawię odważną tezę. W przyszłym roku żaden, powtarzam to z całą mocą – ŻADEN – polski Klub nie zgłasza się do tych rozgrywek. To może być dość duże zaskoczenie dla całej siatkarskiej Europy. Tym bardziej, że z wiadomości którymi dysponujemy nie tylko AZS Częstochowa (klub grający od 21 lat rok w rok w europejskich pucharach) rozważa tego typu drastyczne posunięcia.

Nie ukrywam, że z dużym zadowoleniem przyjąłem więc ostatnio informację, która pojawiła się w mediach, że przedstawiciele dwóch najlepszych polskich klubów z poprzedniego sezonu również dostrzegają ten sam problem. Myślę, że tylko tak ostre postawienie sprawy przez polskie kluby, a tym samym przez polską federację może uzdrowić tą chorą od wielu lat sytuację. A choroba postępuje.

Zapytacie Państwo co skłoniło mnie do wystosowania tak odważnej tezy? Otóż powodów jest co najmniej kilka i o nich będzie w tym miejscu.

Na rewanżowe spotkanie w ramach II rundy Challenge Cup pomiędzy Tytan AZS Częstochowa, a Langhenkelvolley Doetinchem został delegowany arbiter z Chity. Dla osób, które lekcje geografii w szkole omijały szerokim łukiem powiem tylko, że to taka miejscowość, która leży tuż obok granicy rosyjsko-mongolskiej. Im dalej tym drożej… gdyby ktoś nie wiedział to poniżej przedstawiam dokładny kosztorys.


zapraszamy do przeczytania calego artykulu na www.podsiatka.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (2)
1. Dodane przez Henry, w dniu - 23-11-2010 21:14 , IP: 83.17.70.162
Już na ten temat dyskutuje się od ładnych kilku dni, ale na innych forach... Voleyu24.pl jesteś szybki jak serwis naszych orłów na ostatnich MŚ we Włoszech. 
 
Jeśli chodzi o pomysł Pana Pakosza - popieram całym sobą. CEV to nic innego jak skorumpowana organizacja urzędasów dojąca każdy klub, który ma ambicje pokazać się poza swoim krajem. Płacąc za bilety przelewacie kasę na konto tych złodziei, którzy śmieją wam się w twarz. Cykną fotkę z meczu Skra - Trentino, wrzucą na stronkę i dadzą podpis: "Niezapomniane widowiska, wielkie emocje. Piękna strona sportu. Tylko u nas, tylko dzięki CEV". A potem będa liczyć pieniążki spoconymi rączkami wyjąc z polskich kibiców...
2. Dodane przez lary, w dniu - 23-11-2010 21:02 , IP: 217.98.39.101
i tak trzymac
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x