Pomorze najlepsze w Turnieju Nadziei OlimpijskichReprezentacja Pomorza rocznika 1996 wygrała Turniej Nadziei Olimpijskich. W drużynie, którą prowadził gdański szkoleniowiec Witold Jagła, było siedem siatkarek Energi Gedanii Gdańsk. Zawody z udziałem wszystkich kadr wojewódzkich odbyły się w Spale.
POMORZE: Alicja Krasula, Martyna Młyńska, Dominika Mras, Julia Piotrowska, Sylwia Puza, Marta Tucholska, Katarzyna Urbanowicz (wszystkie Energa Gedania), Magdalena Damaske, Daria Dąbrowska, Angelika Niewińska, Małgorzata Wysocka, Monika Zachaczewska. W pierwszej fazie rozgrywek obowiązywał podział na cztery grupy. Grano w nich każdy z każdym, a do ćwierćfinałów awansowały po dwie najlepsze drużyny. W spotkaniach grupowych Pomorze pokonało województwo warmińsko-mazurskie 2:0 (25:11, 25:16), śląskie 2:0 (26:24, 25:16) oraz zachodniopomorskie 2:0 (25:21, 25:17).
Pierwszy poważny opór ze strony rywalek napotkało Pomorze w ćwierćfinale. Mecz z województwem łódzkim został rozpoczęty od przegranego seta, a sukces stał się udziałem naszej drużyny dopiero po tie-breaku 2:1 (21:25, 25:15, 15:11).
O wiele łatwiej było w spotkaniu półfinałowym z Wielkopolską. Pomorze triumfowało 2:0 (25:17, 25:18). - Dla wszystkich naszych zawodniczek była to pierwsza gra w finale ogólnopolskim. Na początku meczu było wiele złych emocji, które bardzo przeszkadzały w grze. Jednak w miarę upływu czasu dziewczyny opanowywały nerwy i pokazywały grę taką jaką potrafią. W tie-breaku przy zmianie można było mieć wątpliwości co do końcowego wyniku, ale seria zagrywek Darii Dąbrowskiej dała nam zwycięstwo - podkreślał trener Jagła po zwycięstwie w meczu o pierwsze miejsce z Małopolską 2:1 (17:25, 25:20, 15:8).
Z gedanistek przez cały turniej w podstawowym składzie grały Dominika Mras i Julia Piotrowska, a w dwóch pierwszych meczach także Katarzyna Urbanowicz. Specyfika tego turnieju polegała na tym, że żadna z drużyn nie mogła wystawić do gry libero.
- To jest dobry rocznik. Wiele siatkarek ma już powyżej 180 centymetrów wzrostu, a w skoku dosiężnym osiąga trzy metry. Myślę, że z tych zawodniczek już wkrótce będziemy mieli pociechę na arenie międzynarodowej w kategoriach młodzieżowych - dodaje trener Jagła. Źródło: energa-gedania.pl
|