Beata Strządała: Po ostatnich porażkach potrzebujemy punktówW najbliższą sobotę siatkarki KS PIECOBIOGAZ Murowana Goślina zmierzą się we własnej hali z PTPS Piła. To będzie szlagier tej serii spotkań, jak i chyba całej pierwszej rundy. – Po ostatnich porażkach potrzebujemy punktów. Choćby z tego powodu, ten mecz będzie bardzo ważny dla nas – zapewnia Beata Strządała.
Dla niej derby Wielkopolski z PTPS będą wyjątkowe. – W Pile spędziłam w sumie sześć lat. I to tych najlepszych w mojej karierze. Najpierw, jako młoda jeszcze zawodniczka przeszłam do Nafty, z którą wywalczyłam od razu trzy złote medale mistrzostw Polski. Później grałam w innych klubach, by ponownie przejść do Piły. I znowu spędziłam tam trzy sezony zdobywając trzy krążki, dwa srebrne i jeden brązowy – wspomina Strządała.
Nic też dziwnego, że kapitan KS PIECOBIOGAZ w szczególny sposób potraktuje sobotnie spotkanie. – W Pile, jak już wspomniałam, przeżyłam wspaniały okres w mojej karierze. To tam święciłam największe sukcesy i dlatego ten klub zawsze pozostanie dla mnie bardzo ważny – dodaje siatkarka. – Na boisku nie ma jednak miejsca na sentymenty. Dla nas, po ostatnich wyjazdowych porażkach, ten mecz nabiera szczególnego znaczenia. Nie możemy sobie już pozwolić na stratę punktów – zapewnia „Beti”.
W zespole z Piły grają obecnie dwie zawodniczki, z którymi Strządała sięgała po mistrzostwo Polski. – To Agnieszka Kosmatka i Irina Archangielskaja, która poprzedni sezon spędziła w Murowanej Goślinie – tłumaczy przyjmująca naszego zespołu. – Czy spodziewałam się, że będziemy grać z PTPS o miano najlepszej drużyny w regionie? Nie, bo nie przyszło mi do głowy, że Piła może sprzedać miejsce w ekstraklasie i grać w I lidze. Skoro jednak do tego doszło, to trzeba podjąć z nimi walkę. Obie drużyny uważane są za faworytów rozgrywek. W sobotę będziemy więc mieli próbę generalną przed decydującymi meczami w sezonie – zapowiada Strządała.
Obie drużyny zmierzą się ze sobą nie tylko w sobotę o godz. 17.00, ale również we wtorek o godz. 17.30. Wówczas w Murowanej Goślinie odbędzie się mecz IV rundy Pucharu Polski. – Oba spotkania są istotne, ale wiadomo, że liga jest ważniejsza. Ten mecz musimy wygrać. Na nim się na razie skupiamy – twierdzi Strządała. Źródło: ks.murowana-goslina.net
|