Gedania zagra w roli faworytaPo raz pierwszy w tym sezonie siatkarki Gedanii przystąpią do meczu w roli faworyta. W niedzielę w Żukowie o godzinie 16.00 podopieczne Pawła Kramka zmierzą się ze Spartą Warszawa. Rywalki przejęły miejsce w I lidze od Budowlanych Toruń, ale na razie nie radzą sobie i plasują się na ostatniej pozycji w tabeli.
Po meczach z drużynami, które aspirują do czołówki I ligi, które przyniosły Gedanii dwa punkty, drużyna z pomorza ma szanse na łatwiejsze zdobycze. Sparta w sześciu spotkaniach zdobyła zaledwie jeden punkt, po przegranym pojedynku 2:3 na własnym parkiecie z AZS Politechniką Śląską Gliwice. W wakacje próbowała przejąć z Żukowa Justynę Sachmacińską, która zdecydowała się jednak pozostać w Gedanii. - To młoda, waleczna drużyna. Nie można pozwolić się jej rozkręcić, bo wówczas będzie grać bez skrupułów. W takich spotkaniach należy od początku narzucić swoje warunki gry, odrzucić rywalki od siatki zagrywką oraz samemu kończyć kontrataki - ocenia trener Kramek.
Po chorobie do gedanistek wróciła Emilia Reimus. Są jednak inne kłopoty zdrowotne. - Sztab medyczny robi wszystko, abyśmy w niedzielę zagrali w najsilniejszym składzie. Jeśli tak się stanie to mam nadzieje, że dziewczyny staną na wysokości zadania i zrehabilitują się za przegraną przed tygodniem w Pszczynie - dodaje szkoleniowiec Gedanii.
W tym tygodniu sporo optymizmu wniósł sparing z TPS Rumia. W Gdańsku Gedania co prawda przegrała z drużyną PlusLigi 2:3, ale niewiele brakowało, aby ten pojedynek zakończył się jej wygraną 3:1.
Źródło: energa-gedania.pl
|