|
Redaktor: Jakub Komorowski
|
|
2010-10-27 19:10:54 |
Jagieło: mam przeczucie, ale go nie zdradzę- Pani kapitan wraca do pełnej dyspozycji – śmieje się dowodząca drużyną narodową przyjmująca Aleksandra Jagieło.
- Treningi rozpoczęłam 12 września, ale mogę śmiało powiedzieć, że czuję się dobrze i w miarę szybko nadrabiam zaległości. Nieco mi jeszcze brakuje, ale wymagana dyspozycja na pierwsze mecze powinna przyjść – dodaje z uśmiechem Ola. Mistrzostwa tuż tuż, czujecie już atmosferę? Aleksandra Jagieło: Jak najbardziej, z każdym dniem coraz mocniej oddychamy tą ważną imprezą, gdyż nikt nie ukrywa, że przed nami najważniejsza część sezonu reprezentacyjnego. Jesteśmy daleko od kraju, ale czujemy, że kibice są z nami i oczywiście nasi bliscy. Takie wsparcie będzie nam bardzo potrzebne.
- Przeczucia jakieś masz? - Mam, ale ich absolutnie nie zdradzę, by nie zapeszyć. - Bardzo ważny będzie początek. - Japonia, Serbia – rywalki z najwyższej półki na inaugurację. Dwie wygrane otwierają nam drzwi do spokojniejszej dalszej gry, ale będziemy szczęśliwe nawet z jednego zwycięstwa w tych dwóch meczach. (...) więcej na: www.lsk.net.pl
|