Castellani czeka na decyzjęTo ma być wreszcie ostatni odcinek opery mydlanej pod tytułem "Zwalnianie Daniela Castellaniego". W poniedziałek rano zarząd Polskiego Związku Piłki Siatkowej podejmie decyzję czy Argentyńczyk pozostanie na stanowisku trenera reprezentacji Polski siatkarzy.
Werdykt zostanie selekcjonerowi przekazany telefonicznie, bo Castellani w piątek wrócił do ojczyzny. - Proszę nie wyciągać żadnych wniosków z faktu, że Daniel jest w Argentynie. Rozmawiałem z nim na ten temat i powiedziałem, że nie musi czekać na decyzję w Polsce. On już przedstawił nam swoją wizję budowy zespołu na kolejne lata - tłumaczy prezes PZPS Mirosław Przedpełski. Dzisiaj rano szef związku wraz z sześcioma innymi członkami prezydium zajmie stanowisko w sprawie dalszych losów trenera, potem zaopiniuje je zarządowi. W godzinach przedpołudniowych 23 członków zarządu w jawnym głosowaniu rozstrzygnie o losach selekcjonera, który w 2009 roku poprowadził zespół narodowy do złotego medalu mistrzostw Europy, a teraz musi tłumaczyć się z katastrofy w mistrzostwach świata we Włoszech. Czy zarząd związku jest odpowiednim ciałem do podejmowania tak ważnej decyzji? Przecież nie wszyscy zasiadający w nim ludzie mają wystarczającą wiedzę na temat tego co działo się w reprezentacji Polski, by decydować o jej losach.
- Spokojnie. Decyzję zarządu należy traktować jako formalność. Tak naprawdę kluczowa będzie opinia prezydium - przekonuje Przedpełski. Sam nie wie jednak jak będzie głosował. - To jest naprawdę bardzo trudna decyzja. Lubię i szanuję Castellaniego. Jestem spokojny o jego warsztat szkoleniowy, o taktykę, mam jednak wątpliwości czy trener, który tak bardzo dostał w czapę, jak Castellani podczas mundialu, będzie w stanie się podnieść. Byłem teraz w Holyoke, gdzie w poczet Galerii Sław przyjmowano Huberta Wagnera. Rozmawiałem na ten temat z wieloma wybitnymi fachowcami. Większość w to wątpiła - mówi Przedpełski. 4 października selekcjoner spotkał się z Przedpełskim i członkami prezydium, które poprosiło trenera o przygotowanie raportu. 19 października Argentyńczyk przyleciał do Warszawy z gotowym dokumentem i spotkał się z członkami Wydziału Szkolenia i ponownie z prezydium. Co ciekawe, raport przedstawił jednak tylko ustnie. Dopiero po spotkaniu oddał go działaczom. więcej w Przeglądzie Sportowym
1. Dodane przez prezes, w dniu - 25-10-2010 12:44 , IP: 83.30.193.16 Przedpełski radziła się "fachowców z zza granicy" - oni na pewno bardzo chcą , by Polska kadra była mocna...Przedpełski do dymisji...i to już!!!
|
2. Dodane przez Konrad, w dniu - 25-10-2010 11:14 , IP: 195.78.236.193 Oczywiście miałem na myśli MŚ 2010...
|
3. Dodane przez Konrad do honka, w dniu - 25-10-2010 11:13 , IP: 195.78.236.193 Tylko, że trzeba popatrzeć na grę Polski pod wodzą Lozano i DC.Lozano wprowadził nową jakość, dlatego dostał drugą szansę.We wspomnianych przez ciebie meczach bardziej zawiedli wykonawcy mysli Lozano niż sam trener.Na MŚ 2012 zawiódł DC, bo nie wprowadził żadnych elementów, którymi Polacy mogliby wywalczyć sobie miejsce w czołowej 4.Polska pod wodzą DC grała prosto, szablonowo, wysokimi piłkami do Kurka albo Gruszki, bez pomysłu.Cała praca Raula Lozano, jaką wykonał by zmienić polską siatkówkę, poszła na marne.Wrócilismy do punktu wyjścia.Dlatego DC musi polecieć.
|
4. Dodane przez NIEOBIEKTYWNY, w dniu - 25-10-2010 11:13 , IP: 83.26.112.150 Współczuje CASTELLANIEMU wciągu roku z BOHATERA NARODOWEGO zrobiono go NIEUDACZNIKIEM. DEBILIZM W POLSKIM WYKONANIU. Zastanówcie się kto -będzie chciał być trenerem w tak IDIOTYCZNYM kraju -zaryzykuje spełnić wygórowane ambicje kibiców, działaczy i POLSATU w LŚ
|
5. Dodane przez DZIK, w dniu - 25-10-2010 11:12 , IP: 194.206.156.73 Jesteś taki dobry trener jak twój ostatni turniej. Przypominam: MŚ2010 Polska 18 miejsce. Pozdrawiam
|
6. Dodane przez jaro, w dniu - 25-10-2010 11:06 , IP: 77.253.72.230 Zamieni stryjek siekierke na kijek
|
7. Dodane przez honka, w dniu - 25-10-2010 11:00 , IP: 109.199.0.81 kazdy z trenerow mial swoja druga szanse Lozano tez to czemu nie DC??? Tylko jak porownac przegrana z Finlandia i Belgia z porazkami z Brazylia i |Bulgaria. Matoly jedne. Treaz co kolejny do odstrzaly to ten kanadyjczyk tak??? I co na Me bedzie cacy a potem buhahha aut po turniej nie wyszedl. a wlasciwie dwa mecze. koszmar
|
8. Dodane przez Ja, w dniu - 25-10-2010 10:55 , IP: 195.117.214.2 Castellani oficjalnie zwolniony ... onet.pl
|
9. Dodane przez konwertyk, w dniu - 25-10-2010 10:54 , IP: 93.157.112.25 teraz towarzystwo wzajemnej adoracji wybierze swojaka, a jak mu sie noga powinie, to bedzie na DC, bo rozpuscil ekipe. Szkoda gadac. Z drugiej strony, moze naszym chlopakom trzeba by zalatwic 2 Karpola, zeby mogli docenic co stracili.
|
10. Dodane przez jack, w dniu - 25-10-2010 10:52 , IP: 81.190.141.3 Przegrał MŚ i musi odejść.Życie nie znosi próżni.
|
11. Dodane przez honka, w dniu - 25-10-2010 10:47 , IP: 109.199.0.81 Zostal odwolany. Nikt z nasza reprezentacja nie bedzie chcial pracowac. chorzy ludzie. zawistni kibice i co moze sobie trenera Rosjan wezmiecie i bedziecie wychwalac on ma lepszy wareszta i rzeczywiscie ze Sborna zdobyl wiecej niz DC z nami
|
12. Dodane przez jaro, w dniu - 25-10-2010 10:34 , IP: 77.253.72.230 Kierowanie się zdaniem ludzi którzy teoretycznie maja chrapkę na to stanowisko jest bardzo mądre.Klęska na MŚ. Zgoda. Ale tez pełna pula na ME. Myśle ze facet ma wystarczającą pewność siebie by prowadzić reprezentacje.
| |