MŚ: Brazylia po raz trzeci mistrzem świata!Mecz finałowy MŚ 2010 wyglądał podobnie jak cztery lata temu – naprzeciwko obrońców tytułu stanęła drużyna sparaliżowana presją i stawką meczu.
I set Brazylia otworzyła tego seta bardzo zdecydowanie i Kuba zupełnie nie mogła odnaleźć własnej gry, szczególnie, że zawodziła ich najmocniejsza broń – zagrywka. Zanim podopieczni Blackwooda się obudzili było 5:11. Bruno grał sporo piłek przez Vissotto, wychodząc ze słusznego założenia, że jego zasięg pozwala mijać nawet kubański blok. Źle zaczął Hernandez, ale z czasem, tak jak i jego koledzy, się rozwinął, atakował coraz skuteczniej, a jego as serwisowy pozwolił zbliżyć się do Brazylii na 2 punkty w końcówce. Ale Brazylijczycy nie odpuścili, na koniec Theo (wszedł na podwójną zmianę) się przebił przez potrójny blok. II set Te same szóstki i ten sam początek – demolka w wykonaniu Canarinhos, 3:8 na pierwszej przerwie technicznej. Kubańczycy przegrywali w każdym elemencie i nie byli w stanie poderwać się do walki, zmiana rozgrywającego na Diaza też im nie pomogła. Popełniali sporo błędów własnych, szczególnie w polu zagrywki i nie potrafili wykorzystać tego, że Brazylia też nie grała rewelacyjnie. Hernandeza zmienił Cepeda na ataku. Niestety gra on jeszcze gorzej, daje się zatrzymać na pojedynczym bloku Dantemu. Bardzo jednostronny set. III set Kubańczycy wyszli z Diazem w składzie i otworzyli tego seta z dużą determinacją, ale nadal popełniali dużo błędów i to pozwoliło Brazylijczykom ich szybko dogonić. Cały czas mało gry środkiem po obu stronach mimo nienajgorszego przyjęcia. Tym razem toczyła się wyrównana gra, mocne, skuteczne ataki z obu stron. Ale kilka złych decyzji rozgrywającego Diaza, kolejne błędy i Canarinhos odskoczyli na kilka punktów (12:16). Podopieczni Blackwooda próbowali gonić, ale nie potrafili zagrać jak we wcześniejszych meczach i obrońcy tytułu już nie oddali tego seta na wagę swojego trzeciego złotego medalu MŚ, a ostatni punkt zdobył skutecznym atakiem Vissotto. Kuba – Brazylia 0:3 (22:25, 14:25 i 22:25) Kuba: Leon(15), Leal(9), Camejo(3), Simon(6), Hierrezuelo(2), Hernandez(6), Gutierrez(L) oraz Cepeda, Bell(2), Diaz(1) Brazylia: Rezende(3), Vissotto(19), Murilo(6), Rodrigao(5), Lucas(6), Dante(8), Mario(L) oraz Theo(1), Marlon inf. własna z Rzymu
1. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 12-10-2010 14:55 , IP: 88.156.16.197 po drugie Volley w twojej wypowiedzi jest jakiś bełkot, bo najpierw piszesz o LŚ a zaraz porównujesz ME z PŚ, tak z pewnością Puchar Świata jest ważniejszy, bo miejsce na podium zapewnia kwalifikację olimpijską.
|
2. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 12-10-2010 14:41 , IP: 88.156.16.197 Konrad i jakie znaczenie ma ta tabela, Europa się nie liczy, bo w bezpośrednich pojedynkach została pokonana przez Kubę (Bułgaria,Serbia) i Brazylię (Czechy,Niemcy,Włochy), naciągając w ten sposób fakty to i ja mogę napisać, że Rosja to nie Europa, bo w większości Azja a 6te już jest USA czyli na 6 pierwszych drużyn 4 są spoza Europy, a co mnie obchodzą miejsca poniżej? i to nie przez przypadek, od 2 lat dominuje Brazylia a w grupie pościgowej są Kuba,Serbia i Rosja co pokazuje LŚ gdzie od 2 lat dominują i do wszystkich znawców samozwańców typu Volley - gdzie są na tej imprezie sklasyfikowane 3 najlepsze drużyny ostatnich mistrzostw Europy? 7 miejsce Bułgarii? pieję z zachwytu...
|
3. Dodane przez Volley, w dniu - 12-10-2010 14:11 , IP: 89.231.197.4 Dlatego mówię azsiak zastanów się co piszesz :DD
|
4. Dodane przez rob.mar, w dniu - 12-10-2010 10:30 , IP: 212.51.207.194 warto dodac ze Francja jest lepsza od Argentyny podobnie jak nasz zespol co pokazal w LŚ
|
5. Dodane przez Konrad do azsiak ol, w dniu - 12-10-2010 10:21 , IP: 195.78.236.193 Europa się nie liczy??? Oto klasyfikacja końcowa ostatnich MŚ: 1st Brazil 2nd Cuba 3rd Serbia 4th Italy 5th Russia 6th USA 7th Bulgaria 8th Germany 9th Argentina 10th Czech Republic 11th France 12th Spain 8 drużyn europejskich i 2 z Ameryki Południowej, 1 z Pólnocnej i Kubańczycy. Europa się nie liczy...dobre.
|
6. Dodane przez Volley, w dniu - 11-10-2010 16:14 , IP: 89.231.216.68 sorry w ME pomyliłem się z ta Holandią :))
|
7. Dodane przez Volley, w dniu - 11-10-2010 16:14 , IP: 89.231.216.68 Ok a może powiesz że Egipt, kamerun, Iran, Japonia, Chiny, Wenezuela, Australia, portoryko, tunezja, meksyk, to sa twoim zdaniem potęgi siatkarskie?????? hoho przynajmniej w MŚ taka Holandia, Finlandia, umieją powalczyć a LŚ jest 4 i każdy trener powie ci że ME są ważniejsze bo po co forma miała by na nie przychodzić myślisz że tacy Bułgarzy nie chcieli medalu na ME a woleliby na Pucharze świata?????// zastanów się co mówisz.
|
8. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 11-10-2010 15:50 , IP: 88.156.16.197 Volley jest jeszcze Puchar Świata i Liga światowa, która jest ważniejsza niż Liga Europejska tzn. Mistrzostwa Europy ( w sumie te same drużyny tam grają, przynajmniej ostatnio takie pokonaliśmy...) 1.dużo punktów rankingowych 2.Możliwość zmierzenia się z najlepszymi na świecie, NA ŚWIECIE NIE W EUROPIE-bo Europa się teraz nie liczy. 2 ostatnich mistrzów Europy zajęło miejsce w drugiej 10 MŚ, ten pierwszy nie awansował nawet na IO w Pekinie, a temu drugiemu jest coraz bliżej do tego. Kuba przez ostatnie 3 lata dzięki samej grze w LŚ wskoczyła z 20 miejsca na 8 (ostatni ranking z 27 lutego br.) a po tych mistrzostwach pewnie do pierwszej 5 do Igrzysk mamy półtorej roku, kiedy zmieniać trenera jak nie teraz. z Lozano po ME 2007 to było co innego, bo za chwile graliśmy turniej w Izmirze
|
9. Dodane przez Volley, w dniu - 11-10-2010 14:48 , IP: 89.231.209.240 Wogóle to większość z tego forum to matoły wyjątki są ale taki azsiak. ME są po igrzyskach i MŚ najważniejszą imprezą a to że Rosja i Bułgaria dostali wpierd.... to nie nasza wina. Ale tępy Polak sukces zawsze umniejszy echh
|
10. Dodane przez Volley, w dniu - 11-10-2010 14:43 , IP: 89.231.209.240 Tak jak Niemczyk mówił zmiana trenera przed igrzyskami to głupota a ja się z nim zgadzam a jak zmieniać trenera to tylko na Polskiego jest mało czasu do Igdzysk a ta zmiana trenera h...... wam da bo przyjdzie nowy i zdobędzie złoto i później dno.
|
11. Dodane przez były, w dniu - 11-10-2010 11:38 , IP: 91.197.155.10 Mikhailow - rozwala mnie to. Akurat rosyjskie, czy bułgarskie nazwiska doskonale pisze się po polsku. Po prostu Michajłow. Kubańczycy niestety narobili w pampersy jeszcze bardziej niż nasi 4 lata temu. Szkoda, bo miałem nadzieję na ładny i zacięty mecz. Co do Castellaniego, to mimo całej mojej sympatii dla niego muszę zgodzić się (o zgrozo) z azsiakiem ol, że powinien odejść. Przyznam szczerze, że wolałbym zamiast jakiegoś "geniusza" z zagranicy młodego polskiego treneta z ambicjami. Nie wiem jednak, czy jest taki. Trenowanie drużyn klubowych, to jednak zupełnie co innego od przygotowania drużyny pod kątem konkretnej imprezy. Tu szczyt formy ma przyjść w konkretnym momencie.
|
12. Dodane przez goran, w dniu - 11-10-2010 06:55 , IP: 88.156.32.230 Chyba tylko yankesi są w stanie wygrać z nimi w finale dużej imprezy . Reszta wali w gacie już w szatni.
|
13. Dodane przez trener, w dniu - 10-10-2010 23:40 , IP: 83.20.214.25 Nam potrzebny jest teraz trener co trzyma zawodników za mordy... Castellani dobry, ale dla siatkówki żeńskiej.... moje propozycje: De Giorgi Santilli Bagnoli Blain Dwaj ostatni prawdopodobni, bo raczej ich wywalą.
|
14. Dodane przez a, w dniu - 10-10-2010 23:28 , IP: 80.50.235.178 Simon z ręką w temblaku... Myślę, że po meczu, wkurwiony, po prostu uderzył niefortunnie ręką w ścianę. :D
|
15. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 23:23 , IP: 88.156.16.197 już ją zniszczył, najpierw namącił w głowie wygrywając podrzędny turniej jakimi są ME a od tego momentu sprowadzał naszą siatkówkę coraz niżej, aż skończyliśmy na tych samych miejscach co Meksyk,Iran i Kamerun a w rankingu wypadliśmy pooza pierwszą 10...pomyśleć, że w 2007 roku byliśmy na drugim miejscu... do tego inne błędy, które już wiele razy były poruszane. DC out, ratujmy polską siatkówkę
|
16. Dodane przez asd, w dniu - 10-10-2010 23:17 , IP: 93.179.248.6 jakies afery, nawet glosy ze castellani chce zniszczyc polska siatkowke, odwazne ale chyba jednak troche przekolorowane
|
17. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 23:10 , IP: 88.156.16.197 a konkretnie, wzięli się za podsumowanie bagna?
|
18. Dodane przez asd, w dniu - 10-10-2010 23:04 , IP: 93.179.248.6 na polsaciesport grube rzeczy sie dzieja
|
19. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 22:56 , IP: 88.156.16.197 zgoda, także Podrascanin i to właściwie Serba chciałem umieścić.
|
20. Dodane przez del do azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 22:54 , IP: 79.186.38.180 W podanej 14 zmieniłbym Bruno na Vermiglio - co prawda statystyki miał naciągane, ale rzeczywiście rozegrał bardzo dobry turniej i tylko dzięki niemu Włosi dotarli tak daleko. Bruno jeszcze musi dużo trenować, żeby osiągnąć taki poziom. Uważam także, że powinno znaleźć się miejsce dla Muserskiego - zaprezentował się lepiej, niż np. Lucas.
|
21. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 22:45 , IP: 88.156.16.197 i 2 najlepsze drużyny ME kompletnie bez znaczenia, taka jest siła Mistrzostw Europy, turniej piątej kategorii Kuba dostanie za drugie miejsce 90 punktów do rankingu?
|
22. Dodane przez rob.mar, w dniu - 10-10-2010 22:29 , IP: 87.105.83.88 z jednej strony Grbiciowi nalezy sie nagrado za caloksztalt ale powinien dostac nagrode ten ktory na to zasluzyl a wedlug mnie byl to Tichacek
|
23. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 10-10-2010 22:26 , IP: 88.156.16.197 otóż to...jednak mvp Murilo...w sumie zasłużenie, ale on nie miał takiego wkładu w ten sukces jak Simon. Aczkolwiek nie kwestionuję tej decyzji, zwłaszcza, że jak mało kto zasłużył- dzisiaj 80% w przyjęciu a tak zawsze rezerwowy, który nigdy nie zawodził.
|
24. Dodane przez Dominika, w dniu - 10-10-2010 22:25 , IP: 91.150.165.34 Wiadomo - Grbic ogłosił że kariere kończy, muszą mu dać nagrodę...
|
25. Dodane przez rob.mar, w dniu - 10-10-2010 22:22 , IP: 87.105.83.88 to jednak Grbic wygral ? :-) no to juz bardzo ciekawe zwlaszcza po jego wczorajszych wystawach na druga strone :-)
|
Strona 1 z 2 |