Marian Kmita: Trzeba się uczyć polskiego, panie trenerze- Muszę uzmysłowić Danielowi Castellaniemu, że można i trzeba oceniać pracę trenerów, bo któż to zrobi za nas, dziennikarzy. Działacze PZPS, którzy nie wyciągają wniosków z przeszłości, zatrudniając w kadrze te same kłopotliwe i szkodliwe dla rozwoju siatkówki osoby? - pisze w felietonie do Gazety Sport.pl Marian Kmita, szef sportu w Polsacie.
Z zaciekawieniem przeczytałem w "Przeglądzie Sportowym" wywiad z Danielem Castellanim. Zakładając, że to autentyczne wypowiedzi argentyńskiego szkoleniowca, a nie wolne tłumaczenie Marka Brandta, menedżera reprezentacji "pomagającego" Castellaniemu przekładać myśli na język polski, to mam kilka uwag. Zastrzeżenie dotyczące specjalnej roli pana Brandta w polskiej siatkówce czynię na wstępie nie bez powodu. Kilka lat temu udzielał on podobnej pomocy Marco Bonitcie i nie skończyło się to dla reprezentacji kobiet najlepiej. Pan Brandt prowadził swoją politykę (dzisiaj pewnie jest tak samo), pakując włoskiego trenera na różne rafy - od pisania dziwnych oświadczeń do kompletnej ruiny tzw. atmosfery w zespole.
No więc jeśli Castellani rzeczywiście powiedział, że "krytyka go nie dziwi, bo widocznie taka jest ta Polska", to muszę przypomnieć panu trenerowi, że "taka" nie tylko jest Polska, ale też Argentyna, skąd pochodzi, i Włochy, gdzie grał jako zawodnik. Wszędzie na świecie trenera rozlicza się za wygrane lub przegrane mecze, w tym trudnym zawodzie tyle jest się wartym, ile ostatni mecz.
Następnie trener Castellani rozczula mnie zupełnie, oznajmiając, że "nie zna zarzutów krytyków, bo nie czyta gazet". Więc ktoś mu te gazety tłumaczy na swój sposób. Może wspomniany pan Brandt? W kolejnym zdaniu Castellani zdejmuje z siebie odpowiedzialność za ostatnie wyniki w Lidze Światowej i Memoriale Wagnera, kwitując krótko, że plan, w którym najważniejsze są włoskie MŚ, został zaakceptowany przez PZPS. Później jest o tym, że część zawodników leczyła kontuzje i że musiał w LŚ próbować młodych graczy, bo trzeba pamiętać o MŚ w Polsce w 2014 roku. Jest także o Polsacie i o mnie osobiście, że jak się nie jest trenerem, to nie można merytorycznie oceniać pracy prawdziwych szkoleniowców. I tutaj muszę uzmysłowić Danielowi Castellaniemu, że można i trzeba oceniać, bo któż to zrobi za nas, dziennikarzy. Działacze PZPS, którzy nie wyciągają wniosków z przeszłości, zatrudniając w kadrze te same kłopotliwe i szkodliwe dla rozwoju siatkówki osoby? A może Marek Brandt tłumaczący kolejnym trenerom, że żyją w oblężonej wieży, pod którą czekają z nożami krwiożerczy dziennikarze?
Nie ma co się dąsać na prasę czy telewizje, bo już jeden obrażalski trener z Argentyny Raul Lozano był w Polsce. Trener, co zdobył wicemistrzostwo świata, ale niedługo potem ledwie 12. miejsce w Europie. Wszak prawdziwa cnota krytyk się nie boi, a nam wszystkim zależy na polskiej siatkówce. Jestem pewien, że Danielowi Castellaniemu też. Jest przecież zawodowcem, a polskiej pensji nie chce brać za darmo. Mógłby tylko w czwartym roku pracy w naszym kraju zacząć uczyć się języka polskiego. Wtedy byśmy się szybko dogadali, bez pomocy pana Brandta i innych "życzliwych".
Autorem tekstu jest Marian Kmita, źródło:sport.pl
1. Dodane przez joan, w dniu - 31-08-2010 23:37 , IP: 88.199.232.206 popieram Kmitę, jak chciałam zrobić w czasie Final four wywiad z Castellanim, to Brandt opieprzył mnie,że przeszkodziłam w rozmowie, którą prowadził ponad 15 minut z Włochem z innego rzędu krzeseł, a ja tylko chciałam przejśc do trenera na umówiony wywiad. Za kogo się masz arogancki człowieku- pomyślałam. I nie był to pierwszy niefajny raz......
|
2. Dodane przez del, w dniu - 31-08-2010 20:36 , IP: 79.184.134.21 Trudno posądzać Kmitę o obiektywizm, jeżeli drugi rok z kolei transmitowane przez Polsat rozgrywki LŚ są przez Castellaniego traktowane treningowo, co uderza bardzo boleśnie ... po kieszeni.
|
3. Dodane przez El Sobrante, w dniu - 31-08-2010 20:01 , IP: 83.28.114.2 @ Minia Ja nie bronie Daniela Castellaniego, tylko krytykuję Mariana Kmite za jego częsty brak zasadnej krytyki, za sposób wyrażania pretensji względem szkoleniowca.
|
4. Dodane przez BOROWIK, w dniu - 31-08-2010 19:52 , IP: 78.88.30.102 Pan ma Panie KMITA wyrażne kompleksy na punkcie CASTELLANIEGO. Jego aparycja, obycie,i elokwencja Pana dołują i wywołują takie niskie pobudki. z oceną ,to lepiej niech się Pan wstrzyma,bo taka jest prawda,że nie wystarczy oglądać,trzeba jeszcze się znać i na siatkówce i pracy szkoleniowej . dzisiaj Panu nie pasuje ten trener,jutro może nie podobać się dziennikarzowi inny szkoleniowiec i tak w koło bedziecie *czadzić*,bo Tacy jesteście,bo Wam się wydaje ,że możecie każdemu *robić na głowę *,bo Was nikt nie sięgnie i nie rozliczy.
|
5. Dodane przez BOROWIK, w dniu - 31-08-2010 19:51 , IP: 78.88.30.102 Pan ma Panie KMITA wyrażne kompleksy na punkcie CASTELLANIEGO. Jego aparycja, obycie,i elokwencja Pana dołują i wywołują takie niskie pobudki. z oceną ,to lepiej niech się Pan wstrzyma,bo taka jest prawda,że nie wystarczy oglądać,trzeba jeszcze się znać i na siatkówce i pracy szkoleniowej . dzisiaj Panu nie pasuje ten trener,jutro może nie podobać się dziennikarzowi inny szkoleniowiec i tak w koło bedziecie *czadzić*,bo Tacy jesteście,bo Wam się wydaje ,że możecie każdemu *robić na głowę *,bo Was nikt nie sięgnie i nie rozliczy.
|
6. Dodane przez sumit, w dniu - 31-08-2010 19:37 , IP: 82.177.69.38 100+ 100% racja, a jak Mu się tak ta Polska nie podoba, no to wypad i tyle w temacie. Przyznam, że z chęcią poobserwowała bym jak się wszyscy rozbijają o ,,znakomitego" trenera.
|
7. Dodane przez kardi.., w dniu - 31-08-2010 19:24 , IP: 94.75.72.116 sorki ;d nie mozna piowiedziec ze ktos jest głupi jak gwoźdź. /ale kazdy zrozumiał aluzje.
|
8. Dodane przez kardi.., w dniu - 31-08-2010 19:23 , IP: 94.75.72.116 ludzie , wy głupi jestescie jak gwoździe , dajcie DC spokój , niech robi swoje a nie krytyka i krytka , i ma racjee. takaa jesy polskaa. !! krytyka ciagła tylko jak sukces to byscie go na prezydenta dali , !! troszke zaufania a ze nie zna polskiego to mu sie nie dziwie ., tez bym sie nie uczył .. włoski wystarczy.
|
9. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 31-08-2010 19:18 , IP: 88.156.30.166 całe szczęście, żena tym forum nie ma realistypzps z rep. net...
|
10. Dodane przez Minia, w dniu - 31-08-2010 19:13 , IP: 88.156.10.233 El Sobrante gdzie nie wejdę to Ty zażarcie bronisz DC i Jego świętych słusznych decyzji, jakiekolwiek by nie były.. czyżby ktoś ze sztabu-wysłannik forumowy?;-)
|
11. Dodane przez El Sobrante, w dniu - 31-08-2010 18:49 , IP: 83.28.114.2 Kmita, jesli przeszkadza ci "indolencja Castellaniego", zrezygnuj z pokazywania spotkan jego zespolu we wlasnych kanale, i przestan pierdolic smuty, bo twe stechle teorie sa asresowane w proznie.
|
12. Dodane przez El Sobrante, w dniu - 31-08-2010 18:49 , IP: 83.28.114.2 Kmita, jesli przeszkadza ci "indolencja Castellaniego", zrezygnuj z pokazywania spotkan jego zespolu we wlasnych kanale, i przestan pierdolic smuty, bo twe stechle teorie sa asresowane w proznie.
|
13. Dodane przez dave, w dniu - 31-08-2010 18:26 , IP: 83.25.206.208 kojarze czas na którym DC użył wielu słów po polsku . Na memoriale to było :)
|
14. Dodane przez Gol, w dniu - 31-08-2010 18:09 , IP: 88.156.41.54 Najwiekszym brakiem szacunku byly slowa "widocznie taka jest ta Polska". A i prawda jest, ze w kontrakcie mial zapis, ze musi sie polskiego nauczyc. Widocznie po ME na niego przymykaja oko... Po MŚ we say goodbye...
|
15. Dodane przez ziom, w dniu - 31-08-2010 18:05 , IP: 88.156.34.88 ciekawy jestem czy na przerwach w czasie meczu, zawodnicy szczególnie ci młodsi wiedzą o co mu chodzi.
|
16. Dodane przez ziom, w dniu - 31-08-2010 17:59 , IP: 88.156.34.88 popieram DC po tylu latach w Polsce nie moze sie nauczyc kilku prostych słów po Polsku, to troche chyba brak szacunku dla Polaków i naszego jezyka.
|
17. Dodane przez OlaMleko, w dniu - 31-08-2010 17:57 , IP: 83.28.73.250 Z tą nauką polskiego to akurat święta racja... Wiadomo, trudny język,ale żeby po kilku latach nie poprowadzić w tym języku przerwy na meczu?? Poza tym, o ile się nie mylę, to DC miał zapisane w kontrakcie, że wśród jego obowiązków znajduje się nauka języka polskiego.
|
18. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 31-08-2010 17:54 , IP: 88.156.30.166 Pytam się na jakiej podstawie Castellani został selekcjonerem reprezentacji? 1. Jest trenerem eksklubowym, więc wiadomo, że będzie faworyzował swoich byłych podopiecznych 2. Nie zna polskiego 3. nie ma siatkarskiego CV ani sukcesów. 4. Prowadząc poprzednią reprezentację zajął z nią 11 miejsce na MŚ 5. Jego były pracodawca jest jedną z najbardziej wpływowych osób w PZPS
|
19. Dodane przez gryg, w dniu - 31-08-2010 17:30 , IP: 79.163.205.141 zgadzam się w 100% z panem Kmitą! a szanownemu DC uderza sodówka! oby tylko nie zaszkodziła.
|
20. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 31-08-2010 17:26 , IP: 88.156.30.166 Poparcie dla Kmity. Już rok temu pisałem, że trener, który nie zna polskiego i nic nie robi w tym kierunku nie powinien być naszym szkoleniowcem
|
21. Dodane przez Gol, w dniu - 31-08-2010 17:24 , IP: 88.156.41.54 Kmita dobrze gada. Teraz jednak lepiej dac juz spokoj, bo cala kadra, wlacznie z zawodnikami za bardzo zaczyna sie rozczulac, jak to wszyscy ich krytykuja i jacy oni pokrzywdzeni. Mysle, ze wszyscy zajma sie rozliczaniem Castellaniego po MŚ. Dymisja juz blisko ;-)
| |