siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Katarzyna Kokoszka   
2010-08-26 16:12:08

Image
Image
WGP: Gospodynie lepsze od Japonek

W ostatnim spotkaniu drugiego dnia finałowego turnieju World Grand Prix Chinki grały z Japonkami. Gospodynie okazały sie lepsze i zwyciężyły w czterech setach.

 

Pierwszy set początkowo układał się po myśli Japonek, które dzięki lepszej grze w zagrywce i obronie oraz skutecznym kontratakom objęły prowadzenie (14:9). Chinki szybko zabrały się do odrabiania strat, w czym pomogła im skuteczna gra w zagrywce i bloku. Gospodynie doprowadziły do stanu 13:14 i od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt. W zespole Japonii regularnie punktowała Kimura, a w drużynie Chin ciężar gry w ataku przejęła Wang. Inauguracyjną partię, graną na przewagi, wygrały gospodynie 29:27.

W pierwszym fragmencie drugiego seta przewagę wypracowały sobie Japonki, dzięki skutecznej grze w ataku i na zagrywce Yamamoto. Chinki jednak szybko wyrównały, a po chwili wyszły na prowadzenie, w czym duża zasługa Xue i Li, które były niemal nieomylne w kontrataku. Z dobrej strony pokazała się również chińska rozgrywająca, Wei, która zaczęła częściej rozgrywać piłki do swoich środkowych. Również losy tej partii rozstrzygnęły się w końcówce. Piłkę dającą zwycięstwo Japonkom skończyła skutecznym zbiciem z lewego skrzydła Kimura (23:25).

Trzeci set rozpoczął się od mocnego uderzenia gospodyń, które świetnie prezentowały się w polu serwisowym i skutecznie punktowały blokiem. Pozwoliło im to wyjść na prowadzenie 12:6. Trener Japonii zdecydował się na zmianę – słabiej dziś grającą Ebatę zastąpiła Sakoda. Japonki rzuciły się do podrabiania strat. Świetnie zagrywała Yamamoto, a Kimura i Sakoda były skuteczne w kontrataku, przez co przewaga Chinek zmalała do jednego punktu. Gospodynie szybko jednak powróciły do swojej skutecznej gry, a dobra zagrywka Xue pozwoliła im ponownie osiągnąć przewagę. Seta zakończyła skutecznym atakiem Ma (25:20).

Czwarty set rozpoczął się dobrze dla Japonek, które objęły niewielkie prowadzenie. Chinki jednak szybko odrobiły straty, w czym pomogła im doskonała gra blokiem (szczególnie w tym elemencie brylowała Ma). Na drugiej przerwie technicznej gospodynie prowadziły 16:13, a po niej jeszcze powiększyły swoją przewagę. Chinkom pomagały również Japonki, które niedokładnie przyjmowały i popełniały błędy w ataku. Po ataku Xue gospodynie miały pierwszą piłkę meczową (24:19). Seta i cały mecz zakończyła atakiem w siatkę Ebata (25:19).

 

Chiny - Japonia - 3:1 (29:27, 23:25, 25:20, 25:19)

Chiny:  Y. Wang 24, Wei 6, Li 9, Xue 16, Chen 18, Ma 13, Zhang (L) oraz Q. Wang, Bian, Fang

Japonia:  Takeshita 4, Inoue 9, Yamamoto 14, Yamaguchi 10, Kimura 20, Ebata 12, Sano (L) oraz Ishida 1, Araki, Sakoda 6, Ino

 

* Źródło: inf własna/fivb.org

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (1)
1. Dodane przez szakal, w dniu - 27-08-2010 15:26 , IP: 77.113.135.183
Ogladalem. Wanio i Dacewicz, duet lepszy niz Kargul i Pawlak. Z ich komentarza mozna bylo zrywac boki. 
W tym Polsacie juz chyba calkiem zwariowali, albo Kudlaty Rysiek albo komedianci. 
Zenada, totalny upadek, Solorz obejrzyj to sobie na kasecie i sie posmiej.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x