Zagumny: Ten mecz był lepszy od poprzedniegoOto pomeczowe wypowiedzi trenerów i kapitanów reprezentacji Polski i Brazylii. Przekazujemy także dalsze informacje dotyczące operacji Bernardo Rezende.
Paweł Zagumny: Myślę, że to spotkanie było dobre w naszym wykonaniu. Pierwsze dwa sety przegraliśmy „o włos”. Mimo gorszego wyniku, zagraliśmy lepiej niż w Gdańsku. Niestety, nie wytrzymaliśmy presji w końcówkach, a Brazylijczycy to wykorzystali. W perspektywie całego turnieju szkoda nam meczu z Bułgarią, bo mógł on się potoczyć trochę inaczej. Ale na tym etapie na pewno nie jesteśmy rozczarowani, przy takich treningach nasza gra nie mogła być porywająca. Mam nadzieję, że ten turniej i mecze w Brazylii ustabilizują naszą formę. Daniel Castellani: Uważam, że to bardzo dobry turniej dla wszystkich drużyn. To doskonała okazja do sprawdzenia pewnych ustawień, zawodników. Mieliśmy już momenty dobrej gry, a nasza forma ciągle idzie w górę. Gilberto Godoy Filho: Przyjazdy do Polski zawsze są dla nas przyjemnością, doceniamy Waszą historię i to nie tylko tą siatkarską, w której jest wiele sukcesów. Dzisiejszy mecz, podobnie jak poprzednie, był bardzo trudny. Ale przed takim turniejem jak Mistrzostwa Świata, ważne jest, by zmagać się z wymagającymi przeciwnikami. Oczywiście przy takiej temperaturze, jak była dziś w hali, gra się ciężko. Ale świetne jest to, że ludzie przychodzą tu nie tylko oglądać siatkarski mecz, ale po to, by dobrze się bawić. Takie rzeczy są tylko w Brazylii i Polsce (śmiech). Leonaldo Roberly: Tak jak wszystkie mecze przeciwko Polsce, i to spotkanie nie należało do łatwych. Ostatnio graliśmy w Gdańsku i przegraliśmy, a już kilka dni później to my byliśmy górą. Łatwiejszy był jedynie czwarty set. Co u Bernardo Rezende? Dziś w nocy miał operację. Była długa, ale wszystko przebiegło pomyślnie. Niedługo wraca do domu, a w czwartek dołączy do drużyny. Nie wiemy jeszcze, czy będzie poruszał się o kulach, czy na wózku inwalidzkim, ale na pewno będzie już z nami. Oczywiście cały czas mamy z nim kontakt, nawet 3-5 razy dziennie. Bernardo jest na bieżąco ze wszystkim, co się u nas dzieje. inf. własna
1. Dodane przez aleks, w dniu - 23-08-2010 07:59 , IP: 91.208.10.65 Klima w planach była, ale się zmyla wraz z prowizją. W zimie proszę bardzo ale w cieple dni to juz gorzej być nie może. Chyba przez ten upał sędziom mózgi się lasowały i gwizdali jak w orkiestrze strażackiej.
|
2. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 23-08-2010 07:02 , IP: 88.156.30.166 A tak po Kubie jeździliśmy za ich saunę. Terazjak jest Ergo Arena i Spodek odnowiony to Bydgoszczmoże się pożegnać z LŚ.
|
3. Dodane przez Waldek, w dniu - 23-08-2010 06:55 , IP: 89.228.203.33 Wyposażenie tej hali to dno. Jak można oddać w tych czasach taką halę do użytku bez systemu klimatyzacji. Nie można było tego memoriału rozegrać w dobrze wyposażonym obiekcie, a nie w takiej stodole bez komfortu oglądania i grania. Nawet Giba nie chcąc urazić gospodarzy powiedział, że jest w miarę nowoczesna. Skandal ,że w takich czasach buduje się takie skanseny.
| |