Memoriał Wagnera 2010: Bułgaria pokonuje CzechyPierwszy mecz ostatniego dnia Memoriału nie przyniósł niespodzianki. Reprezentacja Bułgarii pokonała reprezentację Czech, która zakończyła turniej z trzema porażkami.
I set Pierwsza odsłona tego meczu zaczęła się bardzo wyrównaną grą. Tichacek bardzo dużo grał środkiem (6:8). Po przerwie seria dobrych zagrywek Nikołaja Nikołowa pozwoliła Bułgarom odskoczyć, ale chwilę później w pole zagrywki wszedł Vesely i trzykrotnie (!) ustrzelił Kazijskiego. Zmienił go Ananiew i to on przerwał tę serię swoim skutecznym atakiem. Ale za chwilę w polu zagrywki pojawił się świetnie tego dnia dysponowany Jakub Novotny i dwukrotnie trafił zagrywką Salparowa (14:12). Skuteczne ataki Bułgarów pozwoliły im odrobić straty, a nawet wyjść na prowadzenie po świetnym ataku Wladimira Nikołowa (15:16). Wyrównana walka trwała do czasu, kiedy ponownie w polu zagrywki pojawił się Vesely i jego zagrywka sprawiła Bułgarom ogromne kłopoty (22:19). Tej przewagi Czesi już nie oddali, mimo błędów w ataku obu Novotnych i skuteczny atak Holubca ze środka zakończył tego seta 23:25. II set Trener Svoboda zmienił ustawienie początkowe i rozpoczęli Czesi od Veselego na zagrywce, co przyniosło im przewagę już na otwarcie seta (0:3). Ale skuteczne ataki Aleksiewa, nawet na potrójnym bloku, pozwoliły Bułgarom wyrównać (5:5). Piękny atak Wladimira Nikołowa i jego as serwisowy dały minimalne prowadzenie (6:8). Dobre zagrywki Aleksiewa zwiększyły przewagę Bułgarów (9:13). Tę przewagę utrzymywali oni bardzo dlugo, po stronie czeskiej świetnie atakował Kuba Novotny, ale psuli oni dużo zagrywek, a jak zwolnili rękę na zagrywce, to Bułgarzy bez problemu wyprowadzali kończące ataki. Dwa bardzo efektowne w wykonaniu Kazijskiego zakończyły tego seta 21:25. III set W tym secie Prandi zdecydował się wystawić Mitewa i Sokołowa w pierwszej szóstce. I od razu w pierwszej akcji Mitew skutecznie kiwnął, a potem Vesely zaatakował w aut, a Kuba Novotny został zablokowany (0:3). Później Czesi wrócili do swojej gry, szczególnie Jakub Novotny (6:8). Dwa błędy Kazijskiego w ataku i jego popsuta zagrywka skłoniły Prandiego do wprowadzenia Ananiewa (11:13). As Sokołowa pozwala zejść Bułgarom ze sporym prowadzeniem na drugą przerwę techniczną (13:16). Fantastycznie grał Aleksiew, który kończy nawet na potrójnym bloku. Kazijski popisał się świetną zagrywką, której nie przyjął Marek Novotny (18:22), a blok na Veselym i skuteczny atak Sokołowa zakończyły tego seta 19:25. IV set W zespole bułgarskim na boisku pozostają Sokołow i Mitew, a w zespole czeskim Hudecek zmienił Marka Novotnego. Ponownie podopieczni Prandiego ostro otwierają seta (1:4), ale popełniają błędy i po asie Tichacka jest już remis (4:4). Obie strony grają punkt za punkt (7:8) i dopiero blok na Hudecku rozpoczyna przyspieszenie Bułgarów, w czym przewodzi Aleksiew (10:14). Błąd Tichacka zwiększa jeszcze przewagę (10:16). Ale pojawienie się Marka Novotnego na boisku zaczyna zmieniać sytuację, dostaje on wszystkie piłki od Tichacka i ani razu się nie myli (20:22). Leciutki atak Josifowa ze środka i obicie bloku przez Aleksiewa dają pierwszą piłkę meczową (20:24). Seta i mecz kończy blok Bułgarów na Kubie Novotnym. Czechy - Bułgaria 1:3 (23:25, 25:21, 19:25 i 21:25) Składy:
Bułgaria: Kazijski 11, Nikołow W 6, Nikolow N 9, Josifow 7, Żekow, Aleksiew 18, Salparow (L) oraz Ananiew 1, Sokołow 11, Mitew 1 Czechy: Vesely 10, Popelka 14, Tichacek 4, Novotny M 9, Novotny K 22, Holubec 6, Bence (L) oraz Hudecek 2, Stokr inf. własna
|