siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Paulina Szymczak   
2010-08-22 15:18:53

 
Image
Polska ponownie gra z Canarinhos

W przeciwieństwie do środowego pojedynku, dziś Polacy musieli uznać wyższość rywali z Ameryki Południowej.

Polska - Brazylia 1:3 (22:25,22:25,25:23,14:25)

Składy:

Brazylia: Sidao 13, Vissotto 18, Giba 12, Murilo 6, Lucas 1, Marlon 3, Bravo (L) oraz Bruno 1, Joao Paulo 2, Rodrigao 4

Polska: Nowakowski 5, Winiarski 4, Gruszka 15, Zagumny 1, Kurek 7, Możdżonek 9, Gacek (L) oraz Ruciak 4, Świderski 2, Kłos, Jarosz, Łomacz

Set I
Mecz od zagrywki rozpoczyna Winiarski, Polacy nie wykorzystują kontry, akcję kończy udany atak Vissotto.  Kurek skutecznie na potrójnym bloku po słabym przyjęciu Gacka (3:3). Atak Murilo świetnie podbija Winiarski, Gruszka obija blok, Polacy na prowadzeniu. Seria taktycznych zagrywek Zagumnego przyniosła przewagę, problemy w przyjęciu Libero brazylijskiej drużyny. Pierwsze przerwa techniczna – 8:5. Biało-czerwoni tracą punkty popełniając niewymuszone błędy (8:7). Sidao atakuje w aut, trener "Kanarków" prosi o czas (8:11). Silna zagrywka Murilo, ustrzelił Winiarskiego (10:11). Kolejne złe przyjęcia Gacka, Brazylijczycy po kontrach wychodzą na prowadzenie (14:13). Zagrywka Vissotto okazała się trudna także dla Winiarskiego, Kurek atakuje w aut z piłki sytuacyjnej, czas dla Castellaniego. Winiarski także w aut, 13:16 na drugiej przerwie technicznej. W kolejnej długiej akcji Winiarski przełamuje blok, Polacy wreszcie robią przejście (14:17). Podbity atak Świderskiego, Lucas atakuje w aut na kontrze (16:19). "Świder" zdobywa punkt zagrywką. 18:20. Vissotto atakuje na czystej siatce, 21:19. Świderski zablokowany w ataku z szóstej strefy, 23:19. Giba atakuje w antenkę, Polacy obronili już dwie piłki setowe. Jednak "do trzech razy sztuka", w kolejnej akcji skutecznym atakiem popisuje się Sidao, 25:22.


Set II
Brazylijczycy już w pierwszej akcji wyprowadzają skuteczną kontrę, kończy Murilo. Polski blok Zagumny-Możdżonek zatrzymuje Gibę, 2:2. Winiarski punktuje zagrywką, biało-czerwoni wychodzą na prowadzenie 4:3. Vissotto myli się w ataku z drugiej linii, 5:7. Nowakowski skutecznie ze środka, na pierwszej przerwie technicznej prowadzimy 8:6. Winiarski blokowany, ponownie remis (8:8). Giba popełnia błąd dotknięcia linii ataku, 10:8. Gruszka atakuje w aut, tym razem na prowadzenie wysuwają się Canarinhos (12:11). Gruszka atakuje nad blokiem w aut, przerwa dla Polaków (12:14). Kurek w pojedynkę blokuje Vissotto (14:14). Na drugiej przerwie technicznej przegrywamy 14:16. Brazylijczycy ponownie „odjeżdżają” Polakom, przy wyniku 16:19 o czas prosi trener biało-czerwonych. Vissotto nie trafia w boisko, 19:18. Zagumny sprawia rywalom spore problemy w przyjęciu, na kontrze Gruszka obija blok (20:20). Giba kończy piłkę przechodzącą, świetna zagrywka Sidao (22:21). Brazylijczycy wygrywają drugą partię 25:22 po błędzie w przyjęciu polskiego Libero, dobrą zagrywkę zaprezentował Bruno.


Set III
Możdżonek wbija w parkiet siatkarskiego gwoździa, Marlon popełnia błąd podwójnego odbicia (2:3). Ruciak atakuje po prostej w aut, 3:4. Kurek wespół z Możdżonkiem blokują Vissotto (6:5). Murilo myli się w ataku z drugiej linii, Polacy prowadzą 8:5. Nowakowski skutecznie ze środka, 9:7. Ruciak nie przebija się przez brazylijską „ścianę”, mamy remis (11:11). Vissotto atakuje w antenkę, Polacy odzyskują przewagę (14:11). Czas dla trenera Canarinhos. Gruszka blokowany, Brazylijczycy znów doprowadzają do remisu (14:14). Polski atakujący kończy piłkę przechodzącą po dobrej zagrywce Ruciaka, 16:14. Gruszka przebija się przez podwójny blok, 18:16. Nowakowski kapitalnie na siatce (20:17). Gruszka blokowany, czas dla Polaków (20:20). Joao  Paulo przełamuje polski blok, 22:22. Możdżonek świetnie ze środka, pierwsza piłka setowa dla Polski. Gruszka atakuje po bloku! Trzeci set trafia na konto biało-czerwonych, 25:23.


Set IV
W wyjściowej szóstce w miejsce Murilo stawił się Dante. Zagrywka Vissotto sprawiła polskim przyjmującym problemy, jednak Ruciak kończy atak. Giba „ustrzelił” w przyjęciu Kurka, 2:1. Vissotto skutecznie po prostej, 5:3. Gacek myli się w przyjęciu, as Marlona (7:3). Kurek atakuje po taśmie w aut, 3:8. Dante zagrywa w aut, 5:9. Świderski nie radzi sobie z brazylijskim blokiem, 5:11. Dante atakuje z szóstej strefy, powiększa się przewaga Canarinhos (13:7). Czas dla Daniela Castellaniego. Jarosz kiwa w aut (7:15). Łomacz zagrywa w aut, druga przerwa techniczna to wynik 8:16. Vissotto przechodzi pod siatką na polską stronę, 10:18. Potrójny blok zatrzymuje Świderskiego, 20:10. Giba trafia w dłonie Łomacza, piłka nie przechodzi na drugą stronę (12:22). Nowakowski zdobywa punkt zagrywką, mokra piłka zostaje w dłoniach Dante (14:23). Giba rozstrzyga mecz zagrywką, 25:14.
 

inf. własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (38)
1. Dodane przez Patrycja, w dniu - 01-03-2011 16:07 , IP: 91.94.117.47
Jak pobrać grę siatkówkę Polski?
2. Dodane przez zawodnik, w dniu - 23-08-2010 10:34 , IP: 77.114.123.218
Przeciez Bulgaria i Brazylia tez przygotowuja sie do MS i tez nie sa jeszcze w najwyzszej formie. Ogrywanie zawodnikow: tak Wlazly strasznie sie ogrywa, gra kiedy chce a jak synek uderzyl sie w glowke to w tylku ma repre i zapieprza do Wielunia. Jak by turniej byl w Brazylii to tez by wylecial? To tylko mozliwe u DC i wobez zawodnika Skry lub Zaksy. 
Pytam co, jakie nowe elementy, jakie kombinacje DC wprowadzil do gry polskiej repry. No jakie? 
Zadam nastepne pytanie: jaki elelmenty gry w siatkowke funkcjonuje satysfakcjonujaco w grze polskiej druzyny? No jaki? Prosze mi przedstawic? 
Pytam co w kadrze robia: Swiderski (chwala za jego wklad w gre repry), Bakiewicz (slaby w przyjeciu, obronie o ataku nie chce mi sie mowic), Klos (w Polsce jest grupa lepszych srodkowych), Zatorski (musi sie jeszcze duzo uczyc, a chociazby Rusek?, czemu go nie sprobowac?), dlaczego z wiezami z Brazylii w I linii gra Ruciak i Lomacz (jednoczesnie), jak maja mlodzi sie ogrywac to czemu nie probuje Drzyzgi? Dlaczego w kadrze sa sekowani zawodnicy (Ignaczak, Bartman)? 
Co robi PZPS, poza kasa? Dlaczego boja sie Boska? 
Pytan jest wiecej. Dlaczego mam czekac do MS, to teraz nie wolno miec watpliwosci i pytan? Dlaczego? Nie rozumiem tego, ponoc to wolny kraj a ja tez place podatki. Swiete krowy?
3. Dodane przez kib, w dniu - 23-08-2010 08:03 , IP: 79.184.20.48
Uważam, że zaletą obecnego trenera jest ogrywanie w reprezentacji dużej grupy zawodników, co może zaprocentować w przyszłości (nawet po zmianie selekcjonera). Lozano skupiał się na składzie wyjściowym, co przyniosło skutek na MŚ, jednak wystarczyło drobne zachwianie składu i wynik na ME był chyba najgorszy w historii.
4. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 23-08-2010 07:22 , IP: 88.156.30.166
Dlatego trzeba trenera niezwiązanego z polskim środowiskiem. Lozano podporządkował sobie związek niodwrotnie i przez jakiś czas były tego efekty. Nie może być kiej sytuacji żeby trenerem reprezentacji został trener polskiego klubu (w dodatku najlepszego) już mieliśmy taki przypadek w postaci Władysława Cudownego czy Waldemara Wspaniałego jakoś tak i g***o ugraliśmy a przecież oparł reprezentację na ligowym hegemonie i jednej z lep szych drużyn klubowych w Europie, DC zaś zrobił to samo z tym, że Skra to tylko i aż ligowy hegemon. Wspomagani Geniuszem poradzili sobie z trzecią dziesiątką europejską, Bułgarią i Francją, która cudem się w tym finale znalazła, ale im dalej tym gorzej to wygląda. Ocena przyjdzie po MŚ, już nie będzie tak łatwej drabinki jak w Izmirze
5. Dodane przez aleks, w dniu - 23-08-2010 06:21 , IP: 91.208.10.65
A co to sie stało? Jeszcze rok temu DC był zbawcą polskiej odbijanej. A dziś to dyletant? Bardzo proszę krytykujacych o obiektywizm i ocenę pracy po MŚ.  
Faktycznie swoje interesy/ wątpliwej jakości/ kręci przy reprezentacji boski nieuczesany. Żal patrzeć na jego bardzo nie telewizyjna fizjonomię. Tylko Mazur stara się byc obiektywny , a reszta na czele z wylizanym gogusiem to przyuczeni do gatki juniorzy dziennikarstwa. O sędziach /Boże widziałeś i nie grzmiałeś/ trudno coś powiedzieć bo takiej drukarni to ja nie widziałem w Polsce od dawna. Na siłe chcieli nas uszczęśliwić. Żenada. A w ogóle mam nieodparte wrażenie , że siatkówka zaczyna staczać się w złym kierunku, zbyt wielu amatorów kręci sie wokół tej dyscypliny sportuaszczególnie tych zasłużonych dziadków leśnych z medalami. Cześć im i chwała, było minęło, a dziś to innny świat i inna siatkówka
6. Dodane przez Karolina, w dniu - 23-08-2010 06:16 , IP: 87.116.205.176
przepraszam, że się wtrącam... 
ale co do trenera... on chce sprawdzić wszystkie możliwosci więc nie wiem dlaczego nazywacie go dyletantem... To on jest jednak trenerem naszej reprezentacji i wie co ma robić... 
 
Co do zawodników... wyzywacie (mówię ogólnie) ich mówiąć, ze ie potrafia grac.... Otóż potrafią tylko naprawde ciężko jest grac z Brazylia, czy Bułgarią... Oni chcą wygrywać, tylko narazie muszą jeszcze dopracować swoją gre... Więc nie wiem o co wam chodzi... Jeżeli miałabym okazję poznać któregoś z nicg to nie powiedziałabym na początku mogę autograf albo zdjęcie. Powiedziałabym mu `Dziękuje. Dziekuje, za waszą gre, za to co dla nas robicie.`  
To nie jest łatwe zadanie dwa razy wygrac z Brazylia... Oni się cieszą, ze tych meczy, ze liczą sie w nich, ze moga troche pograc z aktualnymi mistrzami świata. I nie mówcie, ze to sa jakies gbury bo autografow nie rozdaja... Spróbujcie sie postawic na ich miejscu...
7. Dodane przez Rychu, w dniu - 23-08-2010 01:43 , IP: 89.77.66.44
No i fani doczekali się Świderskiego. Zagrał rewelacyjnie, 3 przyjęcia w buraki, 4 zepsute ataki i 3 zagrywki. No, ale przeciaz raz zaserwował z "zegara". No i ten wyskok 20 cm i ten wzrost. Wyglądał jak klient z TKKFu. Dali jazda , na MŚ go. A jaki doświadczony. I zapomniałem, jak raz zapierdolił po bloku, którego nie było{doświadczony w końcu}, to piłka przeleciała całą hale.
8. Dodane przez ogór, w dniu - 22-08-2010 23:40 , IP: 91.189.216.233
brawo brawo i jeszcze raz brawo
9. Dodane przez zawodnik, w dniu - 22-08-2010 23:28 , IP: 77.115.24.2
Juz nie wierze, ze DC to dobry tener. Jak na mecz z Brazylia mogl do pierwszej linii wstawic Ruciaka, Lomacza i srodkowego. Toc to jakas paranoja, facet jednak jest dyletantem. Bartman swietnie zagral z Czechami, juz nie wzedl na boisko. Z Brazylia bylo wiadome, ze srodkowy moze na atak zagrac albo do Gruchy albo Kurka bo do kogo innego juz nie mozna bylo, Bartman lawa. A przecie moglby z Kurkiem grac na przyjeciu, ale nie u DC, dlaczego? Bo jak zwykle \rzadza uklady (Skra, ZSaksa, Bosek) to juz widzi cala Polska tylko nie sztab szkoleniowy, Wydzial Szkolenia (w zasadzie po co on jest) i PZPS. 
Od "eksperta" Boska w czasie memorialu dowiedzialem sie, ze: 
a. Ma klopoty finansowe (zycie na dwa domy) i pilnie musi sprzedac Nowakowskiego, za dobra prowizje, 
b. jego przyjacielem jest DC (co mi wiele wyjasnia= spoldzielnia), 
c. Kudlaty Rysiek i jego przyjaciel DC uwazaja, ze Polska bedzie mistrzem swiata, czego i ja zycze, ale Kudlaty nie powiedzial kiedy? 
 
Gratuluje Polsatowi juz na Kudlatego Ryska nie chce patrzec cala Polska, tylko Polsat i jego Karolinka z Polsatu. 
Ten Lea i Mielewczyk coraz bardziej infantylni, cofaja sie, Swedrowski tez nie ma za grosz obiektywizmu, jeden Mazur stara sie to ciagnac. 
 
P.S. W klubie zrobilismy zaklady co bedzie z Bartmanem, najbardziej prawdopodobne wersje: 
a. nie powacha juz dlugo placu gry, jak ostatnio, 
b. nasili sie do niego niechec DC, Boska i bosow Zaksy i Skry, 
c. nie pojedzie na MS, kosztem slabego Swiderskiego i niepotrzebnego Bakiewicza (nic w ataku, kiepsko w obronie), 
d. nigdy nie bedzie na placu jak bedzie Kurek, aby nie przycmic jego gwiazdy, 
e. pojedzie na MS ale nie wyjdzie nigdy na plac, 
 
Memorial udowodnil bledna selekcje do kadry DC, gdyz tacy zawodnicy jak: Swiderski (nie moze oderwac sie od ziemi), Bakiewicz (zero w ataku, slabe przyjecie i obrona), Ruciak dobrzed w LS, ale to klient typowo zadaniowy, ze wzgledu na warunki fizyczne), Klos (totalny brak kwalifikacji do kadry A), Nowakowski (nie gral pol roku i nagle wystepuje z marszu w kadrze A), Zatorski (bardziej bramkarz anizeli libero). Watpliwosci co do Lomacza i Winiarskiego. Osobny rozdzial to Wlazly. U Lozano, w Serbii, Wloszech, Brazylii, Rosji takiemu, ktoremu sie nie chce, gra kiedy on chce juz dawno by podziekowano, sorry kopnieto by w d.... . nPrzeciez inni na ich miejsce mogli by reprze pomoc, nabrac doswiadczen, itp. U nas DC, tzw "sztab szkoleniowy", Wydzial Szkolenia, PZPS, musza sie do jego chimerow dostosowywac i bron Boze cos powiedziec, bo znow nie zagra. 
To jest wlasnie budowanie druzyny. Smiechu warta ta kadra i to cale towarzystwo wzajemnej adoracji. Do tych ostatnich zaliczam tez centrale PZPS, i tzw. "dziennikarzy", ktorzy udaja, ze tego nie widza, bo po co sie narazic. Kpiny i szambo, niestety. 
O naszych "sedziach miedzynarodowych" nie chce mi sie juz pisac bo wyjdzie za duzo, moze innym razem.
10. Dodane przez Znowu El Sobrante, w dniu - 22-08-2010 21:51 , IP: 83.28.120.92
Kiedys - gdy dopiero zaczynano czesciej korzystac z mocnego serwisu - dopuszczalna skala bledow w przyjeciu byla wieksza; dzisaj przyklady najlepszych zespolow swiata pokazuja, ze mozna zle przyjac 1, 2 takie serwy w secie - ale nie niemal kazdy, jak dzieje sie to w przypadku druzyny DC. 
Nie wiem, moze nalezy zaprosic na trening Mikhaylova lub Juantorene, zeby nasi przyjmujacy mogli potrenowac odbior ciezkiej zagrywki ?
11. Dodane przez El Sobrante, w dniu - 22-08-2010 21:44 , IP: 83.28.120.92
Polscy zawodnicy musza w koncu zroumiec, ze meska siatkowka teraz opiera sie POWTARZALNEJ mocnej zagrywce i w miare dokladnym przyjaciu zagrywki - nawet takiej, ktora pedzi 113 km/h. Nie wiem, czy Polacy na MW dobrze przyjeli choby jedna zagrywke, ktora leciala powyzej 100 km/h.  
Jesli chodzi wlasna ostra zagrywke, to roznica polega na tym, ze a np. tacy brazilijczycy 3 na 10 zepsuja - a nasi 2 na 10 nie zepsuja. Inne elementy sa w miare ok
12. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 22-08-2010 19:57 , IP: 88.156.30.166
del strasznie naciągana teoria. Brazylijczycy w klubie grali słabiej, ale jak się zebrali razem to byli przez kilka lat nie do ruszenia. U nas zawodnicy słabo prezentujący się w klubach utrzymują taki sam poziom w reprezentacji.
13. Dodane przez rob.mar, w dniu - 22-08-2010 19:56 , IP: 78.8.126.174
dobra nie bede sie z Toba klocic bo to do niczego nie prowadzi - ani ja nie przekonam Ciebie ani Ty mnie :-) wiec ide pobiegac dla relaksu :-)
14. Dodane przez azsiak ol do rob.mar, w dniu - 22-08-2010 19:52 , IP: 88.156.30.166
ze Skry nie wziąłbym tylko Możdżonka,Bąkiewicza (pomimo, że to jedyny siatkarz tego klubu, którego szanuję) i wcześniej Gacka a już z pewnością nie do pierwszej 6
15. Dodane przez del do azsiak ol, w dniu - 22-08-2010 19:50 , IP: 79.184.91.91
Trzymając się twoich wytycznych, Rezende nie powoływałby Giby, bo grając w klubie chyba nigdy nie pokazał takiej klasy, jak w reprezentacji.
16. Dodane przez fan siatkówki, w dniu - 22-08-2010 19:48 , IP: 217.113.225.162
Zawsze się tak mówi, a potem nic ciekawego takie drużyny nie potrafią, bo często się okazuje, że świetna gra klubowa gdzieś nagle znika, a drużyna nie potrafi stworzyć kolektywu. Kadziewicz to nie jest odosobniony przypadek w skali światowej, wystarczy popatrzeć na Brazylię. Każdy trener ma swoją koncepcje i ją realizuje, a w przypadku DC jest tak samo i jak na razie skończyło się ME. Zobaczymy jak się zaprezentuje nasza kadra na przełomie września i października. Tak czy siak Lozano też po wicemistrzostwie świata zaliczył wpadkę, a jednak został do końca i tak będzie z DC.
17. Dodane przez rob.mar, w dniu - 22-08-2010 19:47 , IP: 78.8.126.174
a wedlug mnie mialo by jednak znaczenie :-) wystarczy poczytac Twoje wypowiedzi :-) no chyba ze jestes z tych ktorzy co innego mowia a co innego robia :-) mi tez nie podoba sie wiele wyborow co do personaliow w kadrze i sam powolal bym kilku innych zawodnikow ale to nie ja odpowiadam za wyniki !!! nie jestesmy Brazylia zeby wygrywac wszystko lacznie z meczami towarzyskimi. Mi jednak podoba sie ze zaczynamy robic tak jak Francja - osiagamy najwyzsza forme na turniejach rangi mistrzowskiej. mimo wszystko ja wole ogladac porazki w meczach towarzyskich a zwyciestwa w MŚ niz odwrotnie
18. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 22-08-2010 19:29 , IP: 88.156.30.166
rob. mar u mnie nie decydowałyby przynależności klubowe a jedynie forma i granie w klubie.
19. Dodane przez :/, w dniu - 22-08-2010 19:25 , IP: 188.33.91.137
Kadziewicz ma ambicje do skry nie pojdzie ....
20. Dodane przez rob.mar, w dniu - 22-08-2010 19:17 , IP: 78.8.126.174
i cale szczescie bo jak Ty bys zostal trenerem to w kadrze gral by tylko Kadziewicz, no chyba ze by przeszedl do Skry to wtedy by nie gral
21. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 22-08-2010 19:11 , IP: 88.156.30.166
Od ME zagraliśmy 1,5 dobrego spotkania-w Hawanie i nic więcej. To jednak trochę mało. Jak nie będzie medalu to Castuś poleeeeci. Proponuję już szukać następcy.Jakieś typy? Uprzedzając złośliwości- nie ubiegam się o te stanowisko :>
22. Dodane przez del do xxx, w dniu - 22-08-2010 19:07 , IP: 79.184.91.91
To, że uważasz, że Gromadowski jest lepszy od Jarosza, nie świadczy o tym, że wszyscy mają takie samo zdanie. Castellani odpowiada za wynik na MŚ, więc powołuje zawodników, których on uważa za bardziej przydatnych.  
Sądzę zresztą, że Jarosz także obejrzy MŚ w telewizji.
23. Dodane przez rob.mar, w dniu - 22-08-2010 18:59 , IP: 78.8.126.174
i cale szczescie ze go nie powolal :-) gdyby sluchal wszystkich "znawcow" z for internetowych to daleko by nie zaszedl. Prawda jest taka ze to on odpowiada za wyniki i to jego zwolnia w przypadku porazki. Wedlug mnie Castellani zostanie zwolniony jak nie bedzie w 8 MŚ i to jeszcze zalezy w jakim stylu
24. Dodane przez xxx do Del, w dniu - 22-08-2010 18:53 , IP: 79.163.117.115
Ale dlaczegho go nie powołał skoro jest o niebo lepszy od Jarosza??? Czy możesz to wytłumaczyć???
25. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 22-08-2010 18:40 , IP: 88.156.30.166
wiedziałem, że w środę wygraliśmy, bo mecz był ustawiony. Gdy przyszło do gry o drobną, ale jednak stawkę to wyszło całe nieudacznictwo ekipy równie kompetentnego trenera.

Strona 1 z 2
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x