Bułgarzy lepsi od PolakówW drugim meczu Memoriału H. J. Wagnera górą była reprezentacja Bułgarii. Podopieczni Silvano Prandiego pokonali polaków w czterech partiach.
Polska – Bułgaria 1:3 (23:25,23:25,25:15, 25:22) Składy: Polska: Nowakowski 8, Winiarski 2, Zagumny 3, Kurek 14, Wlazły 24, Możdżonek 13, Ignaczak (L) oraz Gruszka, Bąkiewicz 1, Łomacz 3, Bartman 2 Bułgaria: Gotsev 3, Kaziyski 20, Ananiev 1, Nikolov N. 8, Sokolov 11, Mitev 5, Salparov (L) oraz Bratoev 6, Aleksiev 3, Zhekov, Nikolov V. 7, Yosifov 5 Set I Mecz od zagrywki rozpoczyna Winiarski, Polacy wyprowadzają kontrę, jednak w aut atakuje Wlazły. Polski blok zatrzymuje atak Sokolova (2:1). Winiarski przebija się przez blok rywali, mamy remis 6:6. Dwie skuteczne kontry zakończone atakami Wlazłego pozwalają biało-czerwonym na prowadzenie 8:6 na pierwszej przerwie technicznej. Ananiev zagrywa asa serwisowego, Kaziyski kończy kontrę (9:8). Kurek skutecznie z lewego skrzydła (12:10). Po kolejnym ataku Kurka, przy wyniku 11:14, trener Prandi wykorzystuje przerwę. Kaziyski atakuje z szóstej strefy (13:14). Winiarski atakuje po bloku, na drugiej przerwie technicznej Polacy prowadzą 16:15. Długa wymiana zakończona atakiem Kurka pozwala nam ponownie wyjść na prowadzenie, a punkt z zagrywki Zagumnego powiększa przewagę – 19:17. Wlazły ponownie skutecznie – 21:19. Kurek zatrzymany na podwójnym bloku, Bułgarzy wychodzą na prowadzenie – czas dla trenera Castellaniego. Kaziyski zagrywa asa, Bułgarzy mają pierwszą piłkę setową. Kurek atakuje po bloku, jednak drugą szansę wykorzystuje Bratoev. Pierwsza partia pada łupem naszych rywali, 25:23. Set II W wyjściowym składzie na drugiego seta w miejsce Winiarskiego pojawił się Bąkiewicz. Początek jest udany dla Polaków, którzy prowadzą 3:1. Zagumny wygrywa przepychankę na siatce (4:1). Bąkiewicz kapitalnie obija podwójny blok (7:4). Kaziyski atakuje w aut, na pierwszej przerwie technicznej Polacy prowadzą 8:4. Bratoev plasuje nad polskim blokiem, 6:9. Kaziyski sprytnie ociera piłkę o nasz blok, Bułgarzy odrabiają straty (9:11). Mitev kończy piłkę przechodzącą po obronie naszego zawodnika, mamy remis. Daniel Castellani wykorzystuje czas. Bułgarzy zatrzymują na siatce Zagumnego, wychodzą na prowadzenie 13:12. Sokolov wykonujeskuteczny atak, na drugiej przerwie technicznej przegrywamy 14:16. Możdżonek popisuje się świetną akcją na siatce, mamy remis 17:17. Nikolaj Nikolov zagrywa asa, Bułgarzy na prowadzeniu 20:18. Bartman sprytnie obija blok, 20:21. Bratoev świetnie gra w ataku – zdobywa kolejny punkt ze skrzydła (23:21). Pierwsza piłka setowa dla Bułgarii obroniona przez biało-czerwonych, jednak drugiej nie udało się podbić. Drugi set również padł łupem naszych przeciwników, także 25:23. Set III Trzecią odsłonę meczu w szóstce rozpoczęli Łomacz i Ruciak, który zdobył pierwsze punkty zagrywką. Biało-czerwoni kapitalnie otworzyli tę partię, zdobywając od początku przewagę 6:2. Pierwszy czas wykorzystuje trener Bułgarów. Wlazły dokłada kolejny punkt z zagrywki, Bratoev blokowany z szóstej strefy. Na przerwie Polacy prowadzą 8:2. Aleksiev dwukrotnie nie radzi sobie z blokiem, 12:4. Nikolov atakuje z drugiej linii (12:5). Ruciak zdobywa kolejne punkty zagrywką, na drugiej przerwie technicznej prowadzimy 16:8. Kaziyski wbija w parkiet siatkarskiego gwoździa, 10:17. Yosifov świetnie spisuje się w polu zagrywki, w przyjęciu nie radzi sobie Bąkiewicz (13:20). Aleksiev atakuje w aut, piłka setowa dla biało-czerwonych. Pierwszą szansę marnuje Łomacz, zagrywając w siatkę. Seta autową zagrywką kończy Aleksiev, Polacy wygrywają 25:15. Set IV Początek tej partii to zepsute zagrywki z obu stron siatki. W kolejnych akcjach dobrze prezentuje się Michał Ruciak. Możdżonek w pojedynkę blokuje Yosifova na środku (5:4). Na pierwszej przerwie technicznej Polacy prowadzą 8:7, również dzięki Możdżonkowi. Tym razem polski środkowy popisał się kapitalnym atakiem. Nikolay Nikolov dwukrotnie świetnie zachował się w ataku, zdobywając punkt dla swojej drużyny (9:8). Nowakowski w pojedynkę zatrzymuje atak Kaziyskiego (12:12). Polacy utknęli w trudnym dla nich ustawieniu, Wlazły nie radzi sobie z blokiem. Trener Castellani wykorzystuje czas – 12:15. Kaziyski atakuje po prostej, na drugiej przerwie technicznej mamy 16:13 dla Bułgarów. Kurek atakuje po bloku, a w kolejnej akcji kończy piłkę przechodzącą (15:16). Bułgarzy powiększają przewagę, przy wyniku 15:18 mamy kolejną przerwę dla Polaków. As serwisowy Wlazłego! Biało-czerwoni odrabiają straty, przy wyniku 20:18 czasy wykorzystuje trener Prandi. Przerwa nie wybiła jednak z rytmu polskiego atakującego, popisał się bowiem kolejnym asem! Nowakowski bardzo skutecznie na środku – 21:22. Ruciak nie radzi sobie w przyjęciu, piłka meczowa dla Bułgarów. Wlazły atakuje w aut, Bułgarzy wygrywają czwartą partię 25:22 i cały mecz 3:1.
inf. własna
1. Dodane przez Michal, w dniu - 21-08-2010 13:26 , IP: 188.146.0.89 Wlazły wczoraj miał najwięcej zdaje się 112, a 123 Kazijskiego było w 4 secie.
|
2. Dodane przez zenua, w dniu - 21-08-2010 11:35 , IP: 83.20.124.50 odnosnie Bakiewicza : ".... Ale i tak DC go zabierze do Italii bo przecież gra w "słusznym" klubie.... " dyskutował bym ze słowem gra .... najwiecej co mozna powiedziec , to ze jest zawodnikiem tego klubu..... i tacy zawdonicy zabieraja miejsce na zgrupowaniu np: Gromadowskiemu ( co prawda inna pozycja) ktory rozegral pelen sezon w calkiem dobrym stylu ........ i kiedy obserwuje sie takie zjawiska to jak nie myslec o ukladach ........
|
3. Dodane przez Jakie byly predkosci, w dniu - 21-08-2010 11:26 , IP: 83.28.92.182 Wlazly zdobyl az 5 punktow serwem, to jakie on predkosci osiagal ? Czytalem, ze Kaziyski walnal 123 km/h !
|
4. Dodane przez dr Satan, w dniu - 21-08-2010 11:25 , IP: 89.230.66.233 konradzie to był dopiero 2 mecz Ignaczaka po przerwie więc jeszcze mu trzeba dać troche czasu ALE i tak po przerwie gra nie gorzej niż Gacek w pełni formy poza tym ma to coś żę potrafi krzyknąć , zmobilizować innych nie to co Gacek
|
5. Dodane przez bc1, w dniu - 21-08-2010 11:05 , IP: 78.131.204.136 Mówicie że jakby Polacy grali w lidze włoskiej czy rosyjskiej to byliby jeszcze lepsi jak są. A np taki Zbyszek Bartman to po w po wyjeździe to seria A i Superligi grał jakoś dużo lepiej. Wg mnie nie. Jego najlepszy sezon to ten częstochowski(w ostatnim okresie czasu). Tym bardziej że czytałem gdzieś wywiad z jakimś siatkarzem tylko nie pamiętam czy z Polakiem i on mówił że jeśli jakiś zawodnik chce polepszyć swą grę to powinien pójść do czołowego zespołu. A w takowym zespole to znając życie przesiedział by na ławce.W naszej lidze mamy coraz więcej dobrych obcokrajowców od których nasi siatkarze mają czego się uczyć (Antiga,Grozer,Akhrem,Cernic,Siltala) ale i również naszych reprezentantów(Szampon,Kurek,Winiar,Igła,Swider,Guma,Plina
itd.)
|
6. Dodane przez Przemek, w dniu - 21-08-2010 10:43 , IP: 89.231.205.103 Spokojnie nic sie nie dzieje . A co do naszych że zostają w Polskiej lidze tylko że zauważcie że Polska liga się teraz wzmacnia jakby nie limit to byśmy mieli bardzo silną ligę. Uważam że za 2-3-4 lata nasza liga może byc już bardzo silna zresztą już jest. A tak wogóle dajcie sobie siana ze zmiana trenera będzie tak że zdobędziemy sukces i znowu terner się zmieni i tak będzie zawsze
|
7. Dodane przez edzie85, w dniu - 21-08-2010 09:52 , IP: 79.184.24.101 Moim zdaniem to nie był najgorszy mecz z naszej strony. Brakowało tylko tej kropki nad "i". Wlazły bardzo dobry mecz, Kurek tez - tyle razy co atakował nad blokiem :) Moim zdaniem za mało piłek dostawał bo w pewnym momencie podbijali naszych srodkowych wiec mozna było czesciej do Bartka. Widac ze Bułgarzy w lepszej dyspozycji, ale wole zeby sie tutaj wystrzelali niz za miesiac we Włoszech. Ruciak dał genialną zmiane, uspokoił przyjecie. No i mielismy ten 3 set;) Bułgarom nie udało sie nas tak zdominowac :D wiec widac ze sa do ruszenia. Widac było rowniez troche zmeczenia z meczu z Brazylia. Z Czechami czas na rehabilitacje;)
|
8. Dodane przez ona, w dniu - 21-08-2010 09:35 , IP: 78.8.108.141 zdaje się, że "Polaków" pisze się dużą literą...
|
9. Dodane przez ogór, w dniu - 21-08-2010 09:06 , IP: 91.189.216.233 trzeba brać jeszcze poprawke że po większości ataków bułgarów nie ma co zbierać,bez znaczenia w jaką strefe atakują
|
10. Dodane przez Johnny, w dniu - 21-08-2010 09:02 , IP: 77.255.163.253 Oglądając mecz, przyglądałem sie, w które strefy najchetniej atakują Bułgarzy. i zauważyłem, że bardzo rzadko atakowali w strefe Igły. Może mi sie wydawało ale takie są moje spostrzeżenia
|
11. Dodane przez PEREZ RESOVIA, w dniu - 21-08-2010 08:12 , IP: 77.253.10.227 Igła słabe przyjęcie? Hm... widziałem jego o wiele lepsze mecze, ale on trenuje praktycznie najkrócej ze wszystkich a i tak już w tych meczach pokazał, to co niektórzy widzieli od zawsze , czyli że jest bezdyskusyjnie najlepszym libero w Polsce. W słabym przyjęciu reprezentacji jest nikła jego wina, gdyż przeciwnicy omijali go zagrywką, a gdy piłka już w niego leciała to przyjmował dobrze (nie mówię że rewelacyjnie). Jest pewniejszy i dokładniejszy od "speca od flotów" Piotra Gacka.... Mówisz Konradku, że nie istniał w obronie... Zrobił więcej obron niż Gacek we wszystkich meczach LŚ razem wzietych :) Więc weź sobie tego nietoperka do Częstochowy... Bo chyba jedyne co go w tej kadrze trzyma to układy...
|
12. Dodane przez ogór, w dniu - 21-08-2010 08:08 , IP: 91.189.216.233 Igła grał wczoraj poprawnie, ale przypomnij sobie jak na LŚ grał gacek, to był jedna wielka klęska, chłopa niszczyli flotami,no ,ale wiadomo że częstochowski fanatyk będzie optował za "swoim" Ignaczakowi trzeba dać pograć zeby odbudował forme po kontuzji, jeśli mu sie to nie uda to na MŚ będzie problem
|
13. Dodane przez mmw, w dniu - 21-08-2010 06:10 , IP: 83.28.110.153 Różnica między Ruciakiem a Bąkiem kolosalna na korzyść (of course) tego pierwszego. Widzieliście kiedyś pipe"a zagranego z Bąkiem ? Jeżeli nie - to jest zawodnik z lekka ułomny. Ale i tak DC go zabierze do Italii bo przecież gra w "słusznym" klubie.
|
14. Dodane przez Konrad, w dniu - 21-08-2010 01:37 , IP: 195.78.236.193 Aha a jeśli chodzi o środkowych na dzień dzisiejszy (jeśli chodzi o czytanie gry przeciwnika w bloku, poruszanie się w tym elemencie oraz dynamiczny atak) to jest Pliński, Nowakowski i Czarnowski.Nie Możdżon.No i zagrywkę pierwsi trzej mają o niebo lepszą.Każdy z nich "rusza" w przyjęciu rywala.MM nie.
|
15. Dodane przez Konrad do azsiak ol, w dniu - 21-08-2010 01:34 , IP: 195.78.236.193 dobra azsiak, chodzi mi tylko o ścisłość, już mam takie zboczenie, że jaki coś piszemy to piszemy dokładnie a nie naginamy (2 tyg to nie 5 tyg), bo to nie ma sensu.A jesli chodzi o gre kadry...może i myśl taktyczna jakas jest ale nie ma przyjęcia (czyli brak powtarzalności tego ćwiczenia w treningu) a przyjęcie jest bardzo ważne, bo Guma przy dobrym rozrzuci blok a przy gorszym już nie bardzo.Skarb to rozgrywający który nadrobi gorsze przyjęcie czyli rozgrywający "z polotem" ale my w Polsce boimy się takich posunięć.Jeden to był Woicki ale został skutecznie zniszczony a drugi to Drzyzga tylko, że on jeszcze "ma czas"...Dlatego trzeba skupić się na przyjęciu.
|
16. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 21-08-2010 00:33 , IP: 88.156.30.166 Konrad wiem, że 23.09 i masz rację prawie 5 tyg. ale jak już napisałem chodzi mi o małą ilość czasu, tym bardziej, że pewnie gdzieś z tydzien wcześniej wyjadą do Włoch a na poprawę taktyki,techniki zgrania itd zostały z 2-3 tygodnie, bo w tym okresie zagramy kilka sparingów.
|
17. Dodane przez konrad do ogór, w dniu - 21-08-2010 00:18 , IP: 195.78.236.193 no dzisiaj to własnie Igła udowodnił, że go nie ma.Piękne pady przy kiwkach to nie poziom światowy.Pewnie dlatego gdy igla gral w kadrze na waznych imprezach to nic nie ugralismy a z gackiem to mamy chociaz srebro na MŚ i złoto na ME...ale nie ma jak igła - medialny pupilek "znafców"
|
18. Dodane przez konrad do azsiak ol, w dniu - 21-08-2010 00:15 , IP: 195.78.236.193 Tylko, ze do MŚ jest 5 tygodni...
|
19. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 20-08-2010 23:50 , IP: 88.156.30.166 tal z czego 2 po przechodzących piłkach i 2 po przepychankach na siatce, do tego wyłapałem aż 2-3 bloki i dobra nie wiem jak było przez półtorej seta to nie oceniam jak zawsze obiektywnie.
|
20. Dodane przez trener, w dniu - 20-08-2010 23:45 , IP: 83.20.231.165 Nie jeźdzcie tak po Możdzim bo zdobył chłopak prawiee tyle samo pky co Kurek. Zgadzam się ze stwierdzeniem, ze nie kórym naszym przydałyby sie ze dwa lata w serie a
|
21. Dodane przez azsiak ol do trener., w dniu - 20-08-2010 23:22 , IP: 88.156.30.166 za 3 źle mi się wcisnęło a tu nie ma opcji edytowania komentarzy, nie chciało mi się już poprawiać ,bo wiadomo że chodzi o mało czasu a nie dokładny termin
|
22. Dodane przez trener do azsiak lol, w dniu - 20-08-2010 23:13 , IP: 83.20.231.165 Jakim kalendzarzem się posługujesz, jeżeli piszesz że do MŚ są 2 tygodnie?? Kalendarz słoneczny? nie byłeś czasem na grilu dzisiaj? taka ładna pogoda..
|
23. Dodane przez OlaMleko, w dniu - 20-08-2010 23:08 , IP: 95.49.40.132 Aha, i jeszzcze jedno - Ruciak ponownie udowodnił, że ZASŁUGUJE na wyjazd do Włoch. Cieszy powrót Pitera.
|
24. Dodane przez OlaMleko, w dniu - 20-08-2010 23:06 , IP: 95.49.40.132 1. Podobały mi się w dzisiejszym meczu przebłyski naprawde dobrych zagrań na wysokim poziomie (Guma, Wlazły, Winiar, Kurek, Możdżon). 2. Naprawdę, NIC się nie stało, że przegraliśmy. Te mecze są po to, żeby wejść w rytm, w dodatku jesteśmy na samym początku - wynik bez znaczenia, choć oczywiście zawsze miło jest wygrywać. 3. Co to za wkurzające siksy trzęsły się za tablicą prędkościomierza zagrywki (chyba po prawej stronie boiska)??? Takie wcale nie przychodzą na mecz, widać było, że tylko skaczą bez sensu i nie patrzą wcale na boisko ;/ 4. Drodzy organizatorzy, może by tak obniżyć ceny biletów, bo widać, że już w tym roku już dużo mniej osób dało się nabrać...
|
25. Dodane przez ogór, w dniu - 20-08-2010 23:04 , IP: 91.189.216.233 Różnica między Igłą a gackiem jest taka że w gacka przeciwnik celuje serwisem a Igłe omija... A o obronie nie ma nawet co pisać bo gacka w tym elemenci praktycznie nie ma
|
Strona 1 z 2 |