siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Marcin Górczyński   
2010-08-12 18:36:16

Image
Silvano Prandi: Cały czas iść do przodu

Już za parę dni do Polski zawita reprezentacja Bułgarii, by wziąć udział w Memoriale Huberta Wagnera. O swoim zespole opowiada trener kadry Silvano Prandi. 

Przygotowania przebiegają prawidłowo, choć nie bez problemów. Rozgrywający Andrej Żekow nabawił się kontuzji mięśni brzucha, która na trzy dni wyeliminowała go z treningów. Na szczęście to niegroźny uraz i najlepszy bułgarski rozgrywający pokieruje grą swoich kolegów na turnieju w Bydgoszczy, a potem we Włoszech.

Żekow jest chyba najbardziej krytykowanym bułgarskim siatkarzem, czasami nawet uznawanym za najsłabsze ogniwo ekipy z Bałkanów i jego kontuzja od razu wzbudziła prasowe spekulacje. Prandi stanowczo odpiera wszelkie ataki na  swojego "reżysera” przekonując, że niemożliwe byłoby grać na wysokim poziomie, wygrywać medale, jeśli rozgrywający byłby najsłabszym ogniwem drużyny. - Gdyby Żekow był słabym rozgrywającym, my bylibyśmy słabą drużyną. Nie jesteśmy, bo Andrej jest dobrym rozgrywającym - ocenia.

Włoski szkoleniowiec niezwykle ciepło wyraża się o wszystkich swoich podopiecznych, chwaląc ich za zaangażowanie i nieprzeciętny pęd do pracy. - To  niezwykli wojownicy, ciężko pracują i nigdy nie usłyszałem słowa narzekania. Czasami nawet to oni naciskają, żeby trenować więcej, żeby eliminować braki czy niedoskonałości - zdradza zapewniając, że - o co często jest pytany - pojęcie  "bułgarska mentalność” nie istnieje. - Tak samo, jak nie istnieje "amerykańska mentalność” czy jakakolwiek inna.  Dla mnie funkcjonuje tylko jeden rodzaj mentalności - prawidłowa. Dla Niemców, Japończyków cz Bułgarów - nie ma znaczenia. Tego uczę moich zawodników.

- Moi najbardziej eksploatowani gracze - Kazijski i Nikołow dostali piętnaście dni wolnego przed Ligą Światową. Uważam to za wystarczający czas na regenerację sił. Po LŚ wszyscy zawodnicy dostali kilka dni urlopu - jednakowo, bez różnicowania na mniej czy bardziej zmęczonych. Dla sportowców uprawiających tę dyscyplinę zawodowo, to absolutnie wystarczający czas - uważa włoski selekcjoner argumentując, że podobnie postąpili jego koledzy po fachu w Brazylii, Rosji czy Italii.

- Na przykład Wlado Nikołow sam doskonale wie, że dłuższy wypoczynek wręcz zaszkodziłby mu, bo musiałby dłużej dochodzić do  wysokiej dyspozycji - dorzuca.

Jednym z istotnych celów Silvano Prandiego jest zmiana stylu gry Bułgarów, częściowo widoczna już teraz, po dwóch latach współpracy. - Być może uda się to w większym wymiarze w przyszłym roku, jeśli oczywiście zostanę, bo mój kontrakt kończy się po mistrzostwach świata. Jeśli federacja uzna, że warto go przedłużyć, podejmiemy rozmowy. Na razie chce się skoncentrować wyłącznie na tym, co przede mną - na mistrzostwach świata.

- Mój cel to cały czas iść do przodu - tak długo aż osiągniemy poziom najlepszych drużyn na świecie i będziemy z nimi walczyć jak równy z równym. LŚ pokazała, że jeszcze trochę nam brakuje. Nie chcę mówić o  celach na czempionat. Na razie mogę powiedzieć, że chcemy pokonać Chiny, Francję, Czechy i zająć pierwsze miejsce w grupie.

więcej na plusliga.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (1)
1. Dodane przez pet, w dniu - 12-08-2010 17:50 , IP: 195.116.169.206
Bułgarzy nie mają szans z polskimi orłami. Do Boju Poland 
I Nadejdzie dzien meczu z Brazylią i będzie 3-0 w kape i brazylia do domu .... I Kłos MVP turnieju , bo znakomicie grzał ławę
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x