siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Marcin Górczyński   
2010-07-28 10:34:41

Image
Skład Bułgarów na Memoriał Wagnera

Trener bułgarskiej kadry Silvano Prandi podał nazwiska 14 zawodników, którzy wystąpią na Memoriale Wagnera w bydgoskiej hali Łucznicka. W składzie nie brakuje gwiazd.

Rozgrywający :

Georgi Bratoew, Andriej Żekow

Przyjmujący :

Matej Kazijski, Metodi Ananiew, Todor Aleksijew, Walentin Bratoew

Atakujący :

Władimir Nikołow, Cwetan Sokołow

Środkowi :

Christo Cwetanow, Nikołaj Nikołow, Swietosław Gotsew, Wiktor Josifow

Libero :

Teodor Sałparow, Władysław Iwanow

fundacjawagnera.pl

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (13)
1. Dodane przez do pat, w dniu - 28-07-2010 16:53 , IP: 80.51.74.187
w 2007 w LŚ graliśmy żenująco? Chyba pomyliłeś dyscypliny człowieczku, obok Brazylii jako jedyni nie przegralismy meczu w fazie grupowej - wszystkie 12 meczy do przodu.. w tym 2 na gorącym terenie w Bułgarii po 3-1! wiec najpierw sie zastanów co tam wypisujesz a potem działaj..
2. Dodane przez serwis serwujacy do Patjakista, w dniu - 28-07-2010 16:14 , IP: 83.28.201.147
Idioto , twoja inteligencja jest na poziomie ameby, zatem nigdy nie zrozumiesz pewnych spraw. Poza tym uwazam, ze twoj nick bardziej nadaje sie na forum gejowskie niz siatkarskie. Ale skad ktos bedacy chodzaca apoteoza debilizmu moze wiedziec. Mysle, ze wszyscy fani siatkowi powinni sie wstydzic, ze czlowiek majacy mentalnosc kibica polskiej druzyny pilkarskiej przebywa na tym forum. Won do obory !
3. Dodane przez bc1, w dniu - 28-07-2010 15:00 , IP: 78.131.204.136
Jeśli chodzi o atak to poza jaroszem zawodnikiem na dobre granie(wg mnie lepsze od niego) są tacy zawodnicy jak: 
Konarski- jeśli następny sezon będzie miał podobny do końcówki tego to pewniak do kadry. 
Marcel Gromadowski- szkoda że nie gra w tym roku w LŚ ale on też może jeszcze dobrze grać i mam nadzieję że pokaże to w Olsztynie 
Janeczek-najbardziej niedoceniany siatkarz w Polsce grający na poziomie Jarosza albo nawet lepszy 
Hebda- dobrze że poszedł do Czewy bo dam na pewno się rozwinie. To są wg mnie siatkarze w których trzeba inwestować
4. Dodane przez Pat28 do serwis serwujący, w dniu - 28-07-2010 14:59 , IP: 81.190.25.63
żałosny to masz nick
5. Dodane przez serwis serwujacy, w dniu - 28-07-2010 14:55 , IP: 83.28.100.140
Pat28 nakreslil problem bardzo prostolinijnie - by nie powiedziec, ze prymitywnie. Powiedzmy sobie szczerze, ze poza kadra nie ma zawodnikow, ktorzy mogli by grac w kadrze na swiatowym poziomie - a przyklady graczy podanych przez niego sa zalosne
6. Dodane przez Mariusz_Ols, w dniu - 28-07-2010 14:35 , IP: 83.9.27.241
Pat, z całym szacunkiem, ale powinnaś te posty wkleić na repre.net, jestem ciekaw co pewien piewca peanów by powiedział na to.
7. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 28-07-2010 14:13 , IP: 88.156.38.59
A co do tematu to właściwie oprócz kontuzjowanego Todorowa Prandi zabiera najmocniejszy skład.Fajna gratka dla kibiców Łuczniczce
8. Dodane przez Pat28 do azsiak ol, w dniu - 28-07-2010 14:04 , IP: 81.190.25.63
Masz też po części rację, tylko tak Kurek w tej chwili jest (no może jeszcze Bartmann) jedynym naszym zawodnikiem potrafiącym uderzyć z piłki sytuacyjnej, powiedz jaka jest alternatywa za niego. Jarosz sam gry w ataku nie pociągnie, bo to jest typowy atakujący na dobre rozegranie. Dwu blok to już zbyt duze wyzwanie. Nie skończyłem swojego wcześniejszeo wywodu, bo mie się zacinał komp i chce wyjaśnić jak to się ma do reprzezentacju Bułgarii bo o tym jest artykuł. Oni śmiem twierdzić nie maą takiego wyboru jak my, u nas jest wielu zawodników, którzy nigdy nie dostaną szasy w reprezentacju, dlaczego tak często ich puszczamy bokiem. A możę rację ma Milijkovic i to de facto jest wybitny atakujący, jeśli wszystko ma zależeć od Wlazłego, to znajdźcie sobie lepiej innego atakującego. Zwróćmy uwagę, że inaczej będzie grał Jarosz przy Zagumnym a inaczej przy Łomaczu. Idąc tym tropem: czemu nie zwrócić uwagi na Janeczka, świetny mecz z Serbami w Memoriale Wagnera w zeszłym roku, sam Milijković zwrócił na niego uwagę: okej ma 198 cm wzrostu - ale już jednorącz zasięg 252 cm, o 12 cm więcej niż Wlazły. Może Sarnecki 202 cm wzrostu dobry zawodnik gra w kiepsim zespole, albo Michał Kamiński 208c wzrostu. Z naszą kadrą jest trochę tak jak z Politykami: Tusk, Kaczyński, Kaczyński Tusk - czemu amy być tylko na nich skazani. To nie jest wina Castellaniego - Castellani jest bardzo dobrym trenerem, przeceż trener Barcelony powiedział, żęon nie nauczy Messiego grać w piłkę. Jest wielu zaqwodników którzy gdzieś giną. Myślenie, że znaleźliśmy Kurka i mamy spokój na parę lat jest błędem karygodnym, który w przyszłości może się zemścić. Starović został wprowadzony już w 2007 do kadry w LŚ i grał dużo i grał już dobrze a miał 20 lat. Bo jak jest z Jaroszem niby nie gra źle niby nie da się przyczepić, a jednak decydujące piłki nie pójdą do niego a co jeśli jest 23 do 24 i trzeba brać ciężar gry na siebie, Kurek już jest inny już ma takie zadatki zresztą w Klubowych MŚ był świetny - szkoda tylko że jego koledzy grali poniżęj dna. NIestety taka jest tendencja, że technika jest no nie powiem że skromnym, ale dodatkiem do siły i wszystko trzeba kończyć w pierwszej akcji, a z tą pierwszą akcją to my się męczymy już od kilku lat. Jeżeli gramy systemem, że jeden z 2 przyjmujących jest mocniejszy a ataku - bo już tak wszyscy grają( Rosjanie Niemcy, Holendrzy, Francuzi) no to nie można iść w stronę Świderskiego, bo jest to krok w tył, aktualnie przy słabej formie Winiarskiego, trzeba wymyślićzawodnika z niezłym przyjęciem i coraz lepszym atakiem ( mówię) generanie o tej pozycji: ,yślałem ze może Mika. Po co taki rozstrzał między kadrą B kadrą A, teraz podobno kadra B się rozsypała, a przecież powinna być bezpośrednim zapleczem do kadry A, Czarnowski nawet w zeszłym rok nie był w kadrze B, teraz gra w pierwszej 6 -stce reprezentacji, to coś tu jest nie tak....????
9. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 28-07-2010 13:41 , IP: 88.156.38.59
A ja się z Tobą Pat28 nie zgodzę w jednej kwestii.Castellani to potrafi robić zmiany jak już jest set przegrany, przypomnij sobieile już meczów Polakom zawalił. Z Japonią kiedy Shimizu rozniósł nas 5 asami a ten nic, Kurek gra beznadziejnie w finale ME z Francją a ten wpuszcza Ruciaka jak już jest set stracony...do tego genialna zmiana Ruciaka na Winiara, która pozwoliła beznadziejnie grającej Kubie wygrać przegrany już mecz...przykładów jeszcze jest kilka np. pierwszy mecz z Niemcami w Spodku itd itp...zobaczysz, że jeszcze Polacy wtopią jeszcze niejeden set/mecz przez genialne zmiany trenera karierowicza.
10. Dodane przez azsiak ol, w dniu - 28-07-2010 13:39 , IP: 88.156.38.59
A ja się z Tobą Pat28 nie zgodzę w jednej kwestii.Castellani to potrafi robić zmiany jak już jest set przegrany, przypomnij sobieile już meczów Polakom zawalił. Z Japonią kiedy Shimizu rozniósł nas 5 asami a ten nic, Kurek gra beznadziejnie w finale ME z Francją a ten wpuszcza Ruciaka jak już jest set stracony...do tego genialna zmiana Ruciaka na Winiara, która pozwoliła beznadziejnie grającej Kubie wygrać przegrany już mecz...przykładów jeszcze jest kilka np. pierwszy mecz z Niemcami w Spodku itd itp...zobaczysz, że jeszcze Polacy wtopią jeszcze niejeden set/mecz przez genialne zmiany trenera karierowicza.
11. Dodane przez hug, w dniu - 28-07-2010 13:13 , IP: 94.75.121.142
Całkowicie się zgadzam z PAt28 - i co do Wlazłego i co do Świdra i Gruszki. 
 
ads - świderski najlepszy w Pekinie? ciekawe, że gdy schodził z Włochami i chyba z Rosją a za niego wchodził Wika to odrabialiśmy wszystkie straty
12. Dodane przez ads, w dniu - 28-07-2010 12:37 , IP: 93.179.248.6
ogarnij sie chlopaku, swider najlepszy polski zawodnik w pekinie a ty mowisz ze w reprezentacji nic nie pokazal
13. Dodane przez Pat28, w dniu - 28-07-2010 10:51 , IP: 78.131.222.29
Patrze na skład Bułgarów: konkretnie na atakującego (Sokołow) chłopak 21 lat i gra i gra do tego świetnie, u nas zawodnik co ma 23 lata jest młody, niedoświadczony, nieopierzony, melodia przyszłości i wieczne bla, bla, bla. Kilka lat temu Lozano wykreował Wlazłego w kadrze który de facto grał lepiej niż teraz i na tego Wlazłego jesteśmy skazani, obojętnie czy gra czy nie czy jest zdrowy czy chory itd itd i końca nie widać. Wszystko to zakrawa na kpinę. A już najśmieszniejsze jest to, że ktoś sobie wymyślił że obecność Wlazłego gwarantuje sukces - co jest sprzeczne z faktami. Z Wlazłym przegrywaliśmy mecze z Tuzami: mEstonią, Czarnogórą. A bez Wlazłego zdobyliśmy ME, także jaka zależność: żadna. Wlazły zagrał w kupionym przez Skrę FF LM i nie mam o to pretensji, że kupionym, tylko po przegranym w żenującym stylu meczu, okrzyknięto że wraca do wysokiej formy, po czym w meczu z Bledem słoweńskim już nie błyszczał, to jaki to powrót do formy - mierny. Stec napisał kiedyś w artykule, że doczekaliśmy się wybitnego atakującego na ćwierć etatu. Zgadzam się tylko z drugą połową zdania: na ćwierć etetu, bo z Wlazłego żaden wybitny atakujący. Miał jeden udany turniej: MŚ 2006 a i tak przyszedł mecz weryfikacji z Rosją: gdzie gdyby nie Gruszka opluwany i wyszydzany oraz Szymański(o zgrozo zaledwie ten jeden mecz) to miejsca 5 - 8 i na tym koniec medalu.Oczywiście Wlazły nie jest zły jak wróci do formy - jak wróci o ile wróci nie on jest probleme, przecież wraca super Śider i znowu będzie kręcił: nie wiem kogo chyba egipt i Japonię, a i to nie jest takie pewne, bo przeciwko Krommowi, Grozerowi, Chtiejowi, Samice, jego gra się skończy. Oczywiście szanuje pana Sebastiana, za jego klasę, śietną grę w klubie, ale tylko w klubie, bo w reprezentacji zdarzyło mu się kilka zaledwie dobrych spotkań. Natomiast Gruszka na odwrót w klubie może zawodzić, ale w reprezentacji zawsze kiedy gra, gra dobrze. Czasem na Youtubie oglądam mecze z różnych imprez LŚ 2007, MŚ 2006 i ja nie widzę tej super dobrej gry, w finale z Brazylią na MŚ 2006 to była dobra gra? A spotkały się 2 najlepsze drużyny na świecie. Potem twierdzenia zawodników Brazylia zagrała kosmiecznie, nie to nie ona zagrała kosmicznie, tylko my żenująco słabo. Może w całym spotkaniu wyprowadziliśmy 5 własnych akcji, reszta to poprostu psute serwisy Brazylijczyków, ewentualne błedy - kiepścizna. Przeanalizujmy sytuację awansów do finałów LŚ w poprzednich latach: 
- 2005 Serbia organizowała - w grupie byliśmy pierwsi, ale z Serbią, wygrane chyba z argentyną i grecją; 
- 2006 brak awansu; 
- 2007 orghanizowaliśmy - awans z góry, gra żenująca dziwnym trafem leży na Bułgaria 
- 2008 awans - ale słaba gra z Chinami, Egiptem 
przypominam dla oponentów Castellaniego i jego wiecznej krytyki. Ja go nie bronię: ale robi jedną dobrą rzecz: JAK ZAWODNIK SŁABO GRA TO GO ZDEJMUJE I NIE WAŻNE, ŻE NAZYWA SIĘ WLAZŁY. Wniosek y tego taki e jesteđmz europejskimi đredniakami ktrzch cyasem sta na wzgrane.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x