|
Redaktor: Paulina Stańczyk
|
|
2010-07-08 14:49:16 |
Andrea Anastasi: Chcemy pojechać do ArgentynyWczorajszy wygrany mecz z Serbią sprawia, że reprezentanci Włoch jedną nogą są już w Final Six.
Szkoleniowiec reprezentacjii Włoch na pomeczowej konferencji bardzo cieszył się z dobrej postawy swoich podopiecznych: Cieszę się, że dzisiaj zagraliśmy dobrze. Bardzo chcemy pojechać do Cordoby, ale pamiętamy, że do tego potrzebne jest jeszcze jedno zwycięstwo w kolejnym meczu - powiedział Andrea Anastasi. Mniej zadowolony z wyniku był trener Serbów, Igor Kolakovic, który pogratulował reprezentacji Włoch bardzo dobrego spotkania, jednocześnie podkreślił, że jego podopieczni nie zagrali najlepszego spotkania i jest zawoedziony ich postawą - Graliśmy dobrze, a potem powtórzyła się historia z meczu z Francją. Popełniliśmy sporo błędów i nie graliśmy na takim poziomie na jakim powinniśmy. Wciąż liczymy na cud, który pozwoli nam zagrać w Final Six. Zadowolony z meczu był kapitan włoskiego teamu - Zagraliśmy dobrze. Może w pierwszym secie wyszliśmy do spotkania nieco zdenerwowani, ale udało nam się potem przejąć kontrolę nad tym meczem. Miejmy nadzieję, że jutro będzie podobnie. Gramy z bardzo dobrym zespołem, ale mam nadzieję, że jeśli zagramy tak jak dzisiaj to uda nam się wygrać. Ale poczekajmy do jutra - zakończył Valerio Vermiglio. inf własna/fivb.org
|