Piechocki: Brak awansu może nam zaszkodzićNie można wykluczyć, że PGE nie wejdzie w sponsorowanie siatkarek Trefla - mówi "Gazecie" prezes sopockiego klubu Konrad Piechocki.
Brak awansu do elity mocno skomplikował sytuację nowego Trefla? Konrad Piechocki: Kiedy rozmawialiśmy z prezesem Kazimierzem Wierzbickim o budowie nowej siły w polskiej siatkówce kobiet, jednym z głównych czynników, jakie poruszaliśmy był awans drużyny do PlusLigi. Dzisiaj tego awansu zabrakło i trzeba zastanowić się, co dalej. Usiądziemy do rozmów, podejmiemy decyzje, ale niewątpliwie będą one zmącone brakiem sukcesu, jakim miał być awans do PlusLigi. Nie ukrywam, że to może nam zaszkodzić w podpisaniu umowy z głównym sponsorem. Umowa z PGE nadal leży w szufladzie bez wiążących obie strony podpisów. - Pracujemy nad jej finalizacją, ale niewątpliwie status drużyny I ligi nam tego nie ułatwi. To ogrom pracy. Sądzę jednak, że w ciągu 2-3 tygodni zapadną pierwsze decyzje. Niewykluczone, że nasze plany trzeba będzie odłożyć w czasie. Na jak długo, nie wiem. Trefl mógłby też awansować do PlusLigi poprzez rozszerzenie ligi bądź fuzję z innym klubem. Są na to jakiekolwiek szanse? - Realizację scenariuszy, o jakich pan mówi oceniam na 30 proc. Wiem, że w Sopocie jest rzadko spotykany klimat do siatkówki na najwyższym poziomie. To miejsce najlepsze z możliwych do wyobrażenia. Dziewczyny miały świetny sezon, zabrakło postawienia kropki nad "i". Przy okazji chciałbym zdementować plotki, jakie pojawiły się po ich porażce w play-off i barażach, mówiące o rzekomym braku chęci odniesienia zwycięstwa. Widziałem ich reakcję i zaangażowanie i zapewniam, że nie było ani jednej zawodniczki, której można byłoby coś podobnego zarzucić. więcej w Gazecie Wyborczej Trójmiasto
1. Dodane przez KS do pio68, w dniu - 26-05-2010 06:53 , IP: 83.10.227.227 Masz rację. Dziewczyny wystraszyły się,ze straca miejsca pracy i zdecydowały się zostac w 1-ej lidze. A Piechocki niech zabierze się za problemy Skry bo tam ich tez jest nie mało. Nie robi nic dla wzmocnienia klubu. A właściwie to jestem ciekaw jak długo bedzie tolerowane podwójne prezesowstwo p.Piechockiego ???. A jak ci się Konrad zamarzyły...kobitki to startuj do Organiki. Masz blisko. To jest realny kierunek marketingowy dla PGE.
|
2. Dodane przez aleks, w dniu - 26-05-2010 06:11 , IP: 91.208.10.65 Manago roku niech ruszy 4litery ruszy z czapką po pieniadze i załatwia sponsorow dla drużyny. Żadna sztuka otrzymać walizeczkę kaski ze spółczki skarbu państwa i kupić gotowca. Ale się narobił?
|
3. Dodane przez Pio68, w dniu - 25-05-2010 21:31 , IP: 89.76.174.66 " Dziewczyny miały świetny sezon, zabrakło postawienia kropki nad "i". Przy okazji chciałbym zdementować plotki, jakie pojawiły się po ich porażce w play-off i barażach, mówiące o rzekomym braku chęci odniesienia zwycięstwa"....... nie wiem czy Piechocki jest bardziej głupi czy naiwny!? miały swietny sezon do czasu jak dowiedziały sie o nowym sponsorze, który dał do zrozumienia ,ze po awansie całkowicie zmieni drużynę, a więc byc może nie chciało im się juz grać bo co? w imię czego?! No i teraz niech sie prezes wykaże, a nie jak kasa pełna,,
|
4. Dodane przez baszka, w dniu - 25-05-2010 21:21 , IP: 78.88.71.228 taki jest sport.
|
5. Dodane przez KS, w dniu - 25-05-2010 20:25 , IP: 83.10.215.233 Kolejny cios w ...Piechockiego. "Podwójny" prezes ma najwyraźniej fatalny rok. Skierka miała wyjątkowo przeciętny sezon a żeński Trefl znów w...1-szej lidze.
| |