Małgorzata Niemczyk - Na mnie już chyba czasZagrałam w dziesiątym finale Pucharu Polski, osiem wygrałam, Łódź ma trofeum. Na mnie więc chyba już czas - mówi kapitan Organiki Budowlanych Łódź, Małgorzata Niemczyk.
Żelisław Żyżyński: W niedzielę zdobyła Pani z Organiką Budowlanymi swój ósmy w karierze Puchar Polski. Jest Pani w stanie porównać ten sukces z siedmioma poprzednimi? Nie ma porównania. Każdy puchar ma inny smak, nawet jeśli podobnie smakuje pity z niego szampan. Każdy sprawił mi wiele radości. Najbardziej pamięta się pewnie to pierwsze finałowe zwycięstwo, ale... ten z kolei jest pierwszym, który wygrałam w barwach drużyny z mojego ukochanego miasta. Tak sobie myślę, że brakowało mi już tylko tego sukcesu - zwycięstwa dla Łodzi, z której pochodzę i z którą czuję się mocno związana. Jestem bardzo szczęśliwa. Gdy zaczynała Pani grać w Budowlanych wydawało się, że traktuje Pani tę przygodę bardziej jako hobby niż drogę do sukcesów. Tymczasem nie minęły jeszcze trzy lata, a łódzki zespół już zapewnił sobie awans do Ligi Mistrzów. Tego się chyba nikt nie spodziewał?
Z tym hobby to spora przesada. Gdy przyszli do mnie poważni ludzie z pytaniem, czy chciałabym wziąć udział w odbudowie siatkówki w Łodzi, od razu się zgodziłam, bo widziałam szansę na spore sukcesy. Zawsze czułam jakiś niedosyt, że to co wygrałam w siatkówce, wygrywałam dla innych miast. Teraz była szansa to zmienić. Nie myślałam może, że tak szybko zanotujemy tak znaczący wynik, ale oczekiwałam, że będzie dobrze. * Więcej w Przeglądzie Sportowym
1. Dodane przez baszka, w dniu - 31-03-2010 16:36 , IP: 78.88.71.228 gratuluję drużynie z ŁODZI. piękny,ciekawy mecz ,grany z dużym zaangażowaniem.pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów.
|
2. Dodane przez OlaMleko, w dniu - 30-03-2010 16:57 , IP: 83.7.88.44 Tylko niech już Pani nie komentuje meczów, bardzo proszę...
| |