Łódź zagra w finale Zeszłoroczne zdobywczynie Pucharu Polski niespodziewanie przegrały w półfinale z podopiecznymi Wiesława Popika. Łodzianki zagrały znakomity mecz i w rezultacie sprawiły niespodziankę, pokonując Bielsko-Białą.
BKS Aluprof Bielsko-Biała – Organika Budowlani Łódź 1:3 (19:25, 23:25, 25:17, 22:25) Set I: Atak w taśmę Bereniki Okuniewskiej (1:2). Blok pary Zarośińska-De Paula, a następnie skuteczny atak Karoliny Kosek i jest 4:7. Na pierwszej przerwie technicznej, po ataku w taśmę Barańskiej, było 4:8. Atak blok-aut Karoliny Kosek (7:11). Skuteczny atak Zaroślińskiej i o czas prosi trener Mariusz Wiktorowicz (10:15). Pojedynczy blok De Pauli i na drugiej przerwie technicznej łodzianki prowadzą sześcioma oczkami (10:16). Po przerwie za odrabianie strat wzięły się bielszczanki i o czas prosi tym razem Wiesław Popik (13:16). Błąd przekroczenia drugiej lini przez Natalię Bamber (15:19) i o drugi czas prosi trener BKS-u. As serwisowy Anny Barańskiej (18:21). Pojedynczy blok Marty Pluty (19:25). Set II: Blok pary De Paula-Pluta na Świeniewicz, a następnie atak w taśmę Natalii Bamber (1:3). Atak w aut Bamber i as serwisowy De Pauli (4:7). Na pierwszej przerwie technicznej łodzianki prowadzą czterema punktami (4:8). Znakomity atak po skosie Niemczyk i o czas prosi trener Bielska (7:11). Dwa skuteczne bloki pary Barańska-Okuniewska (11:12) i trener Wiesław Popik prosi o czas. Atak w aut Zaroślińskiej i jest remis po 14. Na drugiej przerwie technicznej Organika prowadzi dwoma oczkami (14:16). Dalsza część seta to wyrównana gra punkt za punkt. Znakomity blok pary De Paula-Pluta, a następnie atak w taśmę Bamber (19:20). Kolejny skuteczny blok na Natalii Bamber (19:21).Atak ze skrzydła Bamber i jest remis po 22. O drugi czas prosi trener Wiesław Popik. Skuteczny atak Karoliny Kosek kończy seta (23:25). Set III: Blok Bereniki Okuniewskiej, a następnie dobry atak tej zawodniczki oraz Doroty Świeniewicz, daje prowadzenie ich drużynie (3:0). Blok Katarzyny Zaroślińskiej (5:2). Na pierwszej przerwie technicznej znaczną przewagę mają bielszczanki (8:3). Po przerwie kolejne punkty zdobywają bielszczanki i o czas prosi trener Wiesław Popik (10:3). Błąd podwójnego odbicia Marty Pluty (12:4). Pojedynczy bok Anny Nowakowskiej, a następnie atak w siatkę Bamber (14:8). Na drugiej przerwie technicznej jest 16:8. As serwisowy Dziękiewicz (17:8). Piłkę przechodzącą kończy Berenika Okuniewska (19:11). Znakomity atak ze skrzydła Barańskiej (23:15). Seta kończy atakiem z obiegnięcia Dziękiewicz (25:17). Set IV: Początek partii to wyrównana gra po obu stronach siatki. As serwisowy Doroty Świeniewicz (4:2). As serwisowy Karoliny Kosek (6:7). Na pierwszej przerwie technicznej jest 8:7. Mnożą się błędy w szeregach bielszczanek (9:12) i o czas prosi trener Mariusz Wiktorowicz. Znakomity blok Katarzyny Zaroślińskiej, a następnie pary Kosek-De Paula (10:15). Po ataku Kosek na drugiej przerwie technicznej jest 11:16. Pojedynczy blok Eleonory Dziękiewicz (13:16). As serwisowy Katarzyny Zaroślińskiej (13:18). Skuteczny atak ze skrzydła Barańskiej (16:20). Blokowana Shelukhina przez Dziękiewicz (18:20). Końcówka seta jest bardzo wyrównana i zacięta. Blok pary Zaroślińska-De Paula (20:23). Blokowana Karolina Kosek (22:24). Ta sama zawodniczka chwilę później kończy seta i cały mecz (22:25). MVP - Karolina Kosek Składy: BKS: Skorupa, A.Barańska, Dziękiewicz, Bamber, Świeniewicz, Okuniewska, Sawicka (L) oraz Kaczmar, Ciaszkiewicz Organika: Pluta, Kosek, De Paula, Zaroślińska, Niemczyk, Shelukhina, Ciesielska (L) oraz Jóźwicka, Bryda, A.Nowakowska, Teixeira inf.własna
1. Dodane przez ckk do KS, w dniu - 28-03-2010 13:20 , IP: 77.253.248.78 Różnica między nami jest taka że ja wolę oglądać piękne ataki pani Ani a Ty jej ciało.
|
2. Dodane przez gogo, w dniu - 27-03-2010 22:07 , IP: 89.228.203.33 BKS się rozleciał gdy mądrzy działacze pozwolili odejść Gajgał, jedynej siatkarce z Bielska z j....mi. Reszta to panienki których już nie ma kto zmobilizować do ambitnej gry.
|
3. Dodane przez KS do ckk, w dniu - 27-03-2010 17:05 , IP: 83.10.246.197 I odczep się stary od Anki Barańskiej. Gra dziewczyna z kontuzją i dlatego forma nie najwyższa. A że dziewczyna piekna jest to niech się pokazuje,
|
4. Dodane przez KS, w dniu - 27-03-2010 17:03 , IP: 83.10.246.197 Nie przesadzajmy z tym fatalnym poziomem.No może trzeci set był fatalny bo Organki nic nie grały. Jak na polskie warunki to całkiem niezły mecz. A co tak wiele jest w LSK lepszych spotkań? Poziom ligi jest generalnie b.przecietny. Brawa dla Łodzi!!! Jak na beniaminka to wielki sukces.
|
5. Dodane przez karolina, w dniu - 27-03-2010 16:51 , IP: 217.153.173.69 fatalny poziom ostatnich dwóch setów...
|
6. Dodane przez ckk, w dniu - 27-03-2010 16:43 , IP: 77.253.179.73 Tak to jest gdy zamienia się treningi na pozowanie w czasopismach dla panów.
| |