Galatasaray Stambuł-Gwardia Wrocław 3:0 W meczu o trzecie miejsce Final Four Challenge Cup siatkarki Gwardii Wrocław przegrywają 0:3 z zespołem Galatasaray Stambuł. Podopieczne Rafała Błaszczyka kończą turniej na czwartej pozycji.
Galatasaray Stambuł - Gwardia Wrocław 3:0 (25:17; 26:24; 25:13) SET I Wrocławianki w porównaniu do wczorajszego pojedynku, dziś rozpoczynają dużo lepiej. Od początku pierwszego seta starają się kontrolować sytuację na boisku. Osiągają kilkupunktową przewagę, z którą mimo wielu prób nie mogą sobie poradzić turczynki. Dopiero przy stanie 10:11 dla Gwardii przeciwniczki, po punktowym serwisie, doprowadzają do remisu. Od tego momentu na boisku toczy się wyrównana walka. Na drugą przerwę techniczną siatkarki schodzą przy stanie 16:14 dla turczynek. W drużynie Rafała Błaszczyka następuje chwila dekoncentracji, przy której tracą serię punktów 21:15. Szkoleniowiec z Wrocławia próbuje poprawić jakość gry swoich podopiecznych wprowadzając liczne zmiany zawodniczek. Nie udaje się jednak dogonić rywalek. Turczynki wygrywają pierwszą partię 25:17. SET II Drugą partię od prowadzenia rozpoczynają Gwardzistki (2:0). Wydawać mogłoby się, że dobrze "weszły" w tę partię. Jednak od razu straty niwelują siatkarki Galatasaray Stambułu i wychodzą na prowadzenie 5:3. Dwupunktową przewagę utrzymują do pierwszej przerwy technicznej (8:6). Przy stanie 12:8 o czas prosi Rafał Błaszczyk. Znakomita kiwka Joanny Wołosz (12:9). Wrocławianki przy zagrywce Czerwińskiej zdobywają trzy "oczka" i zaczynają odrabiać straty (14:13). Na drugą przerwę techniczną ponownie dwoma punktami prowadzą siatkarki z Turcji. Gwardzistki wyrównują przy stanie 19:18 i wypracowują dwupunktowe prowadzenie 20:22. Pierwszą setową piłkę dla Wrocławianek bronią Turczynki. Po długiej wymianie kolejna piłka setowa, tym razem dla siatkarek Galatasaray Stambuł, którą wykorzystują i wygrywają drugą partię 26:24. SET III Trzecia partia od początku należy do Turczynek. Siatkarki Galatasaray Stambuł rozpoczynają od prowadzenia, z którym nie mogą poradzić sobie Gwardzistki. Na pierwszej przerwie technicznej jest już 8:0. Liczne zmiany, ani przerwa nie pomaga zespołowi z Wrocławia (10:0). Zaczynają odrabiać straty podopieczne polskiego szkoleniowca (13:6). Na drugą przerwę techniczną siatkarki z Turcji prowadzą 16:6. Na boisku niemal niewidoczne są siatkarki z Polski, które popełniają masę błędów w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła. Pewnie i szybko do zwycięstwa dążą zawodniczki z Turcji. Rywalizację w trzeciej odsłonie kończą stanem punktowym 25:13. *inf. własna
1. Dodane przez anoraki, w dniu - 21-03-2010 22:06 , IP: 89.74.53.174 niestety zespoły ze środka tabeli PLSK, do których można zlaiczyć Gwardię, bo ich poziom niewiele różni się od PTPSu lub Bydgoszczy to zaplecze kadry siatkarek. Obecnie złożona jest z siatkarek Bielska i Muszyny oraz niektóre Dąbrowianki, które to zespoły niewiele zdziałały w LM. Tuż za nimi do kadry wymienia się takie zawodniczki jak Efimienko, Wołosz, Tokarska, Wojtowicz itp. Być może są wszystkie młode, ale Zuza już trzeci sezon wymieniana jest jako zawodniczka perspektywiczna, jednak nie zauważyłem u niej znacznego rozwoju. Wniosek jest taki, że podobno mamy perpektywiczną młodzież, lecz u kobiet próżno szukać kogoś na miarę Glinki, Skowrońskiej czy Podolec. Gwardia nie pokazała się w żadnym siatkarskim aspekcie pozytywnie, niestety.
|
2. Dodane przez baszka, w dniu - 21-03-2010 19:07 , IP: 78.88.71.228 DROGIE PANIE pojechałyście chyba na wycieczkę ,a nie rozgrywać mecze. Nie było gry,chęci i ambicji. Stać WAS było na wygranie chociażby spotknia ze Stambułem ,ale nie zrobiłyście nic i pewno jeszcze się czujecie pokrzywdzone.
|
3. Dodane przez Erni, w dniu - 21-03-2010 17:07 , IP: 83.24.181.106 Przy stanie 8-0 o czas prosi Rafał Błaszczyk ? chyba malutki blad sie wkradl pani Aniu ;)
|
4. Dodane przez Jaro, w dniu - 21-03-2010 15:13 , IP: 87.205.38.159 10:0 w trzecim, piękny wynik :)
|
5. Dodane przez ;], w dniu - 21-03-2010 14:37 , IP: 88.156.30.154 kobiety sa nieprzewidywalne. 16:14 - 21:15... i to nie jest zaskakujace w siatkowce kobiet. w zyciu bym nie postawil kuponu na mecz kobiet. jak w zyciu, tak i w sporcie...
| |