siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Kozubek   
2010-01-03 21:47:12

Image
Image
ZAKSA gra dalej

Kędzierzynianie pokonali II ligowy MKS MOS Będzin 3:1. Dzięki temu zwycięstwu pojadą do Bydgoszczy na turniej finałowy Pucharu Polski.

Składy:
ZAKSA:
Masny, Jarosz, Ruciak, Sammelvou, Szczerbaniuk, Kaźmierczak, Mierzejewski (libero) oraz Pilarz, Martin, Gladyr, Witczak i Kacprzak
MKS: Kantor, Miller, Syguła,Dzierżanowski, Zborowski, Świechowski, Potera (libero) oraz Łaguszyński, Mędrzyk, Tomczyk, Leszczawski

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle- MKS MOS Będzin 3:1 (20:25, 25:14, 25:20, 25:17)

Drugi mecz ćwierćfinałowy fazy Pucharu Polski ponownie od mocnego uderzenia ponownie rozpoczęli Będzinianie. To poskutkowało wynikiem 2:5 po ataku ze środka Arkadiusza Świechowskiego. Przewaga gości rosła, aż do stanu 8:13. Kędzierzynianie mozolnie zaczęli odrabiać straty. Gdy zbliżyli się na 2 punkty do rywali (12:14) Rafał Legień, grający trener MKS-u poprosił o czas. Ten manewr poskutkował, gdyż przyjezdni 'odjechali' na 4 punkty (14:18). ZAKSA końcówkę premierowej odsłony grała nieskutecznie w ataku, co wykorzystali będzinianie zwyciężając do 20.

Początek drugiej partii był już bardziej wyrównany. Pierwszą przewagę 11:8 osiągnęła ZAKSA. Mocnymi zbiciami popisywał się Tuomas Sammelvuo. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha zyskiwali przewagę. Przy stanie 15:12 asa serwisowego zdobył bardzo dobrze dysponowany tego dnia Arkadiusz Świechowski, środkowy bloku MKS-u, lecz na drugą przerwę techniczną to miejscowy siatkarze schodzili zwycięsko 16:12. Od tego momentu na parkiecie panowała tylko ZAKSA. Seta nieudanym serwisem zakończył Miller.

Trzeci seta rozpoczął się również od prowadzenia 2:0 będzinian. Tę stratę rywale szybko jednak odrobili, wychodząc na dwupunktowe prowadzenie 8:6. Potem stopniowo zwiększała się ona. Ataki kończył Dominik Witczak, który zastąpił Jakuba Jarosza. W pewnym momencie było już 15:11. Wtedy to podopieczni Rafała Legienia próbowali zerwać się jeszcze do ataku. Kędzierzynianie trzymali ich na dystans 3 punktów. W końcówce bezlitośnie wykorzystali błędy rywala zwyciężając do 20.

Ostatnia, czwarta partia to właściwie już tylko egzekucją nad MKS-em. Od samego początku ZAKSA narzuciła swój rytm gry. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:2. Grający ' na luzie' gospodarze zaczęli popisywać się technicznymi sztuczkami, jak na przykład Terrence Martin, który przy stanie 15:10 zagrał plasem po prostej. Niejednokrotnie blok rywali rozrzucał Grzegorz Pilarz i miejscowi zakończyli tego seta 25:17.

W półfinale Pucharu Polski ZAKSA Kędzierzyn-Koźle zmierzy się z Jastrzębskim Węglem. 

inf. własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (2)
1. Dodane przez zbysiu, w dniu - 04-01-2010 09:37 , IP: 78.131.174.6
Dzięki zarządowi Klubu za bezpłatne wejście na mecz !widzów spori\o i atmosfera miła super !powodzenia w Nowym Roku dla Będziniaków!
2. Dodane przez mostofan1, w dniu - 03-01-2010 21:22 , IP: 83.22.115.198
Hmmmm jak widac z opisu meczu.... nic godnego do kom.poprostu trening przed publicznoscia ogladany przez cala Polske i tyle))))))))).Gratki dla ZAKS-y i szacun dla Bedzina za probe nawiazania gry
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x