Podsumowanie I rundy fazy zasadniczej PlusLigiZa nami półmetek rundy zasadniczej PlusLigi. Jest to więc naturalny moment do podsumowania tego, co mieliśmy okazję oglądać na ligowych parkietach od października do grudnia. Jak się ma sytuacja w tabeli do przewidywań ekspertów i oczekiwań kibiców przed sezonem?
Nasza redakcyjna koleżanka „rozliczyła” już pierwszą rundę za pomocą statystyki i cyferek. Moje podsumowanie będzie tego przeciwieństwem – nie szkiełko i oko a serce i „czuj” nabyty podczas wieloletniego pobytu na parkietach oraz wrażenie z obserwacji ligi przez pryzmat aparatu fotograficznego będą tu ważniejsze. W tym subiektywnym podsumowaniu pod uwagę wezmę mecze ligowe, spotkania pucharowe nie będą tu ważyły ponieważ puchary rządzą się własnymi prawami.
Cóż więc fachowcy i eksperci wieścili przed pierwszym gwizdkiem sędziego obecnego sezonu? Zrobiłem mini przegląd prasy – to, co najbardziej rzuca się w oczy to wmawianie sobie i nam, iż liga się wyrównała. Że Skra będzie miał trudniejszą od ubiegłorocznej przeprawę. Już kilka miesięcy temu czytając takie felietony uważałem, iż to zwykłe zaklinanie rzeczywistości. No bo jakim niby cudem drużyna, która bez większego wysiłku zdobyła tytuł mistrzowski a przed sezonem wzmocniła się najlepszym atakującym ligi Novotnym oraz jednym z najlepszych przyjmujących na świecie Winiarskim miałaby mieć większe niż przed rokiem problemy? Że Abramow w Węglu? Akhrem w Resovii? Z całym szacunkiem dla tych drużyn – dla mnie jako teamy to jeszcze inna półka. Oczywiście – piszę o sporcie i może zdarzyć się także i tak, iż Skra tytułu nie obroni. Ale jest to według mnie bardzo mało prawdopodobne. Nie zmienia to na szczęście faktu, iż emocji w lidze nie brakowało a w dalszej części sezonu szykuje ich się jeszcze więcej. Najwyższy już jednak moment spojrzeć na układ sił w ligowej tabeli po dziewięciu spotkaniach. W oczy rzuca się jej podział na trzy grupy. 
LIDER Czyli oczywiście Skra. Kowal swojego losu, ale chyba nie tylko swojego. Bo, jak za chwilkę spojrzymy na dwie pozostałe grupy, ich skład częściowo wynika także z postawy lidera. Trzy punkty różnicy – tak naprawdę jest to tylko jeden mecz przewagi nad drużynami z 18 punktami. Pamiętajmy jednak, iż z głównymi konkurentami Bełchatowianie meczu nie przegrali, a punkty potracili dość przypadkowo grając w szaleńczym tempie kilka spotkań w tygodniu. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że praktycznie całą rundę Skra grała bez atakujących, a ostatnio także bez czasu na normalny trening – wnioski nasuwają się same… Grupa II zwana przez optymistów „pościgową. Przez realistów – „walczących o srebro” Czyli grupa drużyn z 18 punktami – ZAKSA, Jastrzębski Węgiel i Delecta oraz depczące im po piętach ekipy z Częstochowy i Rzeszowa. Największym pozytywnym zaskoczeniem w tej grupie jest bez wątpienia ekipa spod Jasnej Góry. Jak zwykle mocno przemeblowana w porównaniu z poprzednim sezonem, a pomimo tego na świetnym piątym miejscu. Jako jedyna z grupy pościgowej pokonała lidera – i to w sposób bezdyskusyjny. Na drugim biegunie jest Resovia, po raz kolejny wzmocniona, tym razem już według życzenia i gustu trenera Travicy. A mimo to – dopiero szóste miejsce po pierwszej rundzie. Oceny pozostałej trójki są już bardziej stonowane - choć oczywiście pochwalić należy postawę Delecty, która nawet liderowała PlusLidze. Malkontenci powiedzą – były pieniądze, doszły nazwiska, są wyniki. Że jednak dwa pierwsze elementy nie dają pewności na trzeci pokazał ubiegłoroczny przykład Trefla. ZAKSA – jej postawa w ubiegłym sezonie była zaskoczeniem, w tym już nie. Drugi zespół rundy zasadniczej ubiegłego sezonu z medalistami ME w składzie, wzmocniony w ataku Jaroszem – drugie miejsce lidze sensacją nie jest, choć budżetowo Kędzierzynianie z Resovią czy Węglem równać się nie mogą. Postawa i miejsce wspomnianego Węgla mniej więcej na miarę oczekiwań, czyli pierwsza trójka. Grupa III „Walczący ze spadkiem” Tylko trzy punkty dzielą ostatnią w tabeli Politechnikę od będącego na siódmej pozycji Olsztyna. W tym miejscu należy dodać, iż swoje trzy grosze do sytuacji w dole tabeli dołożyła …. wielka Skra. Gdyby nie jej sensacyjna wpadka na własnym parkiecie z Warszawiakami, mielibyśmy zdecydowaną czerwoną latarnię ligi, a drużyny z miejsc 7-9 dużo większy spokój psychiczny przed rundą rewanżową. A tak - będzie gorąco. Drużyna beniaminka z Wielunia – po dobrym początku spuściła z tonu. Jadar – wiadomo było, iż celem nr jeden będzie dla Radomian utrzymanie – i widać, że do końca będą o to walczyć. Podobnie jak targana organizacyjnymi zawirowaniami legenda ligi olsztyński AZS. Batalia na dole tabeli powinan być bardziej zażarta od walki czołówki – bo i stawka będzie większa. Tak więc – przed nami runda rewanżowa sezonu zasadniczego PlusLigi. Układ sił jest już w pewnym sensie znany, teraz czas na ostateczną rozgrywkę. Walkę o utrzymanie, uniknięcie baraży, o wejście do pierwszej czwórki, o możliwość gry przeciw Skrze dopiero w finale. Praktycznie wszystkie drużyny mają o co walczyć, nie wykształcił się „bezpieczny środek tabeli” – spokojny o utrzymanie, ale bez szans na pierwszą czwórkę. To rokuje nam, kibicom i wielbicielom siatkówki, dużo emocji. A na deser jak zwykle zostanie nam zaserwowana esencja sportowej walki, czyli formuła play – off. inf.własna
1. Dodane przez filip, w dniu - 30-12-2009 14:27 , IP: 95.41.141.51 sovik. grales kiedys w siate choc troche na powaznie ? abo w co innego? zapewniam Cie - spokojni tatusiowie, panowie, ojcowie, doktorzy, adwokaci... jak adrenalina kopie to i czasem cos niecenzuralnego leci... nawet nie czasem a czesto :)) co nie znaczy iz po meczu wszystko nie wraca do normy i pelnej kultury. moze po to sport wymyslono aby rozladowac te emocje ???
|
2. Dodane przez sovik, w dniu - 29-12-2009 14:51 , IP: 79.139.60.48 a ja na żywo słyszałem "kulturalnego młodzieńca" Kurka - ;) marynarze, szewcy i wozacy - uczcie się...
|
3. Dodane przez exe.! Sovia, w dniu - 29-12-2009 12:13 , IP: 89.231.222.229 topek zgadzam sie z Toba ^^ redaktor moim zdaniem troche sie zagalopowal :) ta grupa 'walczaca o srebro' nie nie nie :)
|
4. Dodane przez topek, w dniu - 29-12-2009 12:04 , IP: 89.174.126.216 I jeszcze raz to napisze. Fakt, ze odpadlismy z Pucharu Polski, jest dla mnie oczywisty. Nie pchniemy Sovii 3:0 przy naszej obecnej formie, a przede wszystkim ich wysokiej formie, bo graja koncertowo ostatnio. A jesli wygraja z sovia i awansuja dalej to posypie glowe popiolem i do roselare na mecz pojde na kolanach.
|
5. Dodane przez topek, w dniu - 29-12-2009 12:00 , IP: 89.174.126.216 > Grupa II zwana przez optymistów „pościgową. Przez > realistów – „walczących o srebro” Jako kibic SKRY nie zycze sobie takiego deprecjonowania innych druzyn. W tym sezonie, jak chyba nigdy skra jest do ugryzienia. Chyba ze winiar i szampon wroca do wysokiej formy co wcale pewne nie jest, bo to ludzie tylko.
|
6. Dodane przez topek, w dniu - 29-12-2009 11:58 , IP: 89.174.126.216 A ta grafika z excela, na sile wcisnieta, co ledwo co widac? To co ma to byc?
|
7. Dodane przez kroma007, w dniu - 28-12-2009 23:36 , IP: 195.117.219.10 Moim subiektywnym zdaniem ;) Kolega Che, miał na myśli to że artykuł sporządzony w ten sposób raczej powinien mieć mniej więcej tytuł "Podsumowanie gry Skry Bełchatów po połowie sezonu";] w żaden sposób bynajmniej nie obraźliwy i nie ujmujący Panu autorowi. Analiza połowy sezonu bowiem sprowadza się troszkę do tego co się działo ze Skrą w tym czasie i spojrzenie na Ligę odbywa się przez pryzmat Skry Bełchatów. Jeśli mógłbym coś delikatnie zasugerować zatem, to przy tego rodzaju artykule zbierającym kluby całej Ligi, proponowałbym więcej suchych faktów i opinii o poszczególnych klubach wedle tego co sobie stawiały za cel i czego spodziewano się po nich przed sezonem, z perspektywy patrzenia każdego klubu osobno. Wydaje mi się, że w ten sposób skomponowane opinie będą bardziej akceptowalne przez większość i ciekawsze do czytania;] oczywiście to tylko osobista porada w dobrej wierze;] pozdrawiam serdecznie kolegów kibiców;]
|
8. Dodane przez filip, w dniu - 28-12-2009 21:36 , IP: 95.40.5.35 Panie Che, nie Pan ochoty sprobowac sil w pisaniu o siatce? sa emocje, gwarantuje... ;)
|
9. Dodane przez Kube, w dniu - 28-12-2009 21:36 , IP: 89.171.46.194 może pan Filip, wypowie się tak w stosunku do SOVII, jakoś nikomu nie spieszno.
|
10. Dodane przez che, w dniu - 28-12-2009 21:25 , IP: 83.27.153.153 Nie, niczego takiego nie napisze :) Tak jak wspomnialem - Pana zdanie, Pana prawo - chodzilo mi jedynie o przekolorowany nieco i cokolwiek deprecjonujacy kilka innych klubow - w moim odczuciu - sposob wyrazenia pogladu. Pozdrawiam rowniez :)
|
11. Dodane przez filip, w dniu - 28-12-2009 21:10 , IP: 95.40.5.35 do Che 25 lat na parkiecie napisalem, nie, powiedzmy, w mediach siatkarskich. zgoda, piszac oblozony tabelami mialem na mysli 2 pozycje po rundzie zasadniczej. poszlo, mea culpa. obiecuje postarac sie poprawic bo faktycznie nieteges. ale co poradze ze imho jest jak jest? zaraz napisze Pan Panie Che ze ciagne propagande dalej. Ale dodam ze na obecna sytuacje skra zapracowala pokora. pamietacie jak kilka lat temu nie szastała kasa, nie podbijala stawek, to jej wyrywano zawodnikow. Ale to im sie udalo, zdominowali na kilka lat lige, na poczatku nie majac zadnej finansowej przewagi. Bog mi swiadkiem - b.b.b zaluje ze to samo nie udalo sie np w Olszynie. Snię o scinajacych krew w zylach polfinlach i finale, o meczach 5 setowych, o 5 meczach w serii. Jak wtedy gdy wegiel ze skra daly nam niezapomnany final. i miejmy nadzieje iz tak bedzie. pzdr
|
12. Dodane przez jinx, w dniu - 28-12-2009 20:44 , IP: 87.205.190.198 To jakas cudowna niewiedza przeciwnika, ktora kazala serwowac mocne zagrywki na bakiewicza w wiekszosci, ale teraz w lidze, kiedy skra grala z wlazlym, kurkiem i gackiem to miala wielkie problemy. gacek nie potrafi flota przyjac w punkt. wiekszosc zagrywek granych na kurka przyjmowane byly niwedokladnie. co do tego czy dojda do formy. Novotny po kontuzji( de facto po artoskopii kolana na drugi dzien lub nawet w ten sam dzien co zabieg obciaza sie noge) w zaksie doszedl do formy na kolejny sezon
|
13. Dodane przez filop, w dniu - 28-12-2009 20:37 , IP: 95.40.5.35 ale ten sam gacek na przyjeciu obok kurka zdobyl tytul ME!!! to ze teraz maja dolek to norma. forma faluje. nie ma nic stalego. przyjdzie playoff, dojdzie kop adrenaliny, czlowiek sie wtedy spina podswiadomie i wykorzystuje rezerwy. codo poukladania. Fakt - gwiazd po ME zrobilo sie w Skrze duuuzo, ME zaburzylo hierarchie w zespole. nagle rezerwowy bakiewicz i "mlody" kurek zostali waznymi postaciami kadry, zlotej kadry. Wiec naturalne ze dlaczego w klubie ma byc inaczej ? Szczescie skry w tej sytuacji polego imho na tym im ma zawodnikow z klasa, na boisku i poza nim. Baku od lat pokazuje pokore i cierpliwowsc, Antiga tez jest kulturalnym kolesiem, kurekprzesympatycznym mlodizencem. Jakos to spokojnie uloza. Zreszta zobacz - grania jest az nadto, historia uczy, takze zawodnikow, ze warto czaeem poswiecie swoje ambicje na rzecz zespolu.
|
14. Dodane przez che, w dniu - 28-12-2009 20:31 , IP: 83.27.153.153 Panie Redaktorze, naturalnie ma Pan prawo do swojego zdania i nikt tego nie neguje, ale jednak gdy sie czyta Skra to, Skra tamto, Skra najlepsza, Skra zmeczona, Skra poszkodowana, biedna wyczerpana Skra, ale i tak boska, Skra, Skra, Skra i jeszcze raz Skra to sie mozna naprawde nabawic grypy zoladkowej. Mozna pisac, ale trzeba tez troche przewidywac jaki odbior, a co za tym idzie - opinie rowniez na Pana temat, moze wywolac tekst w takiej formie, z ktorego sie az leje nabozne uwielbienie dla Skry i ktorego by sie najlepsi propagandzisci belchatowscy nie powstydzili. Nawet w subiektywnych opiniach trzeba miarkowac, wywazac slowa i unikac zbednej przesady gdy pisze sie w sposob publiczny. Juz nie wspominajac o popelnieniu przez Pana tak dziecinnego bledu jak nazwanie wczesniej ZAKSy vicemistrzem Polski - raczy Pan wybaczyc, ale 25 lat w siatkowce i taka krowiasta bzdure palnac? Gdyby to pisal ktorys z forumowiczow pokroju niejakiego adika, ktory nie potrafi poprawnie nawet nazwiska siatkarza napisac, to bym to w jakis sposob jeszcze zrozumial, ale w przypadku gdy pisze to osoba ktora - badz co badz - powinna z urzedu miec pojecie nieco wieksze niz elementarne, to to juz jednak nie jest za bardzo na miejscu.
|
15. Dodane przez jinx, w dniu - 28-12-2009 20:16 , IP: 87.205.190.198 No nie wiem czy ten TRENER bedzie potrafil poukladac ten zespol z tymi gwiazdami. Autor jak gral w siatke to prosze mi powiedzic jak bedzie sie prezentowalo przyjecia z kurkiem i gackiem. libero ktory ma problemy z flotami, a kolo niego do upilnowania kurek , ktory msa problem z kazda zagrywka???
|
16. Dodane przez filip, w dniu - 28-12-2009 20:10 , IP: 95.40.5.35 co Wy z tą PANIĄ ???? jak byk jest filip olejniczak, chlop, cale 193 cm :)) nie chce mi sie wdawac w polemiki bo to bez sensu i konca nie widac jak u szymona :) naprawde nie mozna sie domyslic iz chodzi o "kaliber" transferu? a nie o to ze ktos akurat ma kontuzję? co do wlazlego. i winiara tyz. oni wroca, pewnie juz niedlugo. najdluzsza kontuzja wyrwala mi kiedys 3 miesiace. wyobrazam sobie jak im teraz trudno odzyskac feeleng, czucie pily itd. ja to lajkonik, ale juz to czulem, a co dopiero na szczycie, ghdzie kazdy niuans jest wazny. dlatego tyle to trwa ile trwa. ale na playoff pewnie bedzie juz cala (odpukac) ekipa zdrowa, czego zycze wszusystkim zespolom ligi.
|
17. Dodane przez exe.! Sovia, w dniu - 28-12-2009 20:04 , IP: 89.231.221.41 do pil . ;] nie sugeruje ale myslalem tu o meczach II, III fazy LM o ile dojda tam oraz juz koncowka PO w +Lidze :) ten mecz z Reska również był o stawke i jak widac Skra nie poradzila sobie ;]
|
18. Dodane przez Kube, w dniu - 28-12-2009 20:02 , IP: 89.171.46.194 Pani redaktor........ dawno czegoś tak kompromitującego nie czytałem,co znaczy, że Winiarski najlepszy zawodowiec na świecie, jak chłopak nie umie się rozciągnąć przed meczem żeby potem kontuzji nie dostać? Akhrem droga pani jest słabszy od kontuzjowanego Winiarskiego?? Wlazły nie gra w ataku bo jest słabszy dużo od Antigi, dlatego też on gra w 1 składzie, więc nie szukajmy tu usprawiedliwień dla "najlepszej Skry"(ostatnio dostaje baty od każdego) bo widać, że są lepsi od Wlazłego i Winiarskiego skoro oni grają...
|
19. Dodane przez filip. autor :), w dniu - 28-12-2009 19:56 , IP: 95.40.5.35 halo halo :) jestem kibicem i graczem (jesli zdrowie pozwoli jeszcze popukac) siatkowki. dla Was tez robie fotki jak chocby ostatnio z LM w lodzi - co mi daje ograomna radosc. Robie dla Was wywiady - nie tylko z naszymi zawodnikami. Fakt - z meczow Skry. Ale nie jestem fanem tego zespolu. Jestem fanem siatkowki. Kocham to. to moja pasja. mialem 10 lat jak mnie zaprowaszili na 1 trening. minelo 25 lat, gram dalej :) powiem wioecej. jako rasowy kibic nie lubie hegemonow. kochalem NBA a nienawidzilem mlodzienczo MJ, choc widzxialem ze na moich oczach tworzy historie dyscypliny. Chyba wiekszosc z nas ma to pod skora - kibicowac slabszemu... Chyba ze tak ja wiekszosc z Was ma swoj ukochany klub. Tacy jak Wy sa solą osob chadzajacych na hale. Rozumie ile klub dla Was znaczy - ale nie doszukujciei teorii spiskowych, nie skaczcie sobie do gardel. rozpisalem sie. Konkluzja taka - napsialem wyraznei ze to moje subiektywene zdanie, ze to felieton... dlaetgo darujcie zarzuty o stronniczosc czy bledy analityczne. Jesli niektoryz z Was jak widze pisza skaldnie i maja wiedze - moze zamiast narzekac na "stronncizsoc" portalu dolaczyc do nas? zapraszamy, jescze chyba na portalu zaproszenie. to tyla. z siatkarskim pozdrowieniem
|
20. Dodane przez che, w dniu - 28-12-2009 19:56 , IP: 83.27.153.153 lidl, w zeszlym sezonie zadnego takiego oczekiwania nie bylo (bo trudno tak nazwac "koperte Pietrzyka" - to raczej prognoza niz oczekiwanie), Stelmach mial do poskladania zespol ktory zacznie grac skladnie, ladnie i rowno, a efekty byly i tak lepsze niz wielu przypuszczalo (przed tamtym sezonem malo kto stawial ze ZAKSA dojdzie do polfinalu). W tym sezonie, gdy tak naprawde nie ma w zespole rasowego, klasycznego młota, zdobycie medalu bedzie juz bardzo duzym sukcesem. Mam nadzieje ze po sezonie Pietrzyk nie da znow ciała z transferami i w perspektywie 2-3 lat tłuczemy sie o zloto :>
|
21. Dodane przez Obserwator, w dniu - 28-12-2009 19:44 , IP: 95.49.64.234 Właściwie powinienem napisać to po definitywnym odpadnięciu Skry z PP ale zaryzykuję i powróżę z fusów na ten Nowy Rok. W Bełchatowie wszyscy przed sezonem liczyli na Wielkiego Szlema (Klubowe MŚ, Puchar LM, MP, PP) Niestety do wzięcia zostały już tylko dwie lewy. Dwie (w tym jedna już na 100% - Klubowe MŚ, druga na 99% - nie wierzę by Skra wyeliminowała Resovię) zostały już oddane. Drugie miejsce w Klubowych MŚ przez jednych uważane za sukces w klubie zostało przyjęte raczej chłodno. Według mnie to nie ta dyscyplina sportu. Nigdzie na świecie w poważnych ligach i turniejach nie gra się według „złotej reguły”. To tak jakby w ostatnio zakończonych Klubowych MŚ w piłce nożnej, Barcelonie kazać grać według reguły, że pierwszego gola koniecznie trzeba strzelić z połowy boiska. Inaczej gol zostanie zapisany na konto przeciwnika. Co miałoby to wspólnego z obecną piłką nożną? Odpadnięcie z PP to zdecydowana porażka zapisana na koncie całej ekipy z Bełchatowa. Mało tego, z taką grą, może się zdarzyć że z pozostałych lew też będą nici a na domiar złego Skry może zabraknąć w przyszłorocznym rozdaniu LM. Wystarczy, że nie zdobędą MP a w finale (o ile do niego dojdą) nie spotkają się ze zdobywcą PP. Drużyna galaktyczna za bajońskie sumy bez sukcesu - takiego obrotu sprawy nie zniesie ani sponsor ani Prezes Konrad Piechocki. Ciekawie wtedy będą wyglądać ruchy w zespole jak komuś puszczą nerwy. Wtedy nie ma zmiłuj trzeba będzie znaleźć winnego. I takiego winnego Skra już ma, tak, tak nie kto inny jak wiecznie drugi trener P. Jacek Nawrocki. Po co on pchał się na piedestał? A może go wrobiono by w razie niepowodzenia mieć ofiarę? Zarząd musi więc szykować wyjście awaryjne, jakie? Nie trudno się domyśleć, że mogą trwać rozmowy z DC w sprawie jego powrotu do Skry. Będzie to się pięknie nazywać: konsultant, doradca, czy też koordynator ale wiadomo o co chodzi tym bardziej, że będzie to poparte ofertą nie do odrzucenia. P. Popko i P. Przedpełski początkowo podniosą jazgot, że jak to pogodzić funkcję trenera reprezentacji z funkcją trenera w klubie ble, ble, ble…. Ale jeśli i im coś skapnie to będą to jakoś usprawiedliwiać. Ogólnie zwycięży tłumaczenie: Skra to tak właściwie reprezentacja Polski i jeszcze lepiej jeśli będzie trenować ją ten sam trener!!! Historia jednak uczy, że niekoniecznie. Klub Skra tak, ten klub na pewno by na tym skorzystał ale reprezentacja nie!!! Wystarczy wspomnieć tylko czasy Wspaniałego i Wagnera i tylko taki jeden kwiatek z wielu innych. W 1987r. Wagner trenował Legię i był trenerem reprezentacji. Przedostatni mecz sezonu 1986/1987 pomiędzy Stalą Stocznia Szczecin i Legią Warszawa w Olsztynie – kiedyś były na koniec ligi turnieje. Stocznia bez względu na wynik i tak ma już mistrza. Legia by być wicemistrzem musi ten mecz wygrać. Uczestnikami tego meczu były dwie twarze jakie się przewijają obecnie w Polsat Sport obydwie z Legii: Wójtowicz i Drzyzga. W tle czyli w hotelu Nowotel trwają targi między dwoma zawodnikami Stoczni: Borówką i Wojdygą a Wagnerem. Jeśli odpuszczą mecz z Legią Wagner powoła ich do reprezentacji. Odpuścili, Legia wygrała 3:0!!! A Olsztyn który zasłużył na srebro dostał tylko brąz. No ale wracamy do Skry i P. Jacka. Jak ten chłop się zachowa jeśli zostanie postawiony w tak niezręcznej sytuacji. Jak ma jaja to odejdzie a jeśli nie ma to dalej będzie tylko podawał wodę na przerwach w meczu jako ten drugi. Ja obstawiam, że dalej będzie podawał wodę. Ponowne zatrudnienie DC przez P. Piechockiego na stanowisku trenera Skry jest obliczone by zdobyć MP a jakie działania podejmie by wygrać LM? Myślę, że musi zrobić najpierw wszystko by wyjść z grupy. To, myślę że się jakoś uda chociaż nie wiem jakie są stawki na giełdzie kupno/sprzedaż meczu w Europie. Drugi krok wydaje się być trudniejszy bo trzeba zdobyć przychylność władz CEV by wyraził zgodę na Final Four w Łodzi, do tego trzeba przebić ofertę Włochów z Trento. No ale jeśli wydało się miliony na kontuzjowanych zawodników to może coś jeszcze w kasie zostało. Wygranie chociaż jednego meczu w Final Four gwarantuje miejsce na podium tak na otarcie łez dla wszystkich dla zawodników też, gdyż w następnym sezonie nieuniknione jest wielkie wietrzenie!!!!
|
22. Dodane przez pil, w dniu - 28-12-2009 19:41 , IP: 83.31.229.238 a zapomniałem wspomnieć przede wszystkim 1st w PP gwarantuje pewny udział w LM . No ale tez trzeba wspomnieć o obcokrajowcach zatrudnianych przez polskie kluby .Wymienimy chociaż kilka nazwisk zawodników których teraz można nazwać niewypałami a więc : Paulo (33 lata) ,kreek ,salas, Marcelo ,hernandez,cerven ,brazylijczyk w barwach pamapola wielun itp .To nie sa ogromne wzmonienia tylko gracze kotrzy bardzo malo (albo nic) nie wnosza do swoich teamow .Trezba myslec racjonalnie przy sprowadzaniu cudoziemców
|
23. Dodane przez pil, w dniu - 28-12-2009 19:25 , IP: 83.31.229.238 Do Pana exe.!Sovia co masz na mysli mowiac ''zobaczymy co skra pokaże w meczach o stawkę''sugerujesz że Awans do finału PP jest dla skry bełchatów bez znaczenia ,no to pieknie ;)A zawsze myslalem ze dla kazdej ekipy znaleźć sie w finalowej 4-ce ba albo zdobyc złoty medał to jest cos niesamowitego i daje duzo powodow do dumy lol?
|
24. Dodane przez lidl, w dniu - 28-12-2009 19:16 , IP: 88.156.14.138 Zaksa, czwarte miejsce to zaskoczenie? No chyba in minus. Oczekiwania były na medal. Prawda? (mowa o poprzednim sezonie). Jeśli w tym sezonie nie będzie medalu to chyba duuuża porażka. Prawda?????
|
25. Dodane przez ..., w dniu - 28-12-2009 19:12 , IP: 89.171.46.194 przeczytałem kilka zdań, i widzę, że ta pani pisze herezje!! nie czytajcie tego... to propaganda sukcesu
|
Strona 1 z 3 |