siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

Redaktor: Tomasz Kozubek   
2009-12-22 21:57:48

Image
Image
ZAKSA jedną nogą w półfinale PP

Kędzierzynianie bez najmniejszych problemów poonali pogromców AZS-u Częstochowa w Pucharze Polski 3:0. Szansę zaprezentowanie się w Zaksie dostali nominalni rezerwowi. Do 1/2 PP podopiecznym Krzysztofa Stelmacha brakuje 1 seta.

 Składy:
MKS MOS Interpromex Będzin: Kantor, Miller, Syguła, Dzierżanowski, Zborowski, Świechowski, Potera(l) oraz Łapuszyński, Mędrzyk, Tomczyk,
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Ruciak, Sammelvuo, Jarosz, Masny, Gladyr, Szczerbaniuk, Mierzejewski(l) oraz Kacprzak, Kaźmierczak, Martin, Witczak, Pilarz

Mecz blokiem otworzył Jakub Jarosz, który zatrzymał Marcina Kantora. Przy stanie 0:4 o czas poprosił Rafał Legień. Będzinianie obrobili jednak tę stratę. Po błędzie Arkadiusza Świechowskiego w ataku goście wyszli na prowadzenie 6:4. Kędzierzynianie 'odjechali' gospodarzom na 5 punktów. Przy stanie 14:10 Arkadiusz Świechowski na pojedynczym bloku zablokował Roberta Szczerbaniuka. Na drugą przerwę techniczną obydwa zespoły schodziły przy wyniku 13:16. ZAKSA ponownie uzyskała przewagę, tym razem siedmiopunktową. Skrzydłowi MOS-u nie mogli przebić się przez kędzierzyński blok. Seta atakiem blok-aut zakończył Jakub Jarosz.

Drugą partię od prowadzenia 5:2 zaczęli goście. W kolejnej akcji piłkę w siatkę z zagrywki posłał Robert Szczerbaniuk. Nie do zatrzymania był Jakub Jarosz. On też sprowadził swój zespół na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 4:8. Na boisku pojawił się Wojciech Kaźmierczak, który zastąpił Roberta Szczerbaniuka. ZAKSA objęła 4 punkty prowadzenia. Przy wyniku 8:13 siatkarskiego 'gwoździa' w 4 metr wbił Tuomas Sammelvuo. Druga przerwa techniczna to całkowite panowanie kędzierzynian. Podopieczni Krzysztofa Stelmacha nie pozwalali swojemu rywalowi na zbyt wiele. Kiedy przewaga Zaksy wzrosła do 10 (8:18) punktów Rafał Legień poprosił o czas. Będzinianie nie byli w stanie niczym zaskoczyć goście i kolejną partię przegrali do 14.

W trzeciej odsłonie meczu Krzysztof Stelmach do gry desygnował nominalnych rezerwowych, Witczaka, Pilarza, Kacprzaka, Martina i Kaźmierczaka. Pierwsze prowadzenie w tym meczu Będzin objął na 3:1, następnie 4:2 po ataku Damiana Zborowskiego. Goście odrobili przewagę (5:5). Następnie dzięki skutecznej grze Dominika Witczaka, goście wyszli na prowadzenie. Przy stanie 9:6 po zagrywce o prędkości 104 km/h Terrence Martin zdobył asa serwisowego. Będzinianie ponownie, tak jak to miało miejsce w 2 partii nie potrafili sforsować bloku Zaksy. Przewaga ponownie wyniosła 10 punktów. Mecz mocnym zbiciem zakończył Wojciech Kaźmierczak.


MKS MOS Interpromex Będzin- ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 0:3 (15:25, 14:25, 16:25)

 

inf. własna 



Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (14)
1. Dodane przez do ktosia, w dniu - 23-12-2009 18:24 , IP: 77.253.249.228
Ze umiesz czytac na stronce AZSu to się dowiedziałem bo to nie takie trudne ,Ale że masz klopoty ze zrozumieniem pewnych spraw to też i do tego nie czytasz do końca. AZS grał by w grudniu i 3 stycznia z Zaksą.A 7 wylatuje do Francji.PP to tak potrzebny jak kij tobie w oko.Co się pisze i co się mowi to tacy amatorzy jak ty to łykają.Przegrali i kto o tym będzie pamiętał.1, 2 drugie miejsce i liga mistrzów chłopie najwazniejsza jest PLus liga.Ale boli piknikowców ta porażka za Czewą
2. Dodane przez che, w dniu - 23-12-2009 15:12 , IP: 83.11.43.222
Ale przeciez ja nie bronie Czestochowy :) Mi chodzi jedynie o to ze ktos wytyka innym niekompetencje, a najwyrazniej sam nie za bardzo ma pojecie o czym mowi :) No chyba ze o czyms nie wiem... 
 
Co do samego meczu to jednak trzeba pamietac ze o porazce moglo zdecydowac tysiac roznych czynnikow, cale piekno gry jest w tym ze niespodzianki sie zdarzaja :) Moze i Czewie uderzyla sodowka, sami mowili ze podeszli z marszu do tego meczu - przynajmniej jest dla wszystkich taka lekcja pokazowa czym sie konczy lekcewazenie przeciwnika :)
3. Dodane przez golwes, w dniu - 23-12-2009 14:59 , IP: 79.139.55.42
ale tu nie chodzi o to co gwarantuje a co nie, tu chodzi ŻE TO CHOLERNY WSTYD przegrac z amatorami, którym raz udało się zaksie 16 punkcików nastukac
4. Dodane przez che, w dniu - 23-12-2009 14:12 , IP: 83.11.43.222
Ze pierwsze gwarantuje to wie kazdy, moj przedmowca napisał "pierwsze i drugie", stad moje pytanie o 2. miejsce ;) Pozdrawiam rowniez i wzajemnie ;)
5. Dodane przez lukasg, w dniu - 23-12-2009 14:09 , IP: 83.13.194.242
Tak gwarantuje! 1 miejsce czyli zdobycie Pucharu Polski umożliwia grę w Lidze Mistrzów, krótko pisząc Czewa dostała baty i taka jest prawda! Pozdrawiam i Wesołych Świąt!!!!
6. Dodane przez che, w dniu - 23-12-2009 13:30 , IP: 83.11.43.222
2. miejsce w PP cos gwarantuje? :) Ciekawe co na to Olsztyn :)
7. Dodane przez nieistotne_kto, w dniu - 23-12-2009 13:06 , IP: 87.205.128.90
Jak mozna pociskac takiepierdoly, ze czewa odpuscila mecz! Czlowieku, poczytaj na stronie czewy artykuly, np przedmeczowa wypowiedz Gradowskiego, jasno tam zaznacza ze maja zamiar wygrac ten mecz. Rowniez Wagner po meczu jasno powiedzial "dostalismy pokazowo w leb i nic tego nie tlumaczy". Pozatym gdyby mecz byl odpuszczony, nie pojawilby sie artykul w ktorym znajdowalo sie: "Siatkarze z czestochowy zagraja w 1/4 PP z Kedzierzynem, wczesniej tylko trzeba ograc II ligowy Będzin". Pozatym gdybys sie znal, wiedzialbys ze 1sze i 2gie miejsce w PP gwarantuje gre w pucharach europejskich. W inny sposob czestochowa sie tam nie znajdzie, wiec to byla ich jedyna szansa...to tez odpuscili? :]
8. Dodane przez Minia do kibic niezrzeszony, w dniu - 22-12-2009 23:59 , IP: 88.156.6.28
Dziwne, olali PP,bo co?? Bo niby i tak by nie wygrali?? przecież 2 dni wcześniej ograli do 0 Skrę, więc jak mozna mowic, że olali PP?? Nie kumam. Czyli sami uważaja ze to 1 zwycięstwo ze Skrą to tylko przypadek?? Czy po prostu Puchar Polski to dla nich zbyt male osiągnięcie i szkoda ich sił na tak beznadziejne trofeum/??? Czekam na odpowiedź
9. Dodane przez jast, w dniu - 22-12-2009 23:17 , IP: 83.19.87.91
Święta świętami, ale smród w Polsce czuć... Można to było zrobić z większą klasą. Ją albo się ma, albo nie...
10. Dodane przez do zibiego, w dniu - 22-12-2009 22:33 , IP: 87.205.40.111
Ci młodzi chłopcy mieli pojęcie.A zwłaszcza ci 29 letni.W którym sporcie nie śmierdzi naiwniaczku ? Może i pozostał ,ale to taki smród co szybko znika.Najważniejsze to dla tych chlopaków święta .I już nie smędż zibi.
11. Dodane przez zibi, w dniu - 22-12-2009 22:23 , IP: 83.17.186.206
Zapomniałbym o mały figiel; gratulacje dla ZAKSY za zwycięstwo i dla MOS-u za walkę. Chwilami udawało im się dotrzymywać rywalowi kroku.
12. Dodane przez zibi, w dniu - 22-12-2009 22:21 , IP: 83.17.186.206
Jeżeli rzeczywiście AZS odpuściłby sobie ten mecz i w konsekwencji walkę o PP, w której co tu ukrywać, nie miał za dużych szans, to byłoby to z jego strony co najmniej nie fair. Pieprzenie truizmów, że w sporcie są rzeczy ważne i ważniejsze niczego tutaj nie zmienia. Wiadomo, że w sporcie zawodowym często mamy do czynienia z czystą kalkulacją, ale jest też coś takiego jak przyzwoitość. I jeżeli ktoś zdecydował (w co osobiście wątpię), że ten mecz z Będzinem należy odpuścić, to ci młodzi chłopcy nie mieli o tym pojęcia. Jestem zdania, że coś nie zagrało, wtopili i smród pozostał. Mam tylko nadzieję, że dalszą grą udowodnią, że tak własnie było.
13. Dodane przez kibic niezrzeszony, w dniu - 22-12-2009 21:50 , IP: 87.205.40.111
golwes za małą glowę masz by wszystko pojąć.Są mecze ważne i te ważniejsze.Chłopcy poprostu olali PP .Nie warto się zabijać tuż przed świętami.Kumasz czaczę.I nie wal mi tu pieśni o honorze i innych pierdołach.
14. Dodane przez golwes, w dniu - 22-12-2009 21:07 , IP: 79.139.55.42
cóż można powiedziec,może tak: 
nie mam pojęcia jak zespół z +ligi mógł przegrac z amatorami??? 
a tłumaczenia boska o lekceważeniu i czymś tam to śmiech na sali
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x