siatkówka

Siatkówka

- wiadomości

2009-06-25 22:37:45

Image
Przepraszam, ja na halę

Oficjalna strona Polskiego Związku Piłki Siatkowej z radością doniosła nam o zorganizowaniu pierwszej w historii siatkarskiej parady. Jakie jednak miejsce w hierarchii zjawisk zajmuje słowo „siatkówka”?
 

Teoretycznie, łódzka impreza ma służyć rzucaniu coraz szerszego światła fascynacji tym niewątpliwie pięknym sportem. Organizacja zapewne pozostanie bez zarzutu, lecz jaka jest wartość samego pomysłu?

W planach widnieje koncert rodzimego zespołu o nazwie Colorado Band. Jak czytamy na oficjalnej stronie kapeli:  "COLORADO BAND powstał w 1992 roku w Łodzi z połączenia dwóch łódzkich zespołów TEXEL oraz WESTERN STANDARD. Muzyka nowopowstałej formacji nawiązuje do korzeni country, jak również do klasycznego rocka." Po przesłuchaniu kilku utworów, można zaryzykować stwierdzenie, że prezentowaną twórczość niewiele łączy ze sportem.

Poza tym, uczestnicy Parady, będą mieli okazję obejrzeć grupę profesjonalnych tancerzy, których specjalnością są tańce kubańskie, brazylijskie, jamajskie i afrykańskie. Muzyka i taniec są jak najbardziej wielką sztuką, lecz w tym przypadku, największą z nich powinna być praca siatkarzy - czy j jest więc miejsce dla tylu artystów jednocześnie?

Liga Światowa jest niekwestionowanym świętem siatkówki. Mimo sporadycznych zarzutów o zamienianie meczów w festyny i spychanie sportu na dalszy plan, do tej pory, cały spektakl odbywał się na hali – tam, gdzie można się było dostać za pomocą biletów, a więc każdy kibic (tudzież po prostu członek publiczności) wiedział, na co wydaje pieniądze.

W komunikacie PZPS, czytamy także: „Warto także posiadać minimalną wiedzę siatkarską, bowiem w trakcie Parad odbywać się będą liczne konkursy (...)”. Ciekawe i niepokojące zarazem. Jak to możliwe, żeby uczestnik swoistej przedmeczowej rozgrzewki nie posiadał wiedzy o oglądanym sporcie? Według mnie, ujawnia się tu masowa koncepcja chybionej ideologii. Siatkówka w Polsce nie potrzebuje promocji. Nasi kibice już od dawna wiodą prym na całym świecie. Jedyne, czego jesteśmy głodni, to sukcesy. Czy japońskie srebro nie było najlepszą reklamą podopiecznej całego PZPS?

Mimo popularności siatkówki, wciąż nie można jej uznać za sport narodowy. Ma to jednak swoje zalety. Może kultura polskich kibiców i magia rywalizacji, to właśnie efekt przebywania na drugim planie? Tworzy to nasz siatkarski światek gronem ekskluzywnym, ale i bogatym, pełnym tradycji, ukierunkowanym na radość ze sportu. Siatkówka nie jest pretekstem do wszczynania zamieszek, nie stanowi tła dla bójek, afer i korupcji. Ten „światek” to kibice, znawcy, działacze i sami siatkarze, którzy słusznie stawiani są w centrum całej sprawy.

Jeśli tak dalej pójdzie, to właśnie mecze będą stanowiły skromną „oprawę artystyczną” dla coraz odważniej planowanych zabaw. A to byłby grzech śmiertelny wszystkich, którym zależy na utrzymaniu klasy i swego rodzaju elegancji tego sportu. Miejmy nadzieję, że odpowiedzialni za to działacze nie strzelą sobie w nogę, osiągając efekty zupełnie odwrotne do swoich intencji, budowanych – jak twierdzą – troską o polską siatkówkę.

 

inf.własna

Imię:
Komentarz:

Ochrona:* Code




  Komentarze (12)
1. Dodane przez hehe niezła, w dniu - 26-06-2009 11:21 , IP: 88.156.10.78
prowokacja z tą Jolantą,a nawet jeśli to prawda to skoro mecze was nie obchodzą to nie wchodźcie na hale-proste :)
2. Dodane przez Polak4, w dniu - 26-06-2009 11:20 , IP: 79.191.145.220
Zgadzam się z jednym z przedmówców.Bardzo ciekawy artykuł pani Olu. Mądra subiektywna a co ważne sensowna wypowiedź. Gratuluje.
3. Dodane przez misio, w dniu - 26-06-2009 11:12 , IP: 83.25.213.182
Witaj Jolanto. 
 
Ja z kolei czaje sie na darmowa grochowke oraz kaszanke, moze postrzelam z kapiszonow. Dzieci na mecz chcialy to je za kare u babci zostawilem...
4. Dodane przez Jolanta, w dniu - 26-06-2009 11:07 , IP: 89.228.252.27
ja z moimi dziecmi wybieramy sie na ta parade zeby zjesc kielbaski i posluchac wystepow muzycznych, mecze juz nas nie interesuja
5. Dodane przez Ania Dz, w dniu - 26-06-2009 10:57 , IP: 83.5.234.78
Olu! Bardzo dobry artykuł! Zgadzam się w 200% i ze zgrozą myślę o jutrzejszej wycieczce do Łodzi... 
 
Pozdrawiam!
6. Dodane przez idysek, w dniu - 26-06-2009 07:56 , IP: 89.78.44.31
Skonczy sie tak, ze na hali i w okolicach bedzie impreza na maxa, a przy okazji beda gdzies tam na boisku grac, tylko, ze nikt nie bedzie zwracal na to uwagi......prosze wrocmy do opraw meczow sprzed ok 4-5 lat....byla i dobra zabawa, ale mzona bylo obejrzec mecz no i nie bylo piknikowcow. Teraz gdy siatkowka stala sie popularna na hali pojawiaja sie taki ludzie, ktorzy maja kase i przychodza tylko dlatego, ze tam nalezy bywac......
7. Dodane przez gogo, w dniu - 26-06-2009 07:41 , IP: 89.228.237.252
Największe emocje rodzą sie na meczu, a nie przed lub po.Jeżeli braknie oprawy spotkań, z czasem braknie samych kibiców. Atmosfery meczu nic nie potrafi przebić.
8. Dodane przez buba, w dniu - 26-06-2009 06:52 , IP: 78.8.83.82
Się zreflektowali, po tym jednym dniu, że ten festyn-parada mają zły odbiór medialny wśród kibiców i dlatego jest to dementi oficjeli. 
Jest to chwyt pijarowski Przedpełskiego, skierowany bardziej na to by się pokazać przed vipami z FIVB, niż nacelowany na popularyzację siatkówki. 
Wybory wkrótce, a nasz prezio celuje w główny tron. 
Szkoda, że siatkówka w tym wszystkim ginie i powoli staje się dodatkiem do widowiska.
9. Dodane przez Ola Ostrowska, w dniu - 25-06-2009 23:16 , IP: 83.7.105.229
Ago droga, to był oficjalny komunikat PZPS, a nie opinia redakcji ;)
10. Dodane przez do Aga, w dniu - 25-06-2009 23:11 , IP: 80.50.125.102
Każdy może mieć swoje zdanie. Redaktor też. To nie PIS :)
11. Dodane przez Aga, w dniu - 25-06-2009 22:54 , IP: 83.15.189.219
Drodzy redaktorzy volley24 jeszcze nie dawno na waszym portalu widniał artykuł o tej całej paradzie i był on pochlebny a teraz... co. Uważam że powinniście być konsekwentni bo to razi w oczy
12. Dodane przez fre., w dniu - 25-06-2009 22:17 , IP: 80.48.25.203
"Przepraszam ja na halę"... no właśnie tak będzie wyglądał mój wyjazd na mecz do Łodzi. Mam nadzieję że to całe widowisko nie spowoduje komunikacyjnego armagedonu.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »
transfery plusliga

Mam z Tobą do pogadania

Image
Paul Lotman: Na przyszłość reprezentacji USA patrzę z optymizmem

Przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów, specjalnie dla Volley24, zdecydował się udzielić wywiadu, w którym, między innymi, ujawnia, kto według niego będzie gwiazdą amerykańskiej siatkówki w kolejnych latach oraz opowiada o lidze portorykańskiej.

 

Siatkówka | Siatkówka polska i światowa | Rozgrywki kobiet | PLus Liga | Liga światowa | Siatkówka | Siatkówka plażowa | Siatkówka mężczyzn | vintage | testy na aplikację |

x