Potop włoskiWłosi ze zrozumiałych względów biadają, że ich siatkówka - w minionej dekadzie bezkonkurencyjna w świecie - schodzi na psy, ale siatkarskie know-how eksportują już na całą Europę.
Dosłownie. Nie ma chyba innej dyscypliny zespołowej, w której niemal cała kontynentalna czołówka oddała swoje reprezentacje w ręce absolwentów trenerskiej szkoły jednego kraju. Siatkówka oddała. Nie zawsze w ręce Włochów, zawsze w ręce fachowców przez Serie A wyedukowanych, którzy całe kariery - lub niezliczone sezony - spędzili w różnych rolach w tamtejszych halach.
Skalę zjawiska uświadomiła mi właśnie decyzja Rosjan, by kadrę powierzyć Bagnolemu. Lokalnie obserwujemy je w Polsce, w końcu czterech najsilniejszych ligowców prowadzą wyłącznie ludzie spełniający powyższe warunki: Daniel Castellani, Krzysztof Stelmach, Ljubomir Travica oraz Roberto Santilli. Przytłaczającą dominację włoskiej myśli szkoleniowej odczujemy jednak dopiero podczas wrześnionych mistrzostw Europy, podczas których federacje płacące własnym trenerom będą już wyglądać na ekscentryczne. Rosjanie nominowali Daniele Bagnolego, Bułgarzy mają Silvano Prandiego, Włosi - Andreę Anastasiego, Polacy - Castellaniego, Hiszpanie - Julio Velasco, Niemcy - Raula Lozano, Finowie - Mauro Berruto, Grecy - Roberto Serniottiego (prawdopodobnie), Turcy - Fausto Polidoriego, Słowacy - Emanulele Zaniniego. W czołówce swoim ludziom ufają już tylko Serbowie i Francuzi... źródło: raflastec.blox.pl
1. Dodane przez Artur, w dniu - 21-02-2009 12:34 , IP: 83.24.83.102 Co do Stelmacha to bym już go tak nie upychał na trenera kadry. Najpierw niech coś osiągnie jako trener klubowy bo na razie nic nie wygrał, więc spokojnie. A Radek niech spokojnie dalej pracuje w Czewie, gdyż jak widać tylko on ma ochotę na ogrywanie młodzieży i zaznajamiania jej z wielką siatkówką. Niestety w naszej lidze na moje oko, za mało jest w kadrach juniorów. A pamiętajmy, że Swiderski, Gruszka, Zagumny wiecznie grać nie będą, a jeśli chodzi o przyjęcie to jakoś kolorowo u nas nie jest.
|
2. Dodane przez gaga, w dniu - 21-02-2009 11:11 , IP: 83.22.232.136 Radek Panas na trenera rep ? O rany, co za pomysł ! Przeciez on sam nie wie o sile swoich zawodników, których ponadto powinien znac od podszewki. Nie wspomne o jego stanowczości w dokonywaniu swoich zalożeń.
|
3. Dodane przez AZS Częstochowa, w dniu - 21-02-2009 10:37 , IP: 83.4.214.221 Radek mógłby być drugim trenerem, ale nie wyobrażam sobie AZS-u bez pana Pasana. Z resztą nie wiem czy by się podjął funkcji pierwszego trenera repry. Jakby chciał to by zapewne zgłosił swoją kandydaturę.
|
4. Dodane przez :), w dniu - 21-02-2009 10:34 , IP: 83.6.221.250 a ja mysle ze kadre powinien objac dobry szkoleniowiec z wloch np Fefe za 2 lata ,moze wtedy rozwiaza kontrakt z Castellanim bo chleba z niego nie nbedzie.Skra Skrą ale z Kadra bedzie jazda bez trzymanki. Niestety inne kraja maja lepszych trenerow.
|
5. Dodane przez ;), w dniu - 21-02-2009 10:00 , IP: 77.113.233.196 Radzio i Stlemach :D
|
6. Dodane przez paul, w dniu - 21-02-2009 09:50 , IP: 83.28.245.239 Myśle, ze wyjdzie wszystkim na dobre jak popracuje jeszcze trochę w Czestochowie a dopiero potem przejmie kadrę. (Chociaż nie wiem czy to wyjdzie na dobre kadrze, kiedy tą będzie kierował Castellani)
|
7. Dodane przez azs-iak, w dniu - 21-02-2009 09:49 , IP: 87.206.178.228 jakby ci z pzps-u mieli jaja i sie nie bali to Radek już by mógł zostać trenerem reprezentacji,ale z drugiej strony wole żeby prowadził cze-we przez najbliższe lata
|
8. Dodane przez aga, w dniu - 21-02-2009 09:33 , IP: 83.28.5.76 też myślę, że kadrę kiedyś powinien objąć Radek, a w najbliższym czasie powinien być drugim trenerem w reprezentacji
|
9. Dodane przez wróżka, w dniu - 21-02-2009 09:28 , IP: 83.15.189.219 Kiedy nasza kadrę obejmie Radosław Panas Polska będzie odnosić największe sukcesy w tej dyscyplinie... Wspomnicie kiedyś moje słowa
| |